Z Urzędu Miejskiego: Pół miliona Euro dla Gołdapi

Komitet Monitorujący programu współpracy Interreg V-A Litwa-Polska ogłosił listę projektów dwustronnych polsko-litewskich, które otrzymają wsparcie unijne. Wśród nich jest projekt, który gmina Gołdap będzie realizowała wraz z litewskim miastem partnerskim Sakiai – ,,Parki przyjaźni 2”. W ramach projektu dostaniemy dofinansowanie w wysokości 0,5 mln EURO, czyli ponad 2 mln zł. Zwyczajowo gmina wniesie wkład własny w wysokości 15%.

 

Pozyskanie takiego dofinansowania nie byłoby możliwe, gdyby nie wytężona praca pracowników Urzędu Miejskiego, którzy w maju tego roku poświęcili wiele czasu na pisanie projektu oraz na wspólne prace i konsultacje z partnerami z litewskiego Sakiai. Przystąpienie do projektu nie byłoby też możliwe, gdyby nie czynione oszczędności. Dzięki nim burmistrz Tomasz Luto bez problemu znalazł w kasie gminy ponad 300 000 zł na wkład własny.

W najbliższych dwóch latach (2017 – 2018) zrealizujemy następujące działania:

1. Opracowanie programu promocji zdrowia w gminie Gołdap oraz jego realizację m.in. poprzez prelekcje prowadzone w szkołach podstawowych – profilaktyczne badania wad postawy u dzieci ze szkół podstawowych oraz zajęcia korekcyjne.

2. Stworzenie ogólnodostępnej strefy rekreacji w Gołdapi poprzez zagospodarowanie terenu przy Promenadzie Zdrojowej na plac rekreacji i zabaw dla dzieci i młodzieży oraz pole do mini golfa między Zdrojem – pijalnią wód mineralnych i leczniczych oraz Mazurskimi Tężniami Solankowymi a brzegiem jeziora Gołdap.

3. Festiwal Zdrowia, który planujemy zorganizować w Parku Zdrojowym na wzór gołdapskiego Festiwalu Miast Cittaslow, który cieszył się dużym zainteresowaniem mieszkańców i turystów w maju 2015 roku.

4. Przygotowanie i wydanie materiałów promocyjno-informacyjnych na temat promocji zdrowego stylu życia.

(Red. Urząd Miejski w Gołdapi)


Aktualności

Powiązane artykuły

14 komentarzy do “Z Urzędu Miejskiego: Pół miliona Euro dla Gołdapi

  1. Marian i Zdzisiek

    A to się pierwszy sekretarz zagotuje, przecie to on miał wcześniej monopol na rozwój Gołdapi.

    Pozdrawiam
    Były PGR-owiec i mój niepiśmienny sąsiad tryskający jadem i żółcią w gumofilcach

     
  2. aaa

    A jednak plac zabaw w miejscu, gdzie chce się mieć ciszę i spokój. Wykorzystywane to będzie tylko w miesiącach letnich. W pozostałych sporadycznie. Genialne.

     
  3. Marian

    Panie Jacku Morzy, serdecznie dziękuję za Pański kolejny sukces. Gdyby nie Pańska praca wiele w tej naszej gminie by się w ciągu ostatnich lat nie działo.

     
  4. Zosia

    No jak bez problemu. Przecież warunkiem czegokolwiek miała być likwidacja Straży Miejskiej. Albo burmistrz kłamał z tą Strażą Miejską, albo… kłamał.
    No innej alternatywy nie widać

     
  5. Aligator

    No kurczę. Znalazł bez problemu. A gmina podobno w ruinie była. Niewiarygodne:)
    To może to nie była prawda…

