Zieleni co prawda w puszczy jeszcze jak na lekarstwo (pomijając drzewa iglaste) ale są już kwiaty jako pierwsze oznaki wiosny. Podczas dzisiejszej rowerowej przejażdżki spotkałem wiewiórkę, odwiedziłem też okolice, nieistniejącej już osady Żyliny, gdzie z dzikiej jabłoni wyrasta świerk.
Powiązane artykuły
-
Z radiową „Dwójką” w Gołdapi
Przez dwa dni na ziemi gołdapskiej przebywały dziennikarki radiowej „Dwójki”. Odwiedzały ciekawe miejsca, przeprowadziły kilka rozmów... -
Zapraszamy na Dożynki Powiatowo-Gminne
Już 23 sierpnia spotykamy się na Mazurskich Tężniach Solankowych w Gołdapi, aby wspólnie świętować Dożynki Powiatowo-Gminne.... -
15. już Barwy Kultury Ukraińskiej
W sobotę już po raz piętnasty w Baniach Mazurskich (w GOKiP) odbył się festiwal Barwy Kultury...









Przylaszczki i zawilce ,piękne w swojej prostocie…..:)
Kto wie, czy właśnie teraz Puszcza szczególnie nas zachwyca? Gdy już czuć, że za chwilę wszystko wybuchnie, zamieni się w zieleń. Jednak to jeszcze chwila, i ta chwila może być z radością przeżyta.
Ciekawe posunięcie przyrody w dawnej wsi Żyliny. Dobrze, że wciąż zachowuje się pamięć po tej miejscowości.
Dawna nazwa wsi, to Szyliny (z niemieckiego Schillinen) i taka nazwa nadal obowiązuje, przynajmniej wśród okolicznej ludności. Nazwa Żyliny, jest nazwą leśnictwa administrującego tę część Puszczy Rominckiej.