450 kilometrów historii na dwóch kółkach

19 młodych uczestników z Niemiec, Polski i Litwy wyrusza szlakiem historycznych pograniczy Prus Wschodnich. Zamiast drukować materiały seminaryjne, pompują opony, pakują sakwy i śledzą prognozy pogody. Obok kremu z filtrem, kurtki przeciwdeszczowej i rowerowych narzędzi leżą historyczne mapy oraz książki poświęcone dziejom Prus Wschodnich. Dwaj historycy – Vincent Regente i Markus Nowak – dopracowują ostatnie szczegóły międzynarodowego seminarium historycznego w nietypowej formule: na dwóch kółkach.

– Historię najlepiej poznaje się tam, gdzie naprawdę się wydarzyła – mówi Vincent Regente, kierujący działem „UE i Europa” w stowarzyszeniu Deutsche Gesellschaft e. V. – Dawne pogranicza Prus Wschodnich do dziś opowiadają o wojnie i pokoju, ucieczce, nowym początku oraz współistnieniu różnych narodów i kultur – dodaje autor przewodników turystycznych Markus Nowak. – Kto przemierza te tereny na rowerze, często lepiej rozumie historię niż po całym dniu spędzonym w sali seminaryjnej.

Nazwa projektu mówi sama za siebie. Międzynarodowa wyprawa edukacyjna „Pedalling East Prussian History” odbędzie się w dniach 4–12 lipca 2026 r.. Dziewiętnaścioro młodych uczestników z Niemiec, Polski i Litwy pokona około 450 kilometrów – z litewskich Kybartów na Suwalszczyźnie do Olsztyna na Warmii. – Nie tylko odwiedzamy miejsca związane z historią – dosłownie jej doświadczamy – podkreśla Regente. Każdy z uczestników przygotowuje krótki referat, który zaprezentuje w autentycznych miejscach pamięci, m.in. przy trójstyku granic Polski, Litwy i Rosji, w Puszczy Rominckiej oraz w pałacu w Sztynorcie.

Program uzupełnią wizyty w muzeach, spotkania z lokalnymi społecznościami, m.in. z przedstawicielami mniejszości niemieckiej, oraz wspólne dyskusje. – Każdy etap staje się w ten sposób seminarium pod gołym niebem – mówi Regente. – Prusy Wschodnie należą do najbardziej złożonych historycznie regionów Europy. Na stosunkowo niewielkiej przestrzeni splatają się tu dzieje Niemców, Polaków, Litwinów i Żydów – dodaje Nowak. – To właśnie tę wielowymiarową historię chcemy wspólnie odkrywać i o niej rozmawiać.

Do dziś miasta i krajobrazy dawnych Prus Wschodnich, niegdyś należących do Niemiec, opowiadają o wielokulturowości, wojnie, ucieczce, wysiedleniach i nowym początku, czyniąc ten region wyjątkowym miejscem poznawania historii Europy. Nic więc dziwnego, że zainteresowanie wyprawą edukacyjną było bardzo duże – do organizatorów wpłynęło blisko 70 zgłoszeń. Ostatecznie wybrano uczestników z Niemiec, Polski i Litwy, tworzących zróżnicowaną grupę studentów, nauczycieli oraz osób zaangażowanych w edukację historyczną i obywatelską.

Wszystkich łączy jedno: ciekawość historii, otwartość na międzynarodowe spotkania, ale także gotowość do pokonywania przez dziewięć dni tras liczących nawet 85 kilometrów dziennie – wyłącznie siłą własnych mięśni – mówi z uśmiechem Regente. – Nie jeździmy na rowerach elektrycznych. Stawiamy na zwykłe rowery i własne nogi. Nowak podsumowuje: – To pozwala zwolnić tempo, jest przyjazne dla środowiska i doskonale wpisuje się w ideę naszej wyprawy. Nie chcemy „zaliczać” historii w biegu, lecz naprawdę dostrzegać krajobrazy, odległości i miejsca, które ją tworzyły.

Aktualny program wraz z trasą wyjazdu:

https://www.dropbox.com/scl/fi/jgeizqdfym7sk1fh9kgma/Programme_Bike-EPR-2026-06-25.pdf?rlkey=6kot9pysuzll03ywg2vredvl9&e=1&dl=0

Strona internetowa Deutsche Gesellschaft e. V.:

https://www.deutsche-gesellschaft-ev.de/veranstaltungen/studienreisen/2084-eastprussia-2026.html

 

Powiązane artykuły