Ruinersi. „Możemy zrobić na Mazurach i dla Mazur kawał dobrej roboty…”

W sobotę odwiedziliśmy Zabrost Wielki, skąd już tylko kilka kroków do granicy z Rosją. Powody były dwa. Spotkanie w tamtejszej stodole z profesorem Wojciechem Łukowskim oraz Mazurskimi Ruinersami, grupą osób z twórczymi pasjami, które – by tak rzec – jednoczy Ewa Bakota. Dziennikarka, współpracująca między innymi z „Vogue”. Deklarująca się obecnie jako wolny strzelec. – Jestem dziennikarką, warszawianką, która nigdy nie myślała, że z Warszawy wyjedzie.

(więcej…)

Czytam dalej »

Czytelnicy komentują, czyli gołdapskie „bareizmy”

Czytelnicy komentują, czyli gołdapskie „bareizmy”

Mając na uwadze, nie tylko ostatnie pismo podpisane przez panią wiceburmistrz i to skierowane do radnego Andrzeja Tobolskiego, rzeczywiście ta sytuacja (link pod tekstem) przypomina klimat z filmów Barei. Chociaż również z Kafki, bowiem przy takich a nie innych reakcjach burmistrza i obecnej konfiguracji Rady Miejskiej ten oczywisty absurd trudny jest do przełamania. Oddaje to świetnie kolejny komentarz czytelnika podpisany „ktoś”. (więcej…)

Czytam dalej »

Inni napisali. Kuracjusze uważajcie na telefony!

Inni napisali. Kuracjusze uważajcie na telefony!

Artykuł na portalu podroze.gazeta.pl rozpoczyna się tak: Kuracjusze często narzekają na dodatkowe koszty w sanatoriach. Skarżą się, że muszą płacić m.in. za parking, skorzystanie z czajnika czy telewizora. Jednak osoby leczące się w uzdrowisku na Warmii i Mazurach mogą napotkać na swojej drodze jeszcze inną, niespodziewaną opłatę. Co więcej, kwota może zwalać z nóg. (więcej…)

Czytam dalej »

Ja Mirosław Słapik redaktor naczelny odpowiedzialny za zamieszczenie treści na portalu goldap.org.pl bardzo przepraszam za udostępnione na portalu www.goldap.org.pl w artykule „List do redakcji. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie” informacje jakoby Burmistrz zabrał mienie publiczne. Wpis ten zawiera niczym nieuzasadnione naruszenie dobrego imienia Gminy Gołdap. (więcej…)

Czytam dalej »