Zarząd Województwa za połączeniem kolejowym do Gołdapi

W zdalnym trybie obradował Sejmik Województwa Warmińsko-Mazurskiego. W materiałach sesyjnych Zarząd Województwa poinformował, że rozpatrzył pozytywnie wniosek Departamentu Infrastruktury i Geodezji w sprawie zaakceptowania propozycji projektów, które zostaną zgłoszone przez Województwo Warmińsko-Mazurskie do Programu Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej, są to:

 

– Modernizacja linii nr 223 Czerwonka – Biskupiec – Mrągowo – Mikołajki-Orzysz (linia o walorach turystycznych i krajobrazowych- JS).
– Modernizacja linii kolejowej nr 041 Gołdap – Olecko – Ełk.
– Modernizacja linii kolejowej nr 035 Ostrołęka – Chorzele – Wielbark-Szczytno (skomunikowanie północnego Mazowsza z lotniskiem Olsztyn-Mazury w Szymanach – JS).

– Jako radny województwa zabiegałem o takie decyzje i będę dalej czynić starania o powrót transportu kolejowego do uzdrowiska Gołdap – mówi gołdapianin i radny sejmiku Jarosław Słoma.


Aktualności

Powiązane artykuły

17 komentarzy do “Zarząd Województwa za połączeniem kolejowym do Gołdapi

  1. Warto się ogarnąć.

    Dzisiejsza informacja o ewentualnym wpisaniu do wieloletniego planu inwestycyjnego odbudowy kolei na linii Olecko-Gołdap jest interesująca. Ale to są plany jeszcze bardzo dalekosiężne sięgające nawet roku 2028-2030. Tym bardziej przedziwny jest wpis burmistrza tego miasta na własnym FB jadący sarkazmem i złośliwością w kierunku ludzi, którzy od lat lobbują ten i nie tylko ten ważny dla gołdapskiej społeczności temat w Sejmie i Sejmiku. Panie burmistrzu jeszcze nic Pan konkretnego nie osiągnął w tej materii, a Pana małość wyłazi właśnie w takiej chwili. Czy Pana ulubione, rządzące ugrupowanie podjęło już jakikolwiek projekt w celu odbudowy kolei do Gołdapi? Jest Pan mistrzem osłabiania pozytywnego nastawienia do Gołdapi wielu pomocnych nam ludzi z Polski, ale też z naszego miasta. Może wreszcie jakieś prawdziwe, oryginalne, samodzielne dokonania? Może chociaż jakiś „sukcesik” z drogą wojewódzką na wschód przez kilkanaście kilometrów naszej gminy. Zaglądasz w dzban – a tu pusto…

  2. Gołdspianin ma emigracji

    Panie Jarosławie Słoma wielkie dzięki Panu i pozostałym inicjatorom.Jesteście WIELCY .

  3. Andrzej

    W mojej ocenie odbudowa linii kolejowej to będą kolejne wyrzucone pieniądze w błoto,albo tak jak w przypadku oczyszczania jeziora Gołdap utopione(5 milionów złotych) Następnie wydanie ponad 30 milionów na Zakład Przyrodoleczniczy (miało być 20 mln.) gdzie Burmistrz już szuka prywatnego przedsiębiorcę ,żeby oddać mu ten obiekt za symboliczną cenę.
    Pan (słowo usunięte przez redakcję) Burmistrz wszystko wie najlepiej i praktycznie jednoosobowo podejmuje nietrafione decyzje.W przypadku kolei, mam propozycję ,proszę wydzierżawić ten odcinek Olecko-Gołdap i wraz z Panią Senator Kopiczko i przedsiębiorcą Piotrem B z Irydu i zainwestować własne pieniądze.Przypominam Panu ,że jako przedsiębiorcy nic Panu nigdy nie wyszło. Może teraz z kilkoma cwaniakami wyjdzie ?.Najlepiej to wydawać i decydować o publicznych pieniążkach.Tyle ,że trzeba mieć jakiekolwiek pojęcie,a Pan nie ma żadnego. Juz sobie ywobrażam puste przedziały w pociągu.Ale koszty utrzymywania będą ogromne.Powinien Pan dobrowolnie ustąpić ze stanowiska Burmistrza ,o ile ma Pan odrobinę honoru i godności.
    Andrzej Tobolski

    1. J

      Zgadzam się z przedmówcą w takim sensie, że odbudowa linii kolejowej (pasażerskiej) jest nieefektywnym pomysłem, który w przypadku realizacji przyniesie nam wszystkim tylko szkody materialne. Co innego gdyby była to restauracja linii towarowej dającej możliwość realizacji transportów transgranicznych z obwodem kaliningradzkim, do Bałtyku. Wtedy jeszcze ma to jakiś sens.

  4. Albrecht Hohenzollern

    To kpina z tą koleją. Tylko hasła i slogany. Popieram wpisy przedmówców. Czy zostały wykonane jakieś analizy na szczeblu gminy i powiatu. PODAŻ i POPYT? Będziemy dokładać do interesu jak w innych inwestycjach aktualnie zrealizowanych i zrealizowanych. Poprosimy jako mieszkańcy o precyzyjne informacje a nie domniemanie i teorie wyssane spod palca. Zobaczcie i policzcie ilu pasażerów mają połączenia autobusowe do większych miast.
    Włodarze zajmijcie się istotnymi problemami tego miasta: drogi w mieście i powiecie, wodociągi i kanalizacja, gospodarka odpadami, ekologia i kominy w centrum miasta, szpital i dostęp do służby zdrowia.

