Dotarł do nas kolejny ranking Pisma Samorządu Terytorialnego „Wspólnota”