Z naszego archiwum: Wojskowe życie w latach 60. i 70.

Dwadzieścia cztery fotografie związane ze środowiskiem wojskowym w Gołdapi w latach 60. i 70. Wśród zarejestrowanych wydarzeń między innymi przysięga wojskowa z 1973 roku, szkolenia kadry, apel, orkiestra wojskowa, wizyta w Gołdapi generałów (Kuropieski w 1970 roku i Oliwy). Jest też ognisko rodzin wojskowych (w tym kadry Klubu Garnizonowego), dzieci z przedszkola wojskowego (1967 rok), przygotowanie do występu amatorskiego zespołu działającego przy klubie (1967 rok).

Powiązane artykuły

13 komentarzy do “Z naszego archiwum: Wojskowe życie w latach 60. i 70.

  1. Bizon

    Ostatnio miałem okazje podróżować przez Niemcy z pewnym panem, który twierdził że piastował wysokie stanowisko w „resorcie” . Służył w latach podobnych jak w artykule. Po bacznej obserwacji infrastruktury, opini o zarobkach, jakości zycia itd. stwierdził po dotarciu na miejsce docelowe w Holandii „Ku..a!! Czego my pilnowalismy w tej Polsce?”

     
  2. Remigiusz

    Do Bizona.

    Tacy resortowi panowie dzisiaj maszerują ulicami Warszawy pod transparentem KOD.To taki odłam patriotów . Za mamonę zrobią wszystko.U nich pieniądz nie ma narodowości.

     
  3. resor

    masz rację jedyny patriota to Jarek – na kasie mu nie zależy bo nawet konta niema .

     
    1. ja

      On zamiast konta ma kota 🙂

       
      1. przepowiednia

        Co tęsknią za paradami z czekoladowym orłem i balonikami czy za skakaniem po krzesłach? To wszystko można jeszcze raz przeżyć na wycieczce do Ruskiej Budy. Tylko uważajcie na kieszenie i zegarki bo wasze guru zabrało z pałacu nawet deskę do owoców i warzyw. Czas działa na waszą niekorzyść i możecie szukać innej pracy. Spoleczeństwo wybiera PiS. O waszej miałkości w myśleniu świadczą przytoczone przez was argumenty. Marne są szanse, że zejdziecie kiedyś z wierzchołka drzewa Darwina.

         
      2. Remigiusz

        Do ja !!!

        I co w tym złego ,że ma kota .LEPIEJ mieć kota w naturze niż w głowie.
        Pan Jarosław lubi zwierzęta co oznacza ,że jest dobrym człowiekiem Kiedy rozmawiałem z nim 2 lata temu to powiedział,że lubi też psy ale nie ma warunków ażeby ich chować.
        Kiedy czytam tzw.komentarze pod hasłem ” ja ” to się zastanawiam czy jest to rodzaj żeński czy nijaki. Na pewno wiem , że jest to osoba – resortowe dziecko ,które rozpacza po utracie wpływów na biezącą sytuacje polityczną i gospodarczą.

         
    2. Mosad

      Poniewaź pisze pan bzdury to za karę w ramach pokuty i umartwia nia oglądał bedzie pan przez godzinę rezimową tVN a od ogladania tej stacji podobno wypadaja włosy, blednie twarz, oczy staja się metne a szczeka wysuwa się znacznie do przodu. Niech pan nie próbuje odpisywać bo się pan ponownie skomponuje i tak poświęciłem za dużo czasu dla takiego typa jak pan.

       
      1. Franek

        Zydom nic złego nie zrobiłem i w związku z tym Mosadu się nieboję.

         
        1. Trompka

          Ja oglądam TVN (natomiast reżimową TV1 sporadycznie) i nic mi nie wypada, wzrok jasny, szczęka również na swoim miejscu.

           
          1. Franek

            Do Trompka

            Cytuję – Ja oglądam TVN i nic mi nie wypada,wzrok jasny,szczęka również na swoim miejscu.-koniec cytatu.
            Ale w głowie sieczka i trociny !

             
    3. BABCIA WEATHERWAX

      Ja jestem panną i mam kota. Co konkretnie widzi Pan w tym złego? Czyżby nie był Pan aż tak tolerancyjny, jak się wydaje na pierwszy rzut oka? A może jest Pan aż tak fanatycznym zwolennikiem jedynego właściwego modelu rodziny, jak nie przymierzając, jakiś oszołom radiomaryjny (tfu, na psa urok)? A może po prostu nie lubi Pan zwierząt?

       
    4. MIESZCZUCH7

      To, że nawet cała barania łąka robi to samo, to jeszcze nie znaczy, że robi mądrze. Ale niektórzy wolą być w stadzie.

       
  4. Remigiusz

    Do resor

    Nie jest jedynym patriotą . Ale jest patriotą u którego najwyższymi wartościami są : Bóg -Honor i Ojczyzna. Wiem co piszę.