O Catharinenhof (Katharinenhof) kilka lat temu pisał na naszym portalu Jan Modzalewski. Wspominała też o tej miejscowości Grażyna Kowalewska w swojej książce „Rodem z Rogajn”. Obecnie jest to Zawiszyn, krótko po wojnie był to Jagiellonów. Była tam też cegielnia parowa, której pokolorowaną fotografię niżej prezentujemy.
Powiązane artykuły
-
List do redakcji. Czy na „Kubusiowej” auta stoją zgodnie z prawem?
Ciekawa sytuacja funkcjonuje na remontowanym aktualnie odcinku nawierzchni ul. Partyzantów. Nadal są tam ustawione barierki zakazujące wjazdu, czyli jest... -
Zapraszamy na szkolenie z edukacji archeologicznej!
Jakie tajemnice kryją Mazury Garbate? Jak wyglądało życie w starożytności? I jak w ciekawy sposób opowiadać... -
Zagości po raz pierwszy w historii Gołdapi
Po raz pierwszy w historii Gołdapi zagości II LIGA KOBIET W PIŁCE RĘCZNEJ! To wyjątkowy moment...

