Było na czym oko zawiesić i było czym nacieszyć podniebienie

Podczas II Gminnych Dożynek można było nie tylko zawiesić oko na pieczołowicie wykonanych wieńcach, ale również na specjałach, które oferowały stoiska. Można było skosztować wyśmienitych potraw przy dźwiękach ludowych melodii. Impreza tradycyjnie rozpoczęła się od ogłoszenia kilku konkursów, między innymi na najpiękniejszy wieniec dożynkowy i najdorodniejsze płody rolne.

 

Organizatorzy oferowali bezpłatny bigos. Na koniec można było się bawić przy zespole Quest.

 

 

 

Powiązane artykuły

Skomentuj