Co roku niczym magnes przyciągają do Gałkowa

biegi (1)W sobotę (4 czerwca) do Gałkowa zjechali miłośnicy biegania z całej Polski. Oczywiście dominowali reprezentanci naszego regionu. Odbyły się dwie imprezy: V Maraton Mazury oraz V Bieg Szlakiem Krutyni (10 km), jednej z najbardziej malowniczych polskich rzek. Każdy znalazł trasę dla siebie od królewskiego dystansu 42,195 km przez 10 km.

Trasy prowadzące leśnymi ścieżkami Puszczy Piskiej czy wzdłuż malowniczej rzeki Krutyń, co roku niczym magnes przyciągają do Gałkowa – klimatycznej wioski między Mrągowem a Piszem – setki biegaczy. Biegacze tradycyjnie wystartują na dwóch dystansach – maratońskim 42,195 km, oraz krótszym 10 km, a wszystko to na obrzeżach Mazurskiego Parku Krajobrazowego.

To także rzadka okazja do rywalizacji bark w bark z osobami znanymi z pierwszy stron gazet, seriali oraz programów telewizyjnych. Wystarczy wspomnieć, że w poprzednich edycjach na trasie można było zobaczyć Beatę Sadowską, Kingę Rusin, Sylwię Gliwa, Kamilę Szczawińską czy Paulinę Krupińską.
Uczestnikami są też sami organizatorzy Maratonu Mazury czyli Karolina Ferenstein-Kraśko, prywatnie żona Piotra Kraśko, znanego dziennikarza.

Okazuje się, że Karolina Ferenstein-Kraśko, jedna z najbardziej utytułowanych polskich zawodniczek w skokach przez przeszkody na koniach, biegami zainteresowała się za sprawą swojego męża, kiedy był jeszcze korespondentem TVP w Waszyngtonie, startował w biegał rozgrywanych w USA czy Kanadzie . Właśnie tam rozpoczynał swoją przygodę z maratonami.

Krystalicznie czyste jeziora, bajkowe widoki, wspaniałe lasy, piękne leśne drogi. Ponad 42 kilometry wspaniałej trasy przygotowane były na spotkanie ze wszystkimi, którzy chcą poznać samych siebie, granice swoich możliwości i biec w miejscu, które warte jest każdego wysiłku, każdego kolejnego kroku, każdego kolejnego oddechu, nawet jeśli coraz bardziej zmęczonego.
Maraton Mazury to alternatywa do wielkich biegów miejskich!
Dlatego mniej należy zwracać uwagę na czasy, bowiem nie była to płaska trasa po asfalcie. Uczestnicy biegli długie odcinki na luźnym podłożu. Jedno jest pewne, jest to jeden z najpiękniejszych biegów w Polsce.

Wyniki gołdapskich biegaczy:
Marta Żabicka czas 48:15, 2 miejsce w kategorii wiekowej
dodatkowo w kategorii „The Best of Mazury” uplasowała się na drugim miejscu
Katarzyna Morek czas 56:55
Dariusz Borucki czas 41:01, 1 miejsce w kategorii wiekowej
dodatkowo w kategorii „The Best of Mazury” uplasował się na trzecim miejscu
Wiesław Truchan czas 57:37.

biegi (2) biegi (3) biegi (4) biegi (5) biegi (6) biegi (7) biegi (8) biegi (9) biegi (10)

Powiązane artykuły

2 komentarzy do “Co roku niczym magnes przyciągają do Gałkowa

  1. Andrzej

    Czy chodziło redakcji o magnez bo ja nie wiem co to magnes.
    Andrzej Tobolski

     
  2. Cezary

    A w Gołdapi, odkąd nie ma pana Kuskowskiego, imprez dużo mniej…