Program posiedzenia oraz link do retrnsmisji: https://powiatgoldap.esesja.pl/transmisje_z_obrad_rady
1. Otwarcie Sesji.
2. Przedstawienie porządku obrad.
3. Przyjęcie protokołów z XIV (14), XV(15) Sesji Rady Powiatu.
4. Informacja Przewodniczącego Rady z prac Rady w okresie międzysesyjnym.
5. Informacja Starosty z działalności Zarządu Powiatu w okresie międzysesyjnym oraz informacja z wykonania uchwał Rady Powiatu.
6. Wnioski i opinie Komisji Rady Powiatu.
7. Przyjęcie sprawozdania z działalności Warsztatów Terapii Zajęciowej w Gołdapi za rok 2024.
8. Przyjęcie raportu ze stanu sanitarno–higienicznego Powiatu Gołdapskiego za rok 2024.
9. Przyjęcie informacji z działalności Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Gołdapi w roku 2024.
10. Przyjęcie sprawozdania z realizacji powiatowej strategii rozwiązywania problemów społecznych w roku 2024.
11. Przyjęcie sprawozdania realizacji „Powiatowego Programu Działań na Rzecz Osób Niepełnosprawnych” w roku 2024.
12. Dokonanie oceny zasobów pomocy społecznej za rok 2024 dla Powiatu Gołdapskiego.
13. Podjęcie uchwał Rady Powiatu w sprawach:
a) oceny działalności Warsztatu Terapii Zajęciowej w Gołdapi;
b) przyjęcia sprawozdania z realizacji Powiatowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego na lata 2023 – 2030 za lata 2023-2024;
c) zmian budżetu powiatu na rok 2025.
14. Interpelacje Radnych.
15. Zapytania Radnych.
16. Wnioski i oświadczenia Radnych.
17. Odpowiedzi na zgłoszone zapytania, interpelacje i wnioski Radnych.
18. Odpowiedzi na zgłoszone wnioski Komisji Rady Powiatu.
19. Sprawy różne.
20. Wolne wnioski.
21. Głos wolny.
22. Zamknięcie obrad.

Czy starosta i burmistrz mogliby publicznie uzasadnić z jakiego to wyjątkowego powodu w naszym mieście miałby w jakiś szczególny sposób upamiętniony zmarły papież Franciszek? A dlaczego w takim razie pomija się takim upamiętnieniem zmarłego poprzedniego papieża Benedykta? Bo jak upamiętniać (jakąś tablicą albo drzewem papieskim to tak Benedykt XVI jak Franciszek powinni być potraktowani jednakowo. Ktoś tu na siłę próbuje być nadzwyczaj prawomyślny, bo się pani Senda albo pan Czyż obrażą i będą czepiać. A logika mówi, że obaj papieże powinni być potraktowani jednakowo bo żaden się w jakiś szczególny sposób czy to Polsce a tym bardziej naszemu miastu nie przysłużył.
Paweł Artur Czyż uważa, że jego podpis pod wnioskiem wystarcza za 5 podpisów innych radnych i sprawę prawomyślności wniosku załatwia!. Jest pan Czyż najważniejszym radnym i on zawojował i uzurpuje sobie prawo jako jedyny uprawniony do upamiętniania zmarłego papieża. (A brak podpisów wyraźnie wskazuje jakie jest zdanie na ten temat innych radnych) Chciałbym zapoznać się z uzasadnieniem jego wniosku i dowiedzieć się z jakiego powodu akurat ten papież miałby być w Gołdapi jakoś upamiętniony. Bo poprzednim żadnych tablic ani drzew papieskich żeśmy nie fundowali. Wystarczy Liceum.
Bardzo szanuję władze powiatu i całą Radę i daleki jestem od złej krytyki , ale warto, naprawdę warto dla wizerunku powiatu i Rady poprawić techniczną jakość nagłośnienia obrad. Bo to co jest teraz to kładzie się cieniem na moim dobrym zdaniu.
Z całym szacunkiem dla zmarłego papieża Franciszka, panie przewodniczący Rant, nie znam kulis tego całego „czyżowego” zamieszania z upamiętnieniem zmarłego przywódcy Kościoła Katolickiego, ale nie jestem pewien czy po śmierci papieża Benedykta uhonorowano tamtego papieża chociażby minutą ciszy. Dlaczego wykonuje pan gest pod pana Czyża? Czy z obawy, że ten będzie zarzucał tu Radzie brak reakcji na tę śmierć? Podkreślam, z całym szacunkiem dla zmarłego papieża Franciszka, jednak nie była to postać w jakiś szczególny sposób zasłużona dla Polski. Więc ten gest jednej minuty ciszy ja osobiście traktuję nie inaczej jak tylko „zaspokojenie ewentualnych przewidywanych pretensji radnego Czyża Artura Pawła”, nic innego.
