„Eko-Piknik” z akcentem na… drzewa

Na kilka godzin przed imprezą organizatorzy kolejnego „Eko-Pikniku” byli pełni obaw, czy dopiszą uczestnicy, zwłaszcza że rano popadał deszcz. Jednak mimo chłodu do jedenastej stoiska się zapełniły. Można było kupić domowe wypieki oraz pamiątki, zobaczyć jak się lepi dzbanuszki i jak się robi tkaninę na tradycyjnym warsztacie.

 

Oficjalnie piknik otworzyli: starosta Andrzej Ciołek, burmistrz Tomasz Luto, wiecestarosta Grażyna Senda i Zbigniew Mieruński, prezes Gołdapskiego Funduszu Lokalnego.

Jednym z pierwszych punktów programu było rozstrzygnięcie konkursu na przedmioty wykonane z odpadów. Wzięły w nim udział co prawda tylko dwie szkoły, ale wykazały się za to dużą pomysłowością. Zespół Szkół Zawodowych wykonał fotel, domek z plastikowych butelek i torebkę ekologiczną. Liceum Ogólnokształcące wykorzystało zdecydowanie inne materiały, między innymi korki. Jurorzy, obie drużyny potraktowali równorzędnie. Nagrodami były cenne mikroskopy.

W „Eko-Piknik” tradycyjnie już włączyli się wolontariusze organizując zbiórkę na bezdomne zwierzęta. Można było przy okazji pozbyć się bezużytecznego sprzętu elektrycznego. Nie zapomniano o oprawie muzycznej przedsięwzięcia. Tym razem organizatorzy szczególną uwagę zwrócili na drzewa, opatrując odpowiednimi opisami niektóre parkowe gatunki.

Organizatorami „Eko-Pikniku” byli: Starostwo Powiatowe w Gołdapi i Gołdapski Fundusz Lokalny. Współpracowali: Dom Kultury w Gołdapi, Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz wolontariusze.

 

 

 

 

Powiązane artykuły

5 komentarzy do “„Eko-Piknik” z akcentem na… drzewa

  1. Ela

    Bardzo mi się spodobały napisy na drzewach. Gratuluję pomysłu! Czy można podobne zrobić ale na stałe?

     
  2. Magda

    Mi też bardzo spodobał się pomysł z napisami na drzewach 🙂 Zaskoczyło mnie to mile. Gratuluje pomysłu. Ja też jestem za żeby takie podobne zrobić na stałe w naszym parku. Mimo chłodu cała impreza była bardzo fajna. Liczne działania, warsztaty i tak różnorodne stoiska oraz ciekawe występy na scenie zachęcały do pozostania na dłużej – mimo tego, że pogoda nie była sprzyjająca. Gratuluje tak fajnego wydarzenia 🙂

     
  3. K

    Bardzo dobry pomysł! Zbyszkowi oraz GFL gratulacje za dbanie o ochronę dziedzictwa lokalnego i walkę o zachowanie drzew. A Tomaszowi Luto nie zapomnimy, że chciał je wyciąć!

     
  4. Remigiusz

    A jednak ?? Myślałem ,że przy tym temacie będą rzeczowe wpisy. I za wpisy pań Eli i Magdy chciałem podziękować i pogratulować ,za trawną ocenę wydarzenia. I to niniejszym czynię.
    Ale w tym gołdapskim piekiełku znalazła się czarna owca spod znaku K ,która ma obsesje na tle
    wszystkiego co jest nie po jej myśli ,czepiając się jak rzep psiego ogona ,wycinki drzew.
    Nie wiem czy pan Tomasz Luto chciał wyciąć drzewa w parku (osobiście uważam to za pomówienie) ,ale zwrot ” nie zapomnimy,że chciął je wyciąć proszę pisać w liczbie pojedyńczej i we
    własnym imieniu. Ja się do pani wypocin nie przyłączam.

     
    1. Wydaje się jednakowoż, że pierwszomajowe sadzenie drzewek przy Green Velo może być wyrazem jakiego consensusu pomiędzy głównymi adwersarzami:-)