Skandal z zakładem przyrodoleczniczym. Pismo inspektora nadzoru

Pismo, które z pewnym opóźnieniem dotarło do radnych jest nie tylko analizą stanu budowy zakładu przyrodoleczniczego, ale jednocześnie reakcją na ostrą odpowiedź drugiej strony. Pismo niżej.

 

W najbliższych dniach podamy więcej szczegółów związanych z tą sprawą, posiadamy bowiem większość dokumentów jej dotyczących, m.in. dziennik budowy, protokoły rozbieżności i pozostałe opinie inspektora nadzoru. Szczegóły sprawy ujrzały światło dzienne głównie dzięki działaniom radnego Andrzeja Tobolskiego.

pismo Budomark

 


Aktualności

Powiązane artykuły

34 komentarzy do “Skandal z zakładem przyrodoleczniczym. Pismo inspektora nadzoru

  1. next

    Całkowitą odpowiedzialność za tą sytuację ponosi Burmistrz Gołdapi, który pewnie znajdzie „kozła ofiartnego” ale nie zmieni to faktu, że doprowadził do potężnego kryzysu finansowego gminy, której w konsekwencji grozi odebranie dotacji z UE. „Buta kroczy przed upadkiem”!

     
  2. Michał

    Najgorsze jest to, że tak jak w sprawie PiS całe społeczeństwo , tak i w sprawie burmistrza – ludzie w Gołdapi prawdopodobnie pozostaną obojętni. A już na pewno ci ze wsi podgołdapskich. A tymczasem czara naprawdę się już przelewa. Jeśli dojdzie do konieczności zwrotu dotacji, i ustawowych odsetek, to gmina ugrzęźnie na amen. Jestem ciekaw co wtedy powie te 54% wyborców głosujących na obecnego burmistrza, który z racji zwierzchnictwa za to wszystko odpowiada. Bo tu nie wystarczy zwolnić pana Duchnowskiego, nie wystarczy odebrać premii panu Podziewskiemu (bo gdzieżby tam zwalniać z dyrektorskiego stołka takiego dobrego kolegę i sprzymierzeńca!), tu nie wystarczy zwalić wszystkiego na emeryta p. Morzego, tu trzeba będzie odpowiedzieć osobiście!

     
    1. Ja

      PiS chłopie zostaw w spokoju!

       
  3. Biesiadnik

    Razem z Tomusiem posypie się cały lokalny „układ trzymający władzę.” A to jacyś przedsiębiorcy od wspólnych biesiad, a to jacyś prezesi gminnych spółek, a to jacyś dyrektorzy szkół, a to jakaś pani senator… Widać zresztą, że od jakiegoś czasu „chłopaki” zaczynają się nie rozpoznawać i trzymać „dystans społeczny” :). A było tak fajnie.

     
  4. Bob the Builder

    Nie jest chyba etyczne a może i zgodne z prawem postępowanie, gdy urzędnik nadzorujący gminne inwestycje pełni jednocześnie funkcję inspektora nadzoru. Bo jeśli Jarosław D. Kierownik Wydziału Infrastruktury i Inwestycji Komunalnych w Urzędzie Miejskim w Gołdapi nie dostrzeże błędu w dokumentacji budowy to na pewno nie powie o tym Jarosławowi D. – Inspektorowi Nadzoru. I odwrotnie. Kiedy obie funkcje są rozdzielone, szanse na wyłapanie błędów wzrastają.
    Szkoda, że pracodawca, lokaly ekspert od zarządzania konfliktem, nie potrafił tego w porę dostrzec.

     
  5. Świetlicowy z Jabłońskich

    Nie da się słuchać tej okrągłej nowomowy. Konkrety panie Luto

     
  6. no

    No i wiadomo dlaczego ta a nie inna firma wygrała przetarg. Obecny Pan burmistrz często i gęsto przywoływał rzekome błędy poprzednika, przecież ta inwestycja to ewidentny wałek nad wałkami.

     
  7. Anonim

    Co proszę? Ile? Za co się pytam?

