W końcu mają zarzuty

zarzuty

zarzutyStraż Graniczna zatrzymała 6 osób związanych z przemytem papierosów. Wśród zatrzymanych są obywatele Polski, Ukrainy i Armenii. To początek zatrzymań, bowiem sprawa ma charakter rozwojowy.

Funkcjonariusze Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej przez kilka miesięcy obserwowali poczynania grupy osób. Jak się okazało, mieszkańcy różnych województw naszego kraju handlowali na lokalnych targowiskach papierosami bez obowiązujących znaków skarbowych akcyzy. Tytoń pochodzący z Federacji Rosyjskiej i Republiki Litewskiej nielegalnie przerzucali na teren województwa Warmińsko-Mazurskiego po czym przewozili w głąb kraju. W ten sposób okradali Skarb Państwa.

W trakcie czynności, w wyniku przeszukiwanych posesji, funkcjonariusze Straży Granicznej zabezpieczyli 780 000 zł, 2 500 Euro, papierosy o szacunkowej wartości ponad 15 000 zł, 8,5 kg krajanki tytoniu, 23 l wyrobów alkoholowych oraz 26 telefonów komórkowych. Ponadto funkcjonariusze ujawnili i zabezpieczyli kilkadziesiąt przygotowanych etykiet wyrobów alkoholowych oraz nakrętek na butelki z logo polskiego producenta wyrobów spirytusowych.

Zatrzymani odpowiedzą za posiadanie, przechowywanie oraz handel wyrobami tytoniowymi dużej wartości. Sprawę prowadzą funkcjonariusze Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.

Por. SG Justyna Szubstarska rzecznik prasowy komendanta Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej

 


Aktualności

Powiązane artykuły

6 komentarzy do “W końcu mają zarzuty

  1. Yo

    No to gratuluje! A kiedy Straż Graniczna weźmie się za biznesmenów z Gołdapi ? Bo jakoś nic nie słychać o zatrzymaniach szejków paliwowych i tych co wprowadzają duże ilości fajki na nasz teren, szczególnie Ci co mają w rejestracji LT. A może biznesmeni sponsorują naszą SG ? Mało to w naszym mieście osób / biznesmenów z granicy. A niektórzy w parku stoją już na legalu parę lat i handlują fajką i co SG z tym zrobiła? NIC! Przecież tym handlarzom z parku ktoś też dowozi codziennie fajkę. Ale rozumiem nasz lokalny biznes jest nieruszany!

     
    1. MG

      Boli Cię to że jakiś ubogi emeryt dorobi sobie w parku sprzedając 3 paczki papierosów przez dzień? W Gołdapi nie ma pracy za normalne pieniądze, sam pracuję i nic z tego nie odkładam więc nie ma co się dziwić że ludzie jeżdżą na granice..

       
  2. Jakub

    A co Ci kurde szkodzi że ktoś stoi w parku i handluje? Ludzie na chleb tak zarabiają bo nie mają pracy i jeść nie ma co. No ale w czym Ci oni szkodzą? Pomijając już tych większych przemytników – to w czym Ci oni krzywdę robią? Chyba tylko złodziejom państwowym, co po 11zł paczkę papierosów cenią, której realna wartość to jakieś 2-3złote…

     
  3. Yh

    Faktycznie jeden z tych biedaków z parku, w Kozakach chałupę tak przebudował, że wygląda jakby ją postawił od nowa. Ludzie nie mówię tu o emerytach i rencistach.

     
  4. Anonim

    A co wam do tego ? 😀