Rozkołysze, rozbawi…

przedszkole_hustawka_11

przedszkole_hustawka_11Dzisiaj, tuż przed mikołajkami, dzieci z Przedszkola Samorządowego nr 1 w Gołdapi zostały obdarowane nowym urządzeniem do zabawy umieszczonym na przedszkolnym placu zabaw. Jest to duża, podwójna huśtawka.

Darczyńcą jest Zarząd Osiedla nr III z Gołdapi. Wstęgę przecięli panowie Józef Kiszkorno i Czesław Rawinis, uroczyście oddając huśtawkę do użytku. Szybko ustawiła się do niej kolejka. W podziękowaniu dzieci obdarowały gości własnoręcznie wykonanymi prezentami – zaśpiewały, zatańczyły i mówiły wiersze.

W imieniu Rady Rodziców sponsorom podziękował pan Adam Kozłowski – przewodniczący Rady Rodziców oraz Marzanna Wardziejewska – dyrektor Przedszkola. – Radosny to dzień, wspaniały to dzień, kiedy przedszkole może otrzymać niezwykłą zabawkę, dużą huśtawkę, która rozkołysze i rozbawi – powiedziała Marzanna Wardziejewska. (SZ)


Aktualności

Powiązane artykuły

12 komentarzy do “Rozkołysze, rozbawi…

  1. JAA

    Przecięcie wstęgi? To tylko huśtawka. Należało podziękować, podziękowania należą się darczyńcom, ale litości nie przecięcie wstęgi.

     
  2. Tom

    Moze to trochę przegięcie z ta wstęga ale inicjatywa Rady Osiedla całkiem w porządku.

     
  3. mama

    To naprawdę cyrk, żeby jeszcze wstęgę przecinać na huśtawce:)

     
  4. piti

    2500 zł !!!!! wykonam ich 10 sztuk !!!!

     
  5. olo

    Najważniejszy jest gest a sposób podziękowania prawdopodobnie świadczy o wielkim zadowoleniu z otrzymania prezentu. Oby więcej było takich gestów.

     
  6. olo

    Odnośnie ceny to prawdopodobnie atest podniosi cenę a piti do 10 wykonanych przez niego sztuk nie wystawi ani jednego atestu. – piti ja i kowalski możemy kupić od ciebie, ale żadna z instytucji nie zaryzykuje. Pozdrawiam

     
  7. Józef Kiszkorno

    Pomysł „z otwarciem” huśtawki w sposób uroczysty z wstęgą wyszedł ze strony kadry nauczycielskiej będąc częścią „wychowania” dzieci. Rada Osiedla nie uczestniczyła w wyborze huśtawki pozostawiając to specjalistom z przedszkola. Cenę huśtawki podniosły elementy metalowe oraz certyfikaty unijne niezbędne dla sprzętu używanego przez dzieci. Ot i wszystko.

     
  8. sen

    Przecież to oczywiste – pani radna (dyrektorka) robi sobie PR, czyli darmową reklamę.
    Smutne, że wciąga w to i ośmiesza dzieci.

     
  9. stary nauczyciel

    Do pana Kiszkorno:
    To świetna inicjatywa. Tylko po co ten cyrk? Przecięcie wstęgi nie jest elementem wychowawczym dla 3-4 latków. To jest dla nich niezrozumiałe. A niezrozumiałe znaczy bez sensu. Szkoda,że nie było księdza….

     
    1. Józef Kiszkorno

      Panie „stary nauczycielu” : pretensje i niepotrzebne emocje kierowane do mnie w zdaniu „po co ten cyrk” są zupełnie niewłaściwe i niepotrzebne. W mojej ocenie huśtawka jak każdy prezent została „opakowana” . Niestety ze względu na gabaryty „tylko wstęgą” . Otwarcie prezentu zgodnie z obyczajem odbywa się w obecności darczyńcy. Tym samym „otwarcie huśtawki” odbyło się w obecności przedstawicieli Rady Osiedla oraz obdarowanych czyli dzieci (będących pod opieką pedagogów), z udziałem przedstawiciela Rady Rodziców oraz oraz Pani Dyrektor Wardziejewskiej.
      W specyfice otwarcia „prezentu mikołajkowego” poprzez przecięcie wstęgi nie widzę nic niewłaściwego, zdecydowanie gorsze byłoby rozsupływanie wstęgi. Nie należy tu szukać żadnych podtekstów, bo ich nie ma i być nie powinno. Liczy się tylko dobro dzieci.
      W imieniu Rady Osiedla niniejszym składam podziękowanie na ręce Pani Dyrektor Wardziejewskiej za świetnie przygotowany występ dzieci, oraz otrzymane przez członków Zarządu Rady Osiedla wspaniałe obrazki . Osobiście otrzymałem namalowany pięknie obraz przez anonimowego „Jasia P” z tematyką lasu, z którego jestem bardzo zadowolony. Szkoda, że nie znam rodziców, bo bym im pogratulował tak zdolnego synka.

       
  10. piti

    na inny temat!! czemu w urzędzie pracy pali się światło 24 h na dobę

     
  11. Gołdapianin

    „piti napisał: 6 grudnia 2012
    2500 zł !!!!! wykonam ich 10 sztuk !!!!”

    Certyfikaty unijne pani/e piti kosztują. Kupujący nie weźmie na siebie odpowiedzialności kupując urządzenie bez atestu. Do kupna urządzenia z atestem obligują przepisy. W trakcie użytkowania przepisy też nakładają obowiązek dokonywania corocznych przeglądów. Czy uważa pan, że osoba dokonująca przeglądów dopuści urządzenie do użytkowania, gdy nie będzie ono posiadało certyfikatu?