Sprzątanie świata pod chmurką

22 września 13 gimnazjalistów z Dubeninek i 6 uczniów klasy 7 Szkoły Podstawowej w Żytkiejmach wzięło udział w akcji „Sprzątanie świata”. Nic nie mogło nas powstrzymać przed kolejną akcją na rzecz środowiska, nawet chmury zwiastujące opady. Na szczęście, kiedy o 15.00 wyruszyliśmy sprzed budynku szkoły, przejaśniło się i mogliśmy zrealizować nasze plany. Udaliśmy się w kierunku Bludzi.

 

 

 

 

 

Młodzież zaopatrzona w rękawiczki i worki sprzątała pobocze drogi. Uczniowie zebrali kilka dużych worków śmieci i dotarli do zabytkowego parku podworskiego w Bludziach. Położony jest on na wzgórzu stromo opadającym ku rzece Bludzi. Tam czekał już na nas pan podleśniczy Henryk Bazylewicz, który w ciekawy sposób przedstawił młodzieży informacje na temat parku, rosnących w nim roślin i grzybów.

 

Kiedy spacerowaliśmy parkowymi alejkami, mogliśmy obejrzeć różne gatunki drzew i krzewów charakterystycznych dla dawnych XIX-wiecznych założeń parkowych. W najwyższym punkcie parku podziwialiśmy okazały pomnik przyrody – dąb „Dworzanin”. Ponadto pan Bazylewicz zapoznał nas z ciekawostkami na temat jadalnych grzybów o wdzięcznych nazwach: uszak bzowy (ucho bzowe) oraz czernidłak pospolity (zdjęcia poniżej).

Park w Bludziach wywarł na nas wielkie wrażenie – piękny krajobraz, zadbane alejki, tablice informacyjne, kamienne ławki, na których można było usiąść i odpocząć. Następnie udaliśmy się nieopodal na ognisko. Po posiłku czekała na nas niespodzianka. Mieliśmy niebywałą okazję posłuchać wybranych sygnałów myśliwskich, które zagrał na rogu pan podleśniczy Mateusz Szwed. Usłyszeliśmy następujące sygnały: „Pobudka”, „Posiłek”, „Muflon na rozkładzie”, „Dzik na rozkładzie” oraz „Darz Bór” – tradycyjne powitanie leśników i myśliwych, którzy życzą sobie powodzenia na polowaniu: „niech cię bór obdarza, niech przynosi ci dary”. Na koniec akcji część uczniów udała się ponownie na spacer po parku, inni pozostali przy ognisku, by pogimnastykować ciała i umysły w zabawach przygotowanych przez pana Bazylewicza. Radości było co nie miara. Zarówno uczniowie, jak i opiekunowie bawili się świetnie.

Akcję przygotował i przeprowadził podleśniczy Henryk Bazylewicz we współpracy z podleśniczym Mateuszem Szwedem oraz podleśniczym Damianem Daniłowiczem. Serdecznie panom dziękujemy!

Anna Krygier i Wioletta Szeszko

Powiązane artykuły

Skomentuj