Żyli tu przed nami
Pierwsi ludzie pojawili się na terenie Mazur w paleolicie – starszej epoce kamienia – około 14 tysięcy lat temu. Działo się to po wytopieniu lądolodu zalegającego przez tysiąclecia bezludną pustynię lodową.
Czytam dalej »Historia
Pierwsi ludzie pojawili się na terenie Mazur w paleolicie – starszej epoce kamienia – około 14 tysięcy lat temu. Działo się to po wytopieniu lądolodu zalegającego przez tysiąclecia bezludną pustynię lodową.
Czytam dalej »Tym razem północno-wschodnia strona rynku. Zdjęcia skadrowane z oryginalnych pocztówek.
Czytam dalej »Pięć kolejnych zdjęć wykadrowanych z oryginalnych przedwojennych pocztówek. Tym razem zwróciliśmy uwagę na, nieistniejący już, wjazd na ulicę Mazurską (Insterburger Straße) bezpośrednio z placu Zwycięstwa (Markt). Zdjęcia przedstawiają Gołdap sprzed i z I wojny światowej oraz sprzed II wojny światowej.
Czytam dalej »Śledząc historię Gołdapi, zwłaszcza tę powojenną, warto jest czasem dłużej się zatrzymać przed konkretnym budynkiem i jego otoczeniem. Niewiele bowiem po wojnie zostało w naszym mieście przedwojennych kamienic. Wiemy, że część z nich została bezmyślnie rozebrana, choć nierzadko kamienice nadawały się do odbudowy.
Czytam dalej »Część z gołdapian zapewne pamięta, że serial „Czterej pancerni i pies” mieszkańcy naszego miasta mogli z początku oglądać jedynie na kanale telewizji radzieckiej. Sygnał polskiej telewizji nie dochodził do Gołdapi za sprawą Pięknej Góry (pierwsza emisja serialu w polskiej telewizji – rok 1966). Oficjalnie 5 stycznia 1965 roku rozpoczęto starania o budowę telewizyjnej wieży przekaźnikowej.
Czytam dalej »Ciekawy film z II wojny światowej znalazł na jednym z portali Piotr Bartoszuk. Od 10:22:04 minuty fragment dotyczący Gołdapi. Materiał w kolorze, ukazujący rynek, kawiarnie, restauracje, hotele, oraz nasze jezioro. Ponad dwie minuty pokazujące skrawek historii naszego miasta pochodzący z tej strony http://www.archiv-akh.de
https://www.facebook.com/100009901296441/videos/1102817246724975/UzpfSTEwMDAxNzM5NDk3NTc3ODo1NjY2ODI4MTcyNTQ4Nzk/
Czytam dalej »Biblioteka Publiczna w Gołdapi zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu „Śladami historii. Jak przybyłem do Gołdapi?”. Ty razem wysłuchamy wspomnień pani Aleksandr Ratasiewicz. (więcej…)
Czytam dalej »W ramach obchodów jubileuszu 450-lecia nadania praw miejskich Gołdapi w poniedziałek, 27 stycznia, w Izbie Regionalnej „Muzeum Ziemi Gołdapskiej im. M. M. Ratasiewicza” miało miejsce spotkanie poświęcone pamięci księdza prałata Aleksandra Smędzika. (więcej…)
Czytam dalej »W ramach obchodów jubileuszu 450-lecia nadania praw miejskich Gołdapi 22 stycznia odbyła się konferencja – „Immanuel Kant – życie i twórczość”. Spotkanie połączono z otwarciem wystawy – „Wielki filozof w gołdapskim garnizonie. Historia jednostki wojskowej w Gołdapi do roku 1945”. (więcej…)
Czytam dalej »Obecna ulica Tadeusza Kościuszki przed wojną nazywała się Zeppelinstrasse, za Stalina (chyba) Rokossowskiego. Natomiast ta część Gołdapi, potocznie nazywana „Kościuszkowem” nosiła przed wojną nazwę Nowy Brunszwik (Neu Braunschweig) – na pamiątkę pomocy miasta Brunszwik w odbudowie Gołdapi ze zniszczeń po I wojnie.
Czytam dalej »22 stycznia Biblioteka Publiczna zaprasza na konferencję poświęconą życiu i twórczości Immanuela Kanta połączoną z wystawą ,,Wielki filozof w gołdapskim garnizonie. Historia jednostki wojskowej w Gołdapi do roku 1945”. (więcej…)
Czytam dalej »W piątek w Bibliotece Publicznej w Gołdapi odbyło się pierwsze spotkanie z cyklu „Śladami historii. Jak przybyłem do Gołdapi?”. Gościem był pan Marian Waraksa. (więcej…)
Czytam dalej »Biblioteka Publiczna w Gołdapi zaprasza na pierwsze spotkanie w tym roku z cyklu Śladami historii. Jak przybyłem do Gołdapi? (więcej…)
Czytam dalej »Z dzisiejszego rowerowego rekonesansu…. Cztery schrony znajdujące się w Lesie Kumiecie, w dawnym kompleksie Luftwaffe – „Robinson”. Znajdują się blisko domniemanej hamowni silników odrzutowych. Tylko jeden został zburzony. Warto jest zwrócić uwagę m.in. na technologię budowy stropów…
Czytam dalej »Między innymi w tej księgarni można kupić naszą książkę „Mazurska piramida i pruskie Ateny”: (więcej…)
Czytam dalej »Las Kumiecie to nie tylko same bunkry. W kompleksie „Robinson” znajdowały się m.in. – koszary, świniarnia, stadion, „majaki” i wiele innych rzeczy. Były też inne zabudowania. Resztki takich znajdziemy dojeżdżając do „Witalu” (może 300 m) z lasu od zachodu. (więcej…)
Czytam dalej »Pisząc swoje opracowanie „Zycie literackie na pograniczu mazursko-suwalskim w latach 1945 – 1989” wspomniałem również o kobietach internowanych w Gołdapi w stanie wojennym. Tam też miało miejsce życie literackie…
Czytam dalej »Zaskoczeni byli organizatorzy frekwencją podczas wczorajszej promocji najnowszego numeru rocznika „Masovia”. Miało to miejsce w Giżyckim Centrum Kultury. Zawartość zaprezentował naczelny (i nieoceniony w tym działaniu) Robert Klimek. Wśród autorów znalazł się Mirosław Słapik z tekstem o (przedwcześnie zmarłym w 1984 roku i pochodzącym z Olecka) poecie Lechu Sadowskim. Jednak w aspekcie gołdapskim szczególnie polecamy tekst Wojciecha Marka Darskiego „Północne kresy mazurskie u zbiegu Węgorapy i Gołdapy”. (więcej…)
Czytam dalej »W warszawsko-gołdapskim, wydawnictwie SIGNI ukazał się sygnalny egzemplarz książki „Piramida w Rapie i pruskie Ateny”. Jest to nowe wydanie książki autorstwa Jarosława Słomy, poszerzone o rozdziały (autor M. Słapik) opisujące osobliwości kościoła w Żabinie i grobowiec w Zakałczu. (więcej…)
Czytam dalej »