Gdzie stał ten dom?

Hans J. Philipp – architekt Fritz Schopohl i Hans J. Philipp to dwaj niemieccy architekci, którzy sprawili, że w dwudziestoleciu międzywojennym Gołdap uznawana była za jedno z najładniejszych miast w regionie. Odpowiadali za kształt architektoniczny miasta odbudowywanego po wyniszczającej I wojnie światowej. Ich pracę znamy dzięki wydanym książkom i artykułom w specjalistycznych wydawnictwach. Dorobek Fritza Schopohla opisał Walter Riezler w książce Deutsche Wiederaufbauarbeit. Der Wiederaufbau in Stadt und Kreis Goldap durch Architekt Fritz Schopohl. Deutsche Verlags-Anstalt, Stuttgart 1925. W wydawnictwie Wasmuths Monatshefte für Baukunst rocznik 1919/1920, zeszyt 11/12 znalazł się artykuł Hansa J. Philippa: Zu den Abbildungen von Bauten aus dem Wiederaufbau Ostpreußens.

Autor pisze o swoich doświadczeniach przy odbudowie zniszczonego wojną miasta. Już wtedy wiele mówiło się o konieczności zachowania tożsamości regionalnej architektury, potrzebie uwzględniania tradycji, lokalnych materiałów budowlanych (np. kamień, cegła, drewno) czy warunków klimatycznych. W artykule piętnuje się też zwyczaj importowania projektów budynków charakterystycznych dla innych regionów a w szczególności dla południowych Niemiec. Zatem nie wszystkie pozostałości są typowymi przykładami mazurskiej czy wschodniopruskiej architektury. Na przykładzie kilku budynków opisuje problemy z którymi się spotykał. Niektóre z budynków stoją do dnia dzisiejszego, niektóre, zniszczone w czasie II wojny, zniknęły z powierzchni ziemi.

W artykule znalazł się interesujący fragment, dotyczący realizacji konkretnej inwestycji.

Aby pomieścić wielu mieszkańców w pobliżu dworca kolejowego Gołdap powstał niedawno dom w którym mieszkanie znalazło około 20 rodzin urzędników kolejowych. Posadowiony został częściowo na starych fundamentach. Obecne przepisy nadzoru budowlanego zabraniają budowy poza rynkiem trzypiętrowych domów (nie licząc konstrukcji dachowych), dlatego nowy budynek z braku miejsca, musiał zostać powiększony nie tylko wzdłuż, ale otrzymał również dwa skrzydła boczne. Ze względu na niekorzystne usytuowanie w stosunku do słońca pierwszy opracowany projekt składał się z dwóch głównych budynków z osią wzdłużną prostopadłą do ulicy i parterowego łącznika. Budynek zamknięty od strony ulicy z otwartym dziedzińcem od strony północnej. W ten sposób każde mieszkanie uzyskiwało odpowiednią ilość światła słonecznego. Propozycja jednak nie znalazła uznania u inwestora, który był jednocześnie wykonawcą robót. Powstała więc budowla łącząca kilka elementów. Udało się jednak dokonać takiego rozmieszczenia, że co najmniej jeden pokój z każdego mieszkania, również te leżące od północnej strony, otrzymał dostęp do światła słonecznego. Okna elewacji tylnej nie zostały wykonywane zgodnie z planem. Wbudowane 15 lat wcześniej były zbyt wąskie i zbyt wysokie, ale zgodnie z życzeniem inwestora zostały zachowane. Koszty budowy wyniosły około 400 tysięcy marek, czyli około 90 marek za jeden metr sześcienny (według cen z lat 1918/19)”.

Nie potrafię zlokalizować nie tylko budynku, ale nawet miejsca jego lokalizacji, do którego odnosi się autor, mimo że artykuł został zilustrowany. Trudno jest umiejscowić budynek, którego dłuższa ściana miała długość około 40 m a głębokość wahała się w granicach 20 m,  na dzisiejszej ulicy Lipowej, dawnej Bahnhofstrasse jak wynika to z podpisu pod rysunkiem.

Być może ktoś z internautów znajdzie coś, co naprowadzi na trop.

Remigiusz Karpiński

Wydaje się, że już na wstępie do wszelkich założeń zrobiłem błąd przyjmując że ulica Lipowa to Bahnhofstrasse.
Jak widać na pierwszej mapce w 1893 roku w miejscu, gdzie teraz biegnie ulica Lipowa nie było jeszcze żadnej drogi. Nasyp powstał prawdopodobnie w latach dwudziestych a artykuł ukazał się w 1922 roku. Na mapce z 1932 roku widać już ulice w aktualnym kształcie.
Z trzeciej z kolei mapy wynika, że ulice były często przemianowywane i że dzisiejsza Przytorowa nosiła kiedyś nazwę Bahnhofstrasse. Mapka przedstawia prawdopodobnie sytuację z z lat trzydziestych.

Pan Mirosław Białosowski w komentarzu przedstawił nam bardzo sensowne i dobrze udokumentowane wyjaśnienie naszych wątpliwości. Na potwierdzenie zamieszczamy kilka nadesłanych ilustracji.
Na ujęciach, które pochodzą zapewne z filmu widać duży budynek po prawej stronie.
Budynku tego nie widać na dwóch ostatnich zdjęciach, dlatego wcześniej nie brałem pod uwagę tej lokalizacji.






Powiązane artykuły

20 komentarzy do “Gdzie stał ten dom?

  1. xyz

    A może ten budynek stał przy dzisiejszej ul.Kolejowej . Jeszcze długo po wojnie widoczne tam były fundamenty /ruiny/ po budynkach. A architektura tego budynku prezentowanego przez Redaktora nawiązuje trochę do wyglądu budynku stojącego niedaleko przejazdu kolejowego po przeciwnej stronie ulicy. No tylko ta nazwa ulicy nie pasuje !!!!!. Gdyby miał stać na ul. Lipowej to jedynie w tym miejscu gdzie stoi tzw. budynek „pomowski”.

     
    1. Kolejowa też nie pasuje.
      Budynek miał otwarty dziedziniec od strony Północnej czyli od Podlasia, ale jednocześnie był osią dłuższą prostopadły do ulicy, więc nie da się tego dopasować. Pasowałoby miejsce „pomowskie” na Lipowej ale na mapach nie ma w tym miejscu tak dużego budynku.

       
  2. Mariusz Kowalczuk

    Kolejowa też nie pasuje.
    Budynek miał otwarty dziedziniec od strony Północnej czyli od Podlasia, ale jednocześnie był osią dłuższą prostopadły do ulicy, więc nie da się tego dopasować. Pasowałoby miejsce „pomowskie” na Lipowej ale na mapach nie ma w tym miejscu tak dużego budynku.
    Bo moim zdaniem w tej chwili jest tylko środkowa część tego budynku na Lipowej, przed rondem, Widocznie 2 boki zostały być może zniszczone. Tak tylko sobie myśle

     
  3. xyz

    Przeglądając zdjęcia na tym portalu http://www.bildarchiv-ostpreussen.de/suche/index.html.po#!start=1 można na mapie „Goldap , Strassenplan 1936/Fritz Tanau”/ zobaczyć schematyczne zaznaczone dwa budynki właśnie w tym miejscu /może bliżej mostu/ gdzie stoi obecny „pomowski”.

     
  4. xyz

    Na kolejnej mapie tego portalu „Goldap /aus Messtischbltt von 1938/ jest schematycznie zaznaczony budynek w miejscu niej więcej byłej „ełczanki”.

     
  5. xyz

    „Bo moim zdaniem w tej chwili jest tylko środkowa część tego budynku na Lipowej, przed rondem, Widocznie 2 boki zostały być może zniszczone. Tak tylko sobie myśle ” Budynek o którym Pan pisze nie był zniszczony w czasie działań wojennych. Taki był zawsze co widać na mapach/zdjęciach/ przedwojennych. Po wojnie był tylko „modernizowany” i ocieplany. A i architektura tego budynku jest inna od tego który prezentuje Redaktor .Pozdrawiam.

     
  6. Festalir

    Witam, mogę się mylić ale wydaje mi się, że ten budynek stał za parkiem koło dzisiejszego Orlenu, w niedalekiej odległości od Starego Kościoła. Tam mieściła się administracja, coś na wzór Urzędu Miejskiego. Pozdrawiam

     
  7. hada

    tak na pierwszy rzut oko pomyślałam o Zespole Szkół Zawodowych.Remontując kiedyś obecną salę gimnastyczną znaleziono jakieś dawne gazety niemieckie. Drzewa też przypominają dawny park.

     
  8. Piotr Rant

    Za Orlenem przed 1945 rokiem było „starostwo”. Więc tu racze nie. Na zdjęciach lotniczych z 1944 roku są jakieś sugestywne plamy przy Lipowej w okolicach budynku pomowskiego lub dawnej Ełczanki, więc może tu.

     
  9. bebło

    tak, to jest na 100% budynek na miejscu którego stoi obecny orlen, na Goldap.org były już zdjęcia kilka lat temu

     
  10. Zdecydowanie nie jest to budynek przedwojennego starostwa. Budynek o którym mówimy został wybudowany jak pisze autor niedaleko dworca przy Bahnhofstrasse. Był przeznaczony na potrzeby mieszkaniowe pracowników kolei. Być może był zlokalizowany gdzieś w trójkącie między obecnymi ulicami Zatorową Mazurską i Bagienną

     
  11. Rozwiązanie

    Być może znalazłem rozwiązanie zagadki. Ten budynek to przecież stary żłobek. Obecnie znajduje się tam hotel Arti. Znam dokładnie ten budynek – oczywiście sprzed remontu hotelu. Rozmieszczenie było dokładnie takie samo jak na ilustracji – widok z góry. Pozdrawiam

     
  12. Piotr Rant

    W artykule jest napisane, że to co widać na zdjęciu to ekspozycja południowa tego budynku. Czyli ulica, do której on przylega jest na południe od tegoż, więc w grę może wchodzić ul. Okrzei. Są jeszcze jakieś zabudowania na placu dawniejszego dworca PKS, przy ul. Kolejowej.

     
  13. Marek

    Prawdopodobnie znajdował się w okolicy budynku Straży Granicznej ul. Przytorowa obecnie gdzieś za budynkiem Warsztaty Terapii Zajęciowej a nawet może to budynek Straży Granicznej.

     
  14. Mirek Białosowski

    W artykule jest oddzielone to co miało być (czyli między innymi dziedziniec od strony północnej) od tego co wybudowano. A mianowicie: „ Propozycja jednak nie znalazła uznania u inwestora … Powstała więc budowla łącząca kilka elementów ”. W takim razie dziedziniec wcale nie musiał być od północy. Na mapie topograficznej Gołdapi z 1937 i z 1944 roku (1:25 000 Topographische Karte Messtischblatt nr 1699) widzimy zarys budynku, który styka się z obniżeniem terenu i przez co jest trochę niewyraźny . Ale wygląda na to, że składa się z trzech elementów: dłuższy równoległy do dzisiejszej ul. Kolejowej i dwa krótsze skrzydła skierowane na południe (zdj.1). Na zdjęciach z wizyty fińskiego marszałka Gustafa Mannerheima w Reichsjägerhof Rominten w 1942 roku widzimy wyjazd mercedesa Göringa ze stacji w Gołdapi (w głębi dzisiejsza ul.Lipowa). Po lewej stronie zdjęć nad tłumem widoczny budynek z dwoma rzędami okien (zdj.2, 3 i 4).Kiedy porównamy to ze współczesnym zdjęciem satelitarnym i spojrzymy na budynek byłej „ ełczanki ” a jeszcze lepiej kiedy ten budynek zmierzymy to znajdziemy to czego szukamy czyli „ … którego dłuższa ściana miała długość około 40 m a głębokość wahała się w granicach 20 m …” (zdj.5). Oczywiście to tylko przypuszczenia. Pewności nabralibyśmy posiadając oryginalne zdjęcie lotnicze z tego czasu. I takie zdjęcie istnieje: http://www.herder-institut.de (w wyszukiwarce należy wpisać nr inwentarzowy – k55_1961_040 Goldap). Zdjęcie zostało zrobione 26 października 1944 roku. Jest tylko mały feler, zdjęcie w pełnej rozdzielczości kosztuję troszkę powyżej stu polskich złotych. Proponuję zainteresowanym składkę. Wyszłoby taniej. Zdjęcia do tekstu przesyłam na skrzynkę redakcyjną. Pozdrawiam serdecznie zwłaszcza aktywnych historycznie kandydatów.

     
  15. Piotr Rant

    Mirek. Budynek w miejscu „ełczanki” jest widoczny na tym zdjęciu stacji Gołdap. Moim zdaniem to nie jest budynek ze zdjęcia, o którym mowa.
    http://goldap.org.pl/2012/06/w-najnowszym-numerze-%E2%80%9Eheimatbruecke%E2%80%9D/

     
  16. Marek

    To co sugeruje pan Mirek to nie koniecznie to jest to , budynek o który nam chodzi ma dwa piętra a ten co widzimy sugerowany przez pana to wydaje się jedno piętrowy.

     
  17. Mirek Białosowski

    Panie Marku chodziło mi o przybudówki, które według rysunków architektonicznych są jednopiętrowe. Ale może mieć Pan rację w tym o czym pisał Pan wcześniej. Jeżeli Szanowna Redakcja posiada zdjęcie rysowanej mapy Gołdapi , tej która znajduje się w „Haus der Heimat” przy ulicy Żeromskiego 16A, czy też w Stade w „Patenschaftsmuseum Goldap in Ostpreußen”, to na tejże mapie, patrząc od strony dworca, przy Erich-Fuchs-Straße (dzisiejszej ul. Przytorowej) po lewej stronie przed odchodzącą w bok Alte Kumetscher Landstraße znajduje się budynek łudząco przypominający rzut od góry poszukiwanego przez nas budynku. Ale z dziedzińcem zwróconym w stronę południową. Jeżeli przez pewien czas Erich-Fuchs-Straße była Bahnhofstraße a wykonanie budynku odbiegało od założeń, o czym jest mowa w artykule, to może to tam.

     
  18. Mapkę podesłał nam Marek Chrzanowski. Niestety jest w niskiej rozdzielczości. Zamieszczam interesujący nas fragment.

     
  19. Mirek Białosowski

    Wydaje mi się, że wątek możemy zamknąć. Na planie jest nawet zaznaczony płot widoczny na zdjęciu. Najzabawniejsze jest to, że odpowiedź znalazłem na jednym z najbardziej znanych zdjęć Gołdapi . Fotografie przesyłam mailem.