Prezydent Komorowski odznaczył Jarosława Słomę

j.sloma-intern

j.sloma-internW dniu Święta Wolności i Solidarności, 31 sierpnia, w 32. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski wręczył odznaczenia państwowe 43 działaczom opozycji demokratycznej. Wśród kawalerów Polonia Restituta znalazł się Jarosław Słoma.

 

Podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim w Warszawie wśród uczestników byli między innymi: premier Donald Tusk, pierwszy przewodniczący „Solidarności” i były prezydent Lech Wałęsa oraz pierwszy niekomunistyczny premier Tadeusz Mazowiecki.

Największą satysfakcją, którą dała nam historia, źródłem największej radości, dumy jest i powinna być zawsze wolna Polska – podkreślił podczas uroczystości prezydent Komorowski.

Za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce odznaczeni zostali m.in. członkowie powstałego w Gdańsku we wrześniu 1980 r. Niezależnego Zrzeszenia Studentów, ukazujących się poza cenzurą warszawskich wydawnictw: „CDN” i Niezależnej Oficyny Wydawniczej „NOWA”.

Wśród odznaczonych przez Prezydenta znalazł się gołdapianin Jarosław Słoma – kawaler Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski (Polonia Restituta). Jest drugim, po burmistrzu Marku Mirosie gołdapianinem odznaczonym tym orderem.

Jarosław Słoma, wieloletni zastępca burmistrza Gołdapi, obecnie wicemarszałek województwa, jako student historii na Uniwersytecie Gdańskim w Gdańsku był działaczem Niezależnego Zrzeszenia Studentów, pracował społecznie w siedzibie władz krajowych NSZZ” Solidarność”, uczestniczył w strajku w Stoczni Gdańskiej im. Lenina po ogłoszeniu stanu wojennego. Internowany, uczestnik niezależnych manifestacji i kolportażu wydawnictw niezależnych. W 1989 r. z upoważnienia Lecha Wałęsy współorganizował struktury NSZZ”Solidarność” w Regionie Pojezierze (ówczesne województwo suwalskie).

 

Prezydent uhonorował moją aktywność publiczną w Gdańsku w latach 1979-1985.. Od1989 r. uważam, że wolna Polska jest najwspanialszą nagrodą za aktywność mojego pokolenia i nie zabiegałem o odznaczenia – mówi Jarosław Słoma. – Dedykuję ten order pamięci mego Ojca Karola Słomy i wszystkim tym Gołdapianom oraz mieszkańcom Mazur, którzy włączyli się w społeczny ruch „Solidarności”, pozostali wierni marzeniom o wolnej , demokratycznej Polsce oraz mieli odwagę działać na rzecz ich realizacji.

 

 


Aktualności

Powiązane artykuły

Jeden komentarz do “Prezydent Komorowski odznaczył Jarosława Słomę

  1. Zbyszek Świtkiewicz

    oj Jarek! (a pozwalam sobie, Panie Marszałku, na taką bezczelną poufałość, bo kiedyś żeśmy razem, razem z Arturem R., wespół w zespół, zdobywali laury (reprezentując LO w Gołdapi, im. – wtedy – chyba G.S. Konstantinowa? (mogę pomylić inicjały, ale na pewno ów GSK był „bohaterem Związku Radzieckiego”, ale na pewno nie był Papieżem), bodaj nawet wojewódzkie, w olimpiadzie o czymś, co się nazywało wtedy LWP… kto zna historię, ten skojarzy, ale skoro tak niewielu już obecnie kuma, to pewnie niewielu skojarzy); naprawdę uważasz, że „warto było zmieniać rząd”? (taka piosenka, z takiego „Festiwalu Piosenki Prawdziwej” w gdańskiej hali „Oliwii”, ‚1981, w czasach wczesnego Jaruzela… z pewnością kojarzysz!); przydługi wstęp, ale konkretne pytanie: czy warto było zmieniać rząd? nie nie! – nie to, że ja tęsknię za śp. Komuną: nie tęsknię! – ale mam od cholery wątpliwości, czy ten świat „po komunie” powinien wyglądać tak, jak obecnie wygląda…; w sumie to Ci gratuluję tego odznaczenia, nie mam żadnych podstaw, by wątpić, że stałeś po właściwej stronie vs. ZOMO (ja też stałem tam, gdzie stać powinienem, a jeśli robiło się gorąco, to spie… pardon…udawałem się na z góry upatrzone pozycje……. – nie wymawiam Ci tego odznaczenia, broń Boże!!! – ja niczego nie wydawałem w samizdatach w czasach przed i po Stanie Wojennym, a Ty pewnie to robiłeś, więc czapki z głów! – ja się tylko zastanawiam, czy nie jest tak, jak w ostatniej, nie do końca dobrze znanej, zwrotce pieśni dobrze znanego nie tylko nam Jacka Kaczmarskiego (On to śpiewał czasami na koncertach w różnych warszawskich akademikach, tuż przed 13 Grudnia…. przynajmniej w jednym z takich koncertów uczestniczyłem): „patrzył na ufny tłumów marsz/milczał wsłuchany w kroków huk…… – A MURY ROSŁY…. ROSŁY…. ROSŁY….. ŁAŃCUCH KOŁYSAŁ SIĘ U STÓP…….. i jeszcze jednak zwrotka, rzadko słyszana: „nie… nie… nie umarł dla nas czas, i jeszcze tyle … ciepła w nas, bo trzeba wierzyć….wierzyć wierzyć…żeby gdzieś dojść… by żyć… by trwać….. – to wszystko było wyśpiewane jeszcze przed 13 grudnia 1981, i to nie moja wina, że te słowa brzmią tak aktualnie A.D. 2012….; Panie Marszałku: gratuluję odznaczenia! odznaczenie zobowiązuje!!!! „władza deprawuje – a władza absolutna deprawuje absolutnie” – magistrowi historii nie muszę przytaczać źródłosłowia tego cytatu; z pewną taką nieśmiałością czekam na – byc może – ewentualna odpowiedź: btw: dziś/wczoraj była rocznica 1 Września, gdy wróg napadł na Polskę z kraju sąsiedniego….. który obecnie naszym przyjacielem jest, w ramach Unii Jewropejskiej; jakoś tak cicho było, a syreny zawyły tylko dlatego, ze były ćwiczenia „antyterrorystyczne”…; OTAKE Polskę śmy walczyli?????