     
  6. Ara

    Tak się zastanawiam. Za poprzedniej „niesłusznej” władzy rzeczywiście proporcje 15% do 30% wkładu własnego przy , 85% do 70% dotacji przy inwestycjach było normą.
    I próbuję policzyć.
    300 tys. to wkład własny. Inwestycja przy podanych proporcjach powinna mieć wartość:
    2 miliony złotych. Nie wierzę, że plac zabaw i plac do minigolfa to koszt 2 mln zł. To byłby absurd!
    Proszę burmistrza lub autora tej informacji o podanie jaką rzeczywiście planowaną wartość ma sama inwestycja, a jaką tzw projekty miękkie. Mam nadzieję, że to nie jest tak, że wartość inwestycji to 300 tys. i inwestycja tak naprawdę sfinansowana jest przez gminę, a reszta to promocja, prelekcje i inne źródła zarobkowania dla znajomych króliczka.
    I proszę u ujawnienie skrycie chowanego sekretu skąd te rzekome oszczędności poczynione przez Luto, bo na pewno nie na administracji, która się rozrasta i jest droższa niż za poprzedniej „niesłusznej” władzy. Jeśli takiej odpowiedzi na portalu nie otrzymam, uznam, że jest to kolejne propagandowe kłamstwo nieudolnego burmistrza, podobne do rzekomych oszczędności za rok 2015, które były opisane w poprzednim wydaniu tzw informatora, w którym od kłamstw aż się roiło

     
  7. YYY

    Gdyby nie pan Jacek Morzy nie byłoby żadnej dotacji. Taka jest prawda.

     
    1. Remigiusz

      Potrójmy ygreq !!!
      Pan Jacek Morzy jest pracownikiem Urzędy , ba , jest zastępcą burmistrza. A za tym ma obowiązek pracy . I jeśli z tego obowiązku wywiązuje się to chwała jemu za to.
      W życiu miałem czterech szefów .Większość z nich wyznawała zasadę , że opierniczać to się
      może tylko szef . Reszta musi pracować. Szef jest od kierowania firmą i dyscyplinowania pracowników.

       
      1. Gromek

        Święta prawda Remigiusz. I tu zastępca pracuje, szef się opiernicza.

         
        1. Ania

          Też się zgadzam Remigiusz. I pozazdrościć tylko Tobie czterech szefów. Dlatego słuszną linię ma nasza obecna gminna władza. Burmistrz ma być sekretarzem urzędu. Ma dyscyplinować, kontrolować ręcznie każdą podległą placówkę i przede wszystkim skupiać się na tym, żeby pracownicy podlegli nie stykali się z nieodpowiednimi osobami. I to jest w obecnych, jakże trudnych czasach, najwłaściwszy priorytet.

           
          1. Remigiusz

            Pani Aniu !!!

            Tak było przez 25 lat w urzędzie miasta i tak jest teraz.Jest ten sam zastępca burmistrza.
            No może jest taka różnica , że burmistrz Luto nie załatwia spraw na stadionie przy pełnych trybunach.

             
          2. Ania

            Aleś oczywiście, niebywałą skromność szefa, a przede wszystkim jego pozytywną energię widzimy od dwóch lat na każdym kroku:-):-):-)

             
  8. Trojan

    A co do projektu:
    1) ile w nim jest przewidzianych funduszy na dodatkowe wynagrodzenia dla koordynatora, księgowego i w jaki sposób zostali lub zostaną wybrani?
    2) ile zostało przewidzianych pieniędzy na inwestycje sensu stricte a ile na miękkie działania?
    3) kto jest faktycznie autorem projektu?
    4) ile kosztowało przygotowanie wniosku i czy zatrudniony był do tego ktokolwiek z zewnątrz?

    Liczę na odpowiedź. I jeszcze jedna uwaga na koniec dla wszystkich adwersarzy M. Mirosa. Minęły 2 lata od wyborów i mamy dopiero pierwszą dotację z UE. Ile czasu i pieniędzy zostało zmarnowanych, ile pieniędzy przepadło do tego czasu? A można było takich dofinansowań już mieć co najmniej pięć.

     
  9. Remigiusz

    Pani Aniu !!!

    Mam do pani wpisów dwie uwagi.
    1) Pisze pani =” Burmistrz ma być sekretarzem urzędu.Ma dyscyplinować , kontrolować ręcznie każdą podległą placówkę i td.”
    Czy może pani napisać na czym polega ręczna kontrola ? A może jest kontrola nożna lub mechaniczna ?

    2) Dalej pisze pani = ” a przede wszystkim jego pozytywną energię widzimy od dwóch lat na każdym kroku ” .Pisze to pani z sarkazmem ,to pani ocena.
    Ale dlaczego pisze to pani w liczbie mnogiej Ja się z taką ocena sarkastyczną nie zgadzam .