     
  8. Obserwator

    Ale jaja tak powiedziałby na zaistniałą sytuacje Pan Edzio listonosz z serialu Kiepscy! Ale tak poważnie to dramat! Wstyd na całą Polskę! Będziemy sławni, będą nas nawiedzać stacje TV . Będą restrykcje wobec pracowników UM, tylko pytanie: czy prawdziwi winni tej groteski poniosą konsekwencje? No i mamy co wybraliśmy!

     
  9. Anonim

    Ale jaja, ale jaja!!! To kiedy referendum o odwołaniu rady i burmistrza???

     
  10. Andrzej

    Powtórzę raz jeszcze pytanie do Pana Burmistrza. Dlaczego przez pół roku nie zażądał od firmy
    projektowej Vitaro naprawienia wszystkich błędów w projekcie z tytułu sprawowania nadzoru autorskiego i na podstawie &11 umowy z dnia 27 04 2017 r. nie obciążył ich kwotą ok. 500 000 zł.? (pięćset tysięcy złotych )
    Za takie pieniądze można zrobić dwa projekty ze wszystkimi opiniami branżowymi.
    To jest sprawa dla prokuratora. Przypomnę, że cały projekt kosztował 196 000 zł. ale zapisane kary umowne są drakońskie. Posiadam kopię umowy podpisaną przez Burmistrza i okażę dla Komisji Rewizyjnej . Na takie działania nie ma żadnego wytłumaczenia
    Andrzej Tobolski

     
  11. Anonim

    Widzę, że znikają komentarze krytykujące wprost Panią Burmistrz i Pana Burmistrza, czyżby się wstydzili publicznie opinii o sobie i swoich „osiągnięciach”?

     
    1. Anonim

      Prawdziwa cnota krytyk się nie boi. Jeżeli jesteśmy w porządku to nigdy nie będziemy bać się krytyki, gdyż prawda zawsze wyjdzie na jaw. A tu zanikają komentarze! Czemu?

       
      1. Zniknęło niewiele komentarzy (zaledwie kilka), gdzie zamiast merytorycznej krytyki ktoś stosuje brzydkie epitety albo elementy damskiego boksu. Również takie, gdzie są podane nieprawdziwe dane (tu idzie m.in. o środki wydane na czesne konkretnych osób)….

         
  12. Remigiusz

    Pod materiałem o rozstrzygnięciu konkursu na dyrektora Biblioteki Publicznej nie można komentować więc pytam tutaj. Czy pani Agnieszka Dziobkowska, która wygrała konkurs na dyrektora, jako jedyna jego uczestniczka, jest synową radnej gminnej pani Janiny Pietrewicz?

     
    1. Cyrulik

      Scenariusz był do przewidzenia. Pani Janina odchodzi z komisji rewizyjnej, przechodzi do obozu Lutego a w zamian córka dostanie stanowisko. I wszystko jest już obgadane więc potencjalni chętni i bardziej kompetentni odpuszczają sobie konkurs, bo skoro jest obiecane jeszcze przed ogłoszeniem to obco się ośmieszać. Proszę sobie przypomnieć konkursy na stanowisko sekretarza gminy, zastępcy skarbnika, ups tutaj nie było potrzeby, wszak to jak rodzina…

      Pani Janino Pietrewicz – ile kosztuje honor?

       
      1. dawny obserwator

        Radnej Pietrewicz honor nie ma ceny. Może jest to kumoterstwo? albo inna zaraza.

         
  13. Anonim

    Przepraszam, nie jest synową, tylko córką pani radnej

     
  14. Andrzej

    Tak Panie Remigiuszu. Gmina ,jak rodzina. Teraz może wreszcie zrozumiecie dlaczego Burmistrz z Hołdyńskim i większością radnych ( Pietrewicz ,Jańczukiem, Wawrzynem, Sadowską, Syperek, Wałejko i Dzienis ) nie chcą mnie w żadnej komisji kontrolującej Urząd Miejski. Ponieważ ja w przeciwieństwie do Pani Radnej Dzienis pójdę w kontrol ( określenie Pani Dzienis)
    Przewodniczący W. Hołyński już dwukrotnie naruszył prawo w tej sprawie, ale ujawnię to na następnej sesji Rady Miejskiej. Naturalnie Pani Wożniak ma również świadomość ,że radnemu nie można odmówić udziału w komisjach, ale posłusznie milczy bo jeszcze Burmistrz wyrzuci ją albo ze stanowiska albo z Rady Nadzorczej PWIK ,a tam są dutki, które dostaje. Już piszę
    kolejne wydanie „Gmina jak rodzina” .To nic śmiesznego, to katastrofa. A miało być tak pięknie.
    Andrzej Tobolski

     
    1. Mieszkaniec i podatnik gminy Gołdap

      Tu komisje nic nie dadzą!
      Panie Andrzeju i inni którzy mają dowody:
      Niegospodarność i wielomilionowe straty – Zgłoś korupcję CBA: tel. 800 808 808, sygnal@cba.gov.pl;
      NIK kontroluje wszystkie urzędy, instytucje, przedsiębiorstwa, w których pojawia się grosz publiczny. Izba sprawdza, czy te jednostki wykonują swoje zadania na rzecz obywateli w sposób najbardziej efektywny i oszczędny. Kontakt e-mail: nik@nik.gov.pl

       
      1. dawny obserwator

        Radny Tobolski zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym ma co do zasady prawo do wglądu we wszystkie dokumenty z zastrzeżeniem danych ustawowo chronionych.

         
    2. dawny obserwator

      Radnego Tobolskiego nie chcą w komisji rewizyjnej ani w komisji skarg i wniosków bo mógłby mieć inne zdanie niż pozostali jej członkowie. A tu wszystko musi być po myśli muchomora. Ot zgniły gołdapski układ. I nikt z radnych nawet tego nie ukrywa.

       
  15. Anonim

    Czy jeszcze cos trzeba mówić? Jak głosuje radna Pietrewicz – oczywiście samodzielnie, ale czyżby przypadkiem nie zgodnie z linią burmistrza Luto i jego zastępczyni ?

     
  16. Anonim

    Pani radna cicha na sesjach zrezygnowała ze swojej funkcji w pewnej komisji aby „przygotować grunt” dla swojej córki. I dlatego nikt inny nie śmiał kandydować na dyrektora biblioteki. Takie gołdapskie układziki.

     
  17. Anonim

    Prawdziwa cnota krytyk się nie boi. Jeżeli jesteśmy w porządku to nigdy nie będziemy bać się krytyki, gdyż prawda zawsze wyjdzie na jaw. A tu zanikają komentarze! Czemu?

     
    1. obserwator

      A może warto by było, aby redakcja zamieściła także dla czytelników pierwotne pismo Pani Łabanowskiej z tymi „złotymi myślami”, którego dotyczyła odpowiedź Pana Gierasimiuka. Warto, aby czytelnicy mieli obraz całości sprawy, a także aby ocenili na jakiego rodzaju korespondencję urzędu wydawane są publiczne pieniądze

       
      1. Redakcja zamieści to pismo w odpowiednim momencie wraz z innymi materiałami. Za kilka dni ma być spotkanie w sprawie zakładu przyrodoleczniczego…

         
        1. ED

          We wtorek o 13.00 jest spotkanie komisji rewizyjnej na której to inspektorzy nadzoru i kierownik budowy przedstawią Radnym powody zatrzymania budowy ZPL oraz skalę problemu z tym związaną. Zostaną ujawnione fakty spaprania tej inwestycji jeszcze na etapie projektowania i po.

           
          1. BUD

            Kto jest kierownikiem budowy na tej gminnej inwestycji?

             
      2. ED

        Spotkanie komisji rewizyjnej we wtorek 13.00. Inspektorzy nadzoru wraz z kierownikiem budowy przedstawią powody wstrzymania budowy oraz błędy urzędników na etapie tworzenia projektu i po.

         
        1. Zenek

          BUD, kierownikiem budowy aktualnie jest pan Paweł Trzonkowski. To można wyczytać na tablicy przy „budowie”

           
  18. Obywatel

    Szanowna Redakcjo,
    dlaczego znika wiele poprzednich wypowiedzi jak również dlaczego niektóre wpisy są częściowo usuwane?. Proszę nie mówić tylko, że są obraźliwe, bo jest to nie prawda.

     
  19. Rudy lis

    Będę budował, jak mi się podoba. Nic mi nie zrobicie.