Podziękowanie

Składamy szczere podziękowania grupie Radnych, którzy wspierają działania nauczycieli szkół wiejskich w zmaganiach o pozostawienie tych placówek w obecnej formie i zachowanie godnego statusu pedagogów tam pracujących. Doceniamy Panów odwagę i wytrwałość. Dziękujemy, że nie ulegli Panowie, jak większość radnych, prywacie i łatwym profitom. Intratne propozycje nie przesłoniły Wam uczciwości i właściwego rozumienia wyróżnienia, którym społeczeństwo Was obdarzyło. Mamy nadzieję, że szacunek, uznanie i podziw, który wzbudziliście swoją postawą nie tylko wśród zainteresowanych nauczycielek, ale również w dużej części społeczeństwa tej gminy, może stanowić formę podziękowania i wdzięczności. Jednocześnie jesteśmy pewne, że w najbliższych wyborach samorządowych przełoży się to na wymierne efekty. Serdecznie dziękujemy również Oddziałowi ZNP w Gołdapi oraz Organizacji Związkowej Pracowników Oświaty NSZZ Solidarność w Gołdapi, w szczególności Pani Jakubanis, Pani Iber, Panu Wrześniowi, za pomoc, wsparcie i zaangażowanie. Państwa działania mają dla nas ogromne znaczenie zarówno w sensie konkretnej, efektywnej obrony nauczycieli przed uwłaczającymi naszej godności poczynaniami władz, jak również jako dodawanie siły, otuchy oraz podtrzymywanie naszej wiary w praworządność i sensowność walki o pojedynczego człowieka.
Międzyszkolny Zespół do Spraw Oświaty na Wsi


Aktualności

Powiązane artykuły

2 komentarzy do “Podziękowanie

  1. Zbyszek Świtkiewicz

    Z całym szacunkiem – Panie Nauczycielki!: „po pierwsze primo” 🙂 – pretensje za to, że „jest jak jest” w oświacie, w finansach Państwa Polskiego, i ogólnie – proszę kierować do posłów, senatorów, i Rządu RP, a nie do – w tym przypadku – Bogu ducha winnych – gołdapskich radnych; wasza Karta Nauczyciela to sznur na szyję, które samo sobie – środowisko pedagogów – założyło; kończyłem podstawówkę za „późnego Gierka” – były kółka zainteresowań, olimpiady szkolne, po których zdobyte dyplomy wisiały dumnie w szkolnych gablotach, były sukcesy sportowe i pedagodzy z powołania, tacy „pozytywni wariaci”; a co jest teraz? odbębnić godziny, przypisane do pensum, i hajda w domowe pielesze! bronicie swoich pensji i przywilejów, a tzw. dobro młodzieży macie w baaardzo głębokim poważaniu (pomijając propagandową retorykę) – takie jest moje zdanie, i mam do niego prawo, podobnie jak Wy macie prawo do swojej oceny tej sytuacji; dopadł nas, Polaków, ten kapitalizm, więc pytam: czym Wasz stan zawodowy różni się np. od społeczności byłych pracowników PGR-ów (nikt się o nich nie upominał, gdy tracili pracę i zostali pozostawieni samymi sobie, z „mózgotrzepami” w tle); dzielcie radnych na dobrych i złych, gryźmy się nadal jak stado wściekłych psów, niech żyje partykularyzm! i aby do emerytury! pamiętacie „Siłaczkę”? (jest to jeszcze w ogóle w spisie lektur szkolnych?); popieracie każdą opcje polityczną (ze szczególnym upodobaniem do SLD) – która Wam najwięcej obieca: po pierwsze – zachowanie status quo; nie macie pojęcia o ekonomii, ale za to wiecie, jak „godnie” przyjąć biskupa, który „nawiedza”; już dawno przestaliście być „elitą Narodu”, a jesteście taką samą klasą pracowniczą, jak górnicy czy stoczniowcy (z całym, nieudawanym szacunkiem, do tych profesji); żyjecie złudzeniami, czego najlepszym przykładem jest szef waszego zz – z tego co mi wiadomo – konserwator, a nie pedagog; nie jesteście pępkiem świata; cyfry nie kłamią – przez 16 lat liczba uczniów zmniejszyła się w gminie Gołdap o 45 proc., ale liczebność pedagogicznego ciała pozostała na poziomie 102 proc.; czysta arytmetyka, zero ideologii; i jeszcze ten argument p. Jakubanis z sesji – że jeśli pensje spadną, to „najlepsi pedagodzy” odejdą: przepraszam – gdzie odejdą? do Wyższej Szkoły Tego i Owego w Botkunach? dość udawania!!!

     
  2. Anka

    A skąd pan Świtkiewicz wie, jak jest teraz w szkole? Czy ma dzieci? Czy pomaga odrabiać im lekcje? Czy chodzi na zebrania? Czy uczestniczy w imprezach i uroczystościach szkolnych? Czy pomaga podczas wycieczek? Czy może jest członkiem Rady Rodziców? Panie Świtkiewicz, szkoła od czasu gdy był Pan uczniem, bardzo się zmieniła i moim zdaniem na lepsze! Wiem, bo mam w niej własne dzieci i codzienny kontakt ze szkołą. A Karta Nauczyciela chroniła także Pana mamę. Proszę zapytać mamę, czy odczuwała ją jako sznur na swojej szyi, czy słusznie korzystała z urlopu zdrowotnego. Pozdrawiam!