  5. Andrzej

    Przy każdej okazji będę podawał bzdury na podstawie ,których Burmistrz podpisał umowę z UM w Olsztynie na budowę Zakładu Przyrodoleczniczego.Miało być 20 mln teraz jest ponad 30 mln.
    Otóż Studium Wykonalności tego obiektu zakłada ,że corocznie z jego usług skorzysta nie mniej niż 55 000 ( pięćdziesiąt pięć tysięcy) pensjonariuszy i każdy z nich musi zostawić statystycznie 60 zł. wtedy ta inwestycja będzie się bilansowała.Przecież to totalna fikcja wzięta z sufitu. I tak właśnie planuje kolejne inwestycje Pan Burmistrz Luto.Już widzę te tłumy napierające na drzwi Zakładu przez cały rok.,i pełne wagony podróżnych w pociągach do Gołdapi. Kabaret,kabaret ,tylko śmiechu w nim mało bo życie przerosło kabaret.
    Andrzej Tobolski

  6. Gołdapiak

    p. Andrzeju, więcej optymizmu, jest to coś co podniesie atrrakcyjnośc Gołdapi, zyskają sklepy, restauracje, inne usługi i pana pierogi lepiej sie sprzedadzą, może przyjedzie więcej ludzi czytając ofertę, uważamy że pan Burmistrz robi dobrą robotę, nie wdaje się w małe wojenki z malkontentami,a idzie do przodu, a nie wiem czy Pan wie ,że tego typu inwestycje jak basen,tężnie nie są inwestycją dochodową,a prestizową dla miasta ?. spokojnie,bez emocji, popierajmy włodarza bo dobrze,spokojnie gra. pozdrawiam Gołdapiak

    1. Malkontent

      Prestiżowe….buahahaha….niedługo nie będzie mieszkańców miasta. Prestiżowy to zepsuty kibel jest na plaży miejskiej i w centrum oraz zepsute światła w betonowym centrum miasta, jakość mostu drewnianego w Kośmidrach, zafoliowane parkometry na bilon, kominy Wutehu, teleinformatyka w gminie i czarny powóz. Ale najlepsze są prestiżowe podatki i cena wody i jakość władzy w Krainie Łosia i Wiaty.

      1. Malkontent II

        Trafione w punkt 🙂 Sam nasz burmistrz jest „prestiżowy”. I to mieszkańcom Krainy Łosia i Wiaty powinno już samo w sobie wystarczać. I pewnie tak jest….
        .

  7. J

    Piszę tu ponieważ, jak ostatnio się przydarza panu redaktorowi, nie pozwala on komentować artykułów ciekawych i wywołujących żywą reakcje czytelników . Tym razem nie pozwala na komentowanie listu do Redakcji pani Sławy Tarasiewicz, który dotyczy dowyborów do Rady Miejskiej, . A powinien bo wybory są czymś co jednak interesuje mieszkańców. Liczę, że zostanie to naprawione.

    1. Trzymam się prośby autorki listu… Ma takie prawo.

      1. J

        Wystarczyło więc napisać np „Na prośbę autorki materiału komentowanie jest wyłączone”. A tak, człowiek nie wie co myśleć i ma – być może – nieuzasadnione pretensje do szanownej Redakcji. „

        1. ad

          ten „list” to typowy materiał wyborczy, popierający „jedynego słusznego kandydata”. Czy komitet wyborczy p. Tobolskiego za to zapłącił?

          1. swojak

            Do ad :masz odwagę podpisać się pod tym co napisałeś? bo jak widać jesteś z drużyny kontrkandydatów i boli ciebie ,że ktoś ma inne zdanie niż ty . Napisz swój mądry list pochwal swojego kandydata ale tak naprawdę pewnie nie masz czym się pochwalić!

    2. Maria

      Panie J. Może Pan komentować na fejsbuku pod swoim własnym nazwiskiem. Odwagi!

  8. Ratownik

    Sobota 15 sierpnia, godz. 15:30
    Mariusz Kowalczuk zabiera na Łódź motorową OSiR zastępcę burmistrza Joannę Łabanowską wraz z koleżankami na przejażdżkę po jeziorze. Wszystko na zatłoczonej plaży i oczywiście za darmo czyli na koszt gminy i wbrew zakazowi – bo to nie był rejs w celu ratowania ludzi lub sprzętu.

    Piątek 21 sierpnia godz. 19:00
    Tomasz Luto zaprasza swoich znajomych na reks po jeziorze katamaranem należącym do OSiR. Poza normalnymi godzinami pracy. Jak sądzą Państwo kto za to zapłaci.

    TY GŁUPCZE który to czytasz! I jak się czujesz? Płac dalej podatki na fanaberie krolika i jego znajomych

    1. Kierowca czarnego mustanga

      Pewnie to ich patent na dyspozycyjność na wodzie, w powietrzu i na lądzie, jak to wybrzmiało w odpowiedzi na zapytanie dotyczącą używania przez pierwszego muchomora pojazdu służbowego do celów prywatnych. Dyspozycyjność = rozrzutność, biedoty sakramenckie.
      Ciekawe czy jest sporządzona umowa na tą okoliczność, wymagana przepisami?