W sprawie spotkania pani wicestarosty Wardziejewskiej z „przedstawicielem niemieckich rewizjonistów Stefanem Grigatem!” (jak pisze w pewnym miejscu pan Czyż) jest sporo racji. Sporo racji o ile pan Grigat podczas spotkania nawiązywał jakoś do tych rewizjonistycznych tematów – ale nawet wtedy takie spotkanie też nie jest do końca czymś złym i niewłaściwym o ile pani wicestarosta stanowczo na takie zapędy zareagowała. Nie wiemy jednak czy zapędy były i czy była reakcja. Raczej nie sądzę, że pan Grigat przyjechał tu walczyć o powrót ziemi gołdapskiej do Nienmiec!!! Jednak chciałbym i oczekiwałbym od pani wicestarosty wypowiedzi konkretnej na temat treści tego spotkania.
Dobrze, że na koniec żenującej dyskusji wszczętej przez A P Czyża zabrał głos starosta słusznie zaznaczając, że obrady Rady to nie miejsce na takie prawie prywatne przepychanki pomiędzy przewodniczącym Rantem a radnym Czyżem. Obaj zachowywali się niewłaściwie.
Przewodniczący Rady nie powinien, mimo takich czy innych zachowań któregoś z radnych, zaznaczać jak ma się wypowiadać dany radny, bo to rzeczywiście sprawa radnego. Byle mówił do rzeczy. Podkreślać, że ma mówić w odpowiedni sposób pan przewodniczący Rant nie ma prawa i nie powinien tego robić bo to jest nadużywanie swego stanowiska i w pewien sposób zamykanie ust radnym.
Piotr Rant, przewodniczący Rady NIE MA PRAWA!!! tak gwałtownie i niekoniecznie zawsze słusznie odbierać głos radnemu albo sugerować mu, że „ma zmierzać do brzegu”. To niegrzeczne i uwłacza powadze i Rady i mandatowi radnego. To, że często pan Paweł Czyż plecie bzdury nie oznacza, że trzeba go aż tak naciskać. Są inne sposoby , choćby merytorycznej dyskusji z kontrargumentami zamykającymi mu usta w sposób kulturalny. Jaki by pan Czyż nie był to jest jednym z 15 radnych i nie można go traktować gorzej niż innych. Z drugiej strony pan Czyż powinien rzeczywiście wcześniej dokładniej przemyśleć swoje wystąpienia.
Panie Starosto, pana przeprosiny za poziom tej Sesji zostają przeze mnie przyjęte.
Radny Walc dotyka dość błahej sprawy daty podpisania umowy a przecież właściwa sprawa leży dużo głębiej. W dalszej części tej dyskusji pan Walc do tego nawiązuje , i słusznie. Bo data datą (też trzeba wyjaśnić ) ale cała ta historia z programem budowy ścieżek to jest kwestia do długiej i poważnej dyskusji bo rzeczywiście pełno tam niejasności i zapytań.
W kwestii wypowiedzi w głosie wolnym b. radnego Andrzeja Tobolskiego jestem zdania, że jeżeli radną i wiceprzewodniczącą Rady Staroszczuk -Luto nadal łączą jakieś sprawy majątkowe z mężem/byłym mężem, który zajmował stanowisko burmistrza to pan Tobolski słusznie miał prawo poruszać sprawy, które poruszał. Chyba, że panią radną z być może byłym już mężem żadne sprawy majątkowe już nie łączą. Wtedy nie powinien tego poruszać a już na pewno przed wystąpieniem ustalić obecne fakty. Nie wiem czy to zrobił. W grę wchodzi jednak kwestia stawu (a decyzje w tej kwestii leżały w gestii Starostwa) i jeśli nadal jest tego stawu choćby współwłaścicielką a ponadto osobą publiczną to jej sprawy majątkowe są w zainteresowaniu wyborców poprzez obowiązkowe oświadczenie majątkowe. Pan Tobolski poruszając ten problem (przy powyższych założeniach) miał rację a pan Rant kolejny raz podczas tych obrad zachował się absolutnie nieprofesjonalnie. Ale buta kroczy przed upadkiem, panie Piotrze.