List do redakcji: Jak Starostwo oszczędza na dzieciach

Z powodu niżu demograficznego nabór do szkół średnich jest mniejszy. Do I klasy gołdapskiego liceum ogólnokształcącego w tym roku zgłosiło się 67 uczniów. Można by stworzyć 3 klasy po 22 osoby. Wydawałoby się że nie za małe i nie za duże a zapewniające komfort zarówno dzieci, jak również nauczycieli. Ale w ramach oszczędności utworzono tylko 2 klasy, które liczą odpowiednio 34 i 33 osoby. 

 

Nie byłoby może to tak bulwersujące gdyby nie fakt, że szkoła nie jest przystosowana dla tak licznych grup. Brakuje miejsca na wstawienie dodatkowych ławek, skutkiem czego uczniowie siedzą po 3 w ławkach dwuosobowych. Zdarza się również, że notują dosłownie na kolanach, ponieważ nie ma możliwości skorzystania z miejsca w ławce. Po dzwonku zaczyna się wyścig o zdobycie lepszych miejsc. Nikt nie chce siedzieć bokiem do tablicy. Jak przebiega lekcja w takiej ciasnocie można sobie wyobrazić.

Nie tak powinna wyglądać nauka w XXI wieku. Uczniowie i nauczyciele powinni mieć zapewniony komfort nauki i pracy. Wiele miast np. Kalisz, Gdańsk, Rzeszów, Białystok, Olsztyn, Lublin utworzyło klasy kilku lub kilkunastoosobowe. Władze tych miast przyznają, że klasa kilkuosobowa – dla samorządu – jest droższa w utrzymaniu, bo jest mniejsza subwencja oświatowa na dzieci, ale zdecydowało dobro uczniów. Szkoda, że dla Starostwa w Gołdapi liczy się bardziej wewnętrzna ekonomia niż jakość kształcenia i dobro naszych dzieci.

(Imię i nazwisko autora listu do wiadomości Redakcji)


Aktualności

Powiązane artykuły

12 komentarzy do “List do redakcji: Jak Starostwo oszczędza na dzieciach

  1. Anka

    Zabierzmy radnym krzesła niech powalczą przed sesją

  2. Karol

    Podobnie jest w niektórych szkołach podstawowych. W klasach młodszych połowa sali powinna być zastawiona ławkami, a druga połowa z wykładziną powinna służyć dzieciom do zabawy (chodzi o przestrzeń). Gdyby klasy liczyły 15-18 osób, to wymóg byłby spełniony. Niestety w klasie liczącej 25-28 osób jest niemożliwe. W takich warunkach uczy się wiele gołdapskich dzieci.

  3. Uczennica

    Zabierzmy Radnym krzesła niech powalczą przed sesją 🙂

  4. bhp

    Ma Autor/ka racje, ale jak z „góry” każą oszczędzać to nie ma zmiłuj – nastały ciężkie czasy oszczędzania we wszystkich branżach, a kto się nie zastosuje ten won!

    1. Anonim

      BHP – nie kombinuj,nie opowiadaj bajek.Czy ty wiesz o czym piszesz.Jaka gora polecila dyrektorowi tworzenie klas z iloscia uczni.Przyklady prosze podac a nie pisac ogolnikow.

      1. xxx

        Jaka góra? Organ prowadzący, czyli starostwo. To ono decyduje, ile klas będzie w danym roku szkolnym, a nie dyrektor. Jedyne, co może dyrektor, to się zgodzić z decyzją starostwa.

    2. Remigiusz

      BHP -gledzisz !!!!

  5. PIO

    Ciekaw jestem jakie stanowisko w tej sprawie i jakie czynności wykonał nowy stary dyrektor. Szkoda, że redaktor artykułu nie postarał się o wywiad z władzami szkoły.

  6. gołdapiak

    Ja na miejscu rodziców których dzieci uczą się w takich warunkach, zwołałbym spotkanie, zebranie w trybie pilnym z dyrektorem, starostą i szczerze sobie porozmawiał, żeby po tylu było w jednej klasie to jest chyba kpina jakaś, a jak nic by to nie dało to napisać list do men lub kuratorium niech się przyjrzą jak w Gołdapi realizuje się w tej szkole dobro dzieci.

  7. qweryu

    Z rekcji mediów wydaje się widywać tylko P Staroste na medalach i imprezach okolicznościowych. Prawdziwe problemy są tego powiatu są mu obce. Dotyczy to liceum jak i szpitala . Nawet Green velo nie zostało za pieniądze uni przygotowane jak trzeba. A przecież ta inwestycja zostanie nam wszystkim i wnukom na lata. Niski poziom w liceum jest problemem od lat. Pewne profile nauczania mają bardzo niski poziom. I zwraca była uwaga naszym władzom. Logicznym było by zmniejszyć liczbe uczniów – co wpłynie na pewno na wyniki. Poszukać zmian modelowych /nauczyciela nie jednego dla dwóch głównych przedmiotów/ i było by lepiej na pewno. Podobnie stagnacja w sprawie szpitala, przespanie termomedrnizacji za której przygotowania zapalącono już kilka setek tysięcy. A czar prysł. Doszedł jeszcze problem MRG. Panie Starosto !!!! to sa prawdziwe problemy Pana mieszkańców. Jak nie da Pan rady to trzeba tak po męsku – USTAPIĆ. Przypomina że nagrodę za dobre wykonywanie obowiązków dla P Syperek 12 tys zł jak pamiętam. A tu co – a tu nic. Wstyd.

  8. Anonim

    Bardzo podobnie wygląda sytuacja w sąsiedniej szkole ponadgimnazjalnej, gdzie w pierwszych klasach znajduje się kolejno 34, 37, 40 uczniów.