Pogrzeb Żołnierzy Wyklętych w Orłowie

wykleci_1W niedzielę 15 lutego w kościele pw. Kazimierza Królewicza w Orłowie (gm. Wydminy, powiat giżycki) odbyły się uroczystości pogrzebowe dziewięciu ekshumowanych żołnierzy 3. Brygady Wileńskiej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, którą dowodził kpt. Romuald Rajs ps. „Bury”. Żołnierze polegli 16 lutego 1946 r. w bitwie pod Gajrowskimi w walce z przeważającymi oddziałami NKWD, UB i MO.

Słowo wstępne wygłosił historyk i publicysta Leszek Żebrowski. Następnie odprawiona została uroczysta msza święta, której przewodniczył bp Jerzy Mazur. Ceremonia pogrzebowa na miejscowym cmentarzu odbyła się z honorami wojskowymi w asyście kompanii honorowej z 15. Brygady Zmechanizowanej z Giżycka.

W podniosłych uroczystościach wzięli udział tutejsi mieszkańcy, rodziny poległych żołnierzy, władze samorządowe, duchowieństwo, kombatanci, grupy rekonstrukcji historycznej oraz organizacje patriotyczne. Nie zabrakło też przedstawicieli powiatu gołdapskiego: wicestarosty Grażyny Sendy oraz wiceprzewodniczącego Rady Powiatu Bogdana Michnicza i radnego Andrzeja Osińskiego.

Na cmentarzu w Orłowie, zgodnie z decyzjami władz gminy Wydminy, planowana jest budowa Panteonu Żołnierzy Niezłomnych. Mają zostać w nim pochowani wszyscy żołnierze polegli podczas bitwy pod Gajrowskimi. Jego uroczyste odsłonięcie zaplanowano w 70. rocznicę bitwy – 16 lutego 2016 r.


Aktualności

Powiązane artykuły

3 komentarzy do “Pogrzeb Żołnierzy Wyklętych w Orłowie

  1. romeczek

    Cześć i chwała bohaterom!

     
  2. romek

    No to teraz P. Senda sobie pojeździ…. Widać że jest szczęśliwa. Duży uśmiech.

     
  3. YZX

    Romek dobrze zauważyłeś.Pani Senda jest szczęśliwa.Szczęśliwa z dobrze wypełnionego obowiązku wobec młodych Polaków , zamordowanych 69 lat temu za to, że walczyli o Wolną i Niepodległą Polskę.
    Przyjmij do wiadomości , iż jest to pierwszy przypadek w naszym kraju, ekshumacji i pochowania Zołnierzy Wyklętych z honorami wojskowymi.
    Podobnie szczęśliwych było kilkaset osób,obecnych na uroczystościach pogrzebowych , przybyłych dobrowolnie aby wziąść udział w tym historycznym wydarzeniu.
    Aby sprawiedliwości stało się zadość trzeba było czekać 69 lat.
    Romek,nie rozumiem co chcesz powiedzieć przez to,cytuję ” No to teraz P. Senda sobie pojeżdzi ….” Możesz napisać o co chodzi ?