41 wykroczeń podczas działań „NURD”

napis-policja-111

napis-policja-111W czwartek na ulicach Gołdapi policjanci ruchu drogowego przeprowadzili działania pod nazwą ,,Niechronieni Uczestnicy Ruchu Drogowego”, które ukierunkowane były na kontrolę zachowań pieszych oraz kierujących jednośladami. Policjanci ujawnili 41 wykroczeń drogowych, w tym aż 34 popełnione przez pieszych. Mundurowi apelują o ostrożność.

Wczoraj 20 lutego br. gołdapska „drogówka” przeprowadziła działania „NURD”- Niechronieni Uczestnicy Ruchu Drogowego, których celem było zapewnienie bezpieczeństwa pieszym i kierującym jednośladami oraz egzekwowanie od nich przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Dane statystyczne wskazują, że ofiarami wypadków drogowych często padają piesi, ale zdarza się również, że to właśnie oni są ich sprawcami. Znaczny procent potrąceń wynika z faktu, iż pieszy wchodzi na jezdnię wprost przed nadjeżdżający pojazd. Miejmy świadomość, że samochód nie zatrzyma się natychmiast. Jego droga hamowania zależy również od panujących warunków atmosferycznych a człowiek w bezpośrednim zderzeniu z mechanicznym pojazdem nie ma dużych szans na uniknięcie uszczerbku na zdrowiu.

W trakcie wczorajszych działań gołdapscy mundurowi ujawnili 41 wykroczeń drogowych, w tym aż 34 popełnione przez pieszych. Najczęściej było to przechodzenie w miejscu niedozwolonym, co w przyszłości może skutkować doprowadzeniem do zdarzenia drogowego.

Pamiętajmy, że życie mamy tylko jedno i warto je szanować, dlatego korzystajmy z przejść dla pieszych i przestrzegajmy przepisów ruchu drogowego.

Mundurowi zapowiadają, że tego typu działania kontrolno-represyjne będą


Aktualności

Powiązane artykuły

3 komentarzy do “41 wykroczeń podczas działań „NURD”

  1. qwerty

    tu mogę swobodnie się wypowiedzieć wiec chciałbym odnieść się do wypowiedzi u konkurencji Pana Jacka Rakowskiego a napisał „Po co zatrzymywać się i tamować ruch? Przejadą te dwa czy trzy samochody, których wspomniałeś i pieszy swobodnie może iść. Wystarczy, że poczeka te 5-10 sekund. Takie poczekanie powoduje też, że przejdzie bezpieczniej. Mało to razy widziałem, jak jedzie kilka samochodów, 40-50km/h, gdy nagle jeden ze środka ostro hamuje, by puścić pieszego (pieszych). On się zatrzyma, ten z tyłu różnie. Wiem, że wina będzie tego, który nie zachował właściwej odległości od poprzedniego samochodu, ale czy oto chodzi? Płynna jazda to także tak powszechnie promowana ochrona środowiska. Samochody jadące płynnie mniej zanieczyszczeń emitują do atmosfery.

    Poza tym to nadal samochód ma pierwszeństwo na drodze. Pieszy ma obowiązek przed wejściem na pasy ustąpić pierwszeństwa. Jedyny wyjątek jest wtedy, gdy pieszy już przechodzi (ale nie dotyczy to sytuacji, gdy wtargnie wprost pod koła). Wówczas samochód musi ustąpić pierwszeństwa pieszemu.”
    Panie jacku skomentuję to krótko Takich głupot jak pan wygaduje to już dawno nie słyszałem. Nigdy Pan nie był na zachodzie na przykład w Niemczech. Tam przechodzień ma pierwszeństwo bo tam jest kultura. I proszę nie obrażać przechodniów bo to pan i panu podobni to święte krowy którzy nie mają za grosz kultury zatrzymując się przed przejściem dla pieszych. A jeżeli chodzi o ochronę środowiska to wyłącz pan komputer i nie wypowiadaj się więcej, to mniej energii będzie zużytej i lepiej dla środowiska.
    PS. o odległości między pojazdami mówi się bezpieczna a nie właściwa

     
  2. allo

    Bez względu na to, czy to się komuś spodoba, czy nie, dla mnie zatrzymanie się kierowcy przed przejściem i przepuszczenie pieszego świadczy o kulturze prowadzącego pojazd. I tyle, bez względu na to, kto jak interpretuje przepisy.

     
  3. goldapianin

    od jakiegoś czasu jestem mieszkańcem Wielkiej Brytanii i zauważyłem że przy każdym przejściu dla pieszych świeci się żółta lampa jest to znak dla kierowców który mówi o ograniczeniu prędkości przez kierowcę i jak pojawi się tam pieszy musi się zatrzymać i puścić go . I nawiązując do policji również w UK widać że jest dla ludzi a nie jak u nas jest to maszynka do łatania dziur i szukania gdzie wlepić mandat.