Kolejne rury

Poruszony przez nas temat rur z których odprowadzane są płyny do zalewu spotkał się z odzewem i komentarzami. W naszym redakcyjnym archiwum znaleźliśmy kilka fotografii wykonanych w maju ubiegłego roku nad rzeką na odcinku od kładki  na ul. Sikorskiego w kierunku miasta. Na przestrzeni 200-300 metrów udało nam się zlokalizować 4 różne wyloty  instalacji trudnych do określenia.

W pobliżu mostku z pewnością spływa woda z ulicy Sikorskiego. Kolejny wylot wykonany w miarę profesjonalnie to prawdopodobnie też odprowadzenie deszczówki. Czy dwie kolejne rury też?


Aktualności

Powiązane artykuły

6 komentarzy do “Kolejne rury

  1. essoxx

    Jest jeszcze śmierdząca rura wyprowadzająca ścieki z ul. Wileńskiej do strumyka przepływającego pod drogą

     
    1. Józef Kiszkorno

      Mieszkam w drugim końcu tej ulicy, gdzie kanalizacja jest podłączona do budynków. W tym przypadku jest to prawdopodobnie odpływ „burzownika”, do którego być może ktos podłączył kanalizację. Jezeli tak jest w istocie,to jest to pole do podjęcia działań przez Straż Miejska. Nie po to wydamy na nia w br. 302tys. zł, aby takie „zjawiska” miały w gminie miejsce.

       
  2. Kajakarz

    Teraz można sobie wyobrazić ile takich rur ściekowych może być aż do Kanału Brożajckiego. Praktycznie przy każdej wiosce są rury ściekowe odprowadzające zanieczyszczenia do rzeki Gołdapy.

     
  3. Anonim

    I taki to jest cud natury „Nasze Mazury” – proza życia .

     
  4. Skarbek

    Jest bardzo prosty sposób na to, by sprawdzić gdzie te rury mają swój początek i skąd odprowadzają ścieki (podobno stosowany w innych miastach, borykających się z podobnym problemem). Strażacy wpuszczają nieszkodliwy dym do wylotu i sprawdzają gdzie ów znajduje ujście. Proste i skuteczne rozwiązanie, tylko może nie do końca „bezpieczne”, bo nie wiadomo kogo by nam ujawniło 🙂

     
  5. Kajakarz

    Mam nadzieję, że służby powiatowe ochrony środowiska zainteresują się temetem i podejmą działania zmierzające do zlokalizowania i weryfikacji wszystkich rur ściekowych usytuowanych na brzegach Gołdapy od Gołdapi aż po Banie Mazurskie. W zakolach w/w rzeki,gromadzi się ciemnobrązowa piana świadcząca o tym, że ilość fekaliów w wodzie jest duża. Zastanawia mnie ile takich kontroli dokonały służby wojewódzkie, powiatowe czy też gminne w ostatnim dziesięcioleciu ?