Kolejna godna pochwały inicjatywa GSH „Archeo”

Kolejna godna pochwały inicjatywa GSH „Archeo”

Gołdapskie Stowarzyszenie Historyczne „Archeo” należy do tych organizacji pozarządowych, której członkowie działają nie tylko „na papierze”. Część z nich to kolekcjonerzy poszukujący artefaktów związanych z przeszłością ziemi gołdapskiej. Od pewnego czasu większość uczestniczy w działaniach na rzecz ochrony dziedzictwa. Kolejnym była sobotnia akcja związana z uporządkowaniem dwóch cmentarzy przedwojennych w Łobodach. (więcej…)

Czytam dalej »

Pierwszy taki „mega-transport” z produktem wykonanym w Gołdapi

Pierwszy taki „mega-transport” z produktem wykonanym w Gołdapi

Były już co prawda „mega-transporty” kierowane do Gołdapi, natomiast do środy 7 marca nie wywożono z naszego miasta tak ogromnych elementów tu wyprodukowanych, jakim okazał się rotor o długości 24 metrów i średnicy 4 metrów. Pierwszą okazała się firma „Comaxel” działająca między innymi w gołdapskiej podstrefie SSSE od 2013 roku.

(więcej…)

Czytam dalej »

Historia: Jeszcze o Kumieciach

Historia: Jeszcze o Kumieciach

O Kumieciach pisaliśmy na naszym portalu przynajmniej trzykrotnie, między innymi w kontekście znajdujących się w tym lesie umocnień oraz śladów po torach kolejowych. Kumiecie nadal należą w Gołdapi do najbardziej tajemniczych miejsc. Tym razem prezentujemy fragment tekstu gołdapianki prof. Krystyny Szcześniak dotyczący nazwy lasku. Tekst zamieszczony został w monografii wsi Grabowo.   (więcej…)

Czytam dalej »

Z naszego archiwum: O tym jak w Grabowie zwalczano „kułaków”

Z naszego archiwum: O tym jak w Grabowie zwalczano „kułaków”

Podczas środowego wspomnieniowego spotkania Bibliotece Publicznej jednym z rarytasów okazał się list mieszkańców Grabowa zamieszczony w jednej z gazet w 1950 roku. List przyniosła pani Celina Lul. Treść jest o działalności tak zwanych trójek gromadzkich, czyli ówczesnych donosicieli. Opowiada o tym jak trójki szukały zboża i tak zwanych „kułaków”. (więcej…)

Czytam dalej »

Historia: Telefon był w Gołdapi już w XIX wieku

Historia: Telefon był w Gołdapi już w XIX wieku

Chcąc uzupełnić historię Gołdapi warto jest sięgnąć do różnych tekstów źródłowych. I wbrew pozorom trochę informacji o naszej gminie możemy znaleźć nawet w wydawnictwach dziewiętnastowiecznych. Jednym z takich unikalnych źródeł jest „Kalendarz Królewsko-Pruski Ewangielicki” (pisownia oryginalna) wydawany przez Mazura Marcina Giersza (Gerssa) pod koniec XIX wieku w Lecu (Giżycku). (więcej…)

Czytam dalej »

Historia: Odpowiadamy na pytanie internauty

Historia: Odpowiadamy na pytanie internauty

Internauta przysłał nam, zrobione przez siebie zdjęcia, betonowych i ceglanych elementów znajdujących się przy dawnej stacji kolejowej w Botkunach. Pisze: Przemaszerowałem niedawno szlakiem kolejowym od Gołdapi aż do Rakówka i we wschodniej części stacji Botkuny w kępie starych świerków, kilkanaście metrów na północ od toru, odkryłem stertę betonowych płyt i cegieł. Bardzo mnie ciekawi, co tam kiedyś było? (więcej…)

Czytam dalej »

Z naszego archiwum: Rysunek radzieckiego żołnierza

Z naszego archiwum: Rysunek radzieckiego żołnierza

Ten rysunek Romint ukazał się w 2011 roku na okładce, wydawanego w Stade, czasopisma przedwojennych gołdapian – „Heimatbrücke”. Narysował go zapewne radziecki żołnierz w 1944 roku w trakcie walk o Gołdap. Co warto podkreślić – z dużą precyzją narysował pojazdy, czyli sławną „Katiuszę” i działo samobieżne przypominające SU-76 (ros. CY-76). (więcej…)

Czytam dalej »

Historia Gołdapi: Kumiecie wciąż tajemnicze

Historia Gołdapi: Kumiecie wciąż tajemnicze

Przed wojną miasto Gołdap kończyło się na torach kolejowych. Na północ od torów rozciągała się wieś Kumiecie (Kummetschen lub Hermesdorf). O kwaterze wojsk Luftwaffe, czyli kompleksie „Robinson” pisaliśmy kilkakrotnie na naszym portalu. Teraz trochę o odcinku kolejowym łączącym stację Botkuny z posterunkiem odgałęźnym Gołdap-Stadion z książki (wciąż nie opublikowanej) Pawła Tryka „Gołdap po kolei”. (więcej…)

Czytam dalej »

Z naszego archiwum: „Najdłuższy strajk nowoczesnej Europy”

Z naszego archiwum: „Najdłuższy strajk nowoczesnej Europy”

To był podobno „najdłuższy strajk nowoczesnej Europy”. Na dodatek okupacyjny. Okupowano Romincki Kombinat Rolny. Było to chyba tuż przed pierwszymi wolnymi wyborami samorządowymi (odbyły się 27 maja 1990 roku). Jednym z głównych celów strajkujących była dymisja dyrektora Tomasza Romańczuka. Wśród negocjatorów obecny był, późniejszy premier, Włodzimierz Cimoszewicz. (więcej…)

Czytam dalej »

Historia: Odpowiadamy na pytanie internauty

Historia: Odpowiadamy na pytanie internauty

Jeden z internautów po przeczytaniu tekstu Jana Modzalewskiego o Rakówku wrzucił taki komentarz: „Szalenie ciekawe, ale ani słowa o kolei? O dworcu kolejowym czy o rozebranym wiadukcie. Jestem ciekaw czy istnieją jakieś zdjęcia tego wiaduktu?”. Odpowiadamy w miarę możliwości naszych zasobów archiwalnych, cytując między innymi fragment tekstu Dariusza T. Dołubizno „Szlakiem połamanych semaforów”. (więcej…)

Czytam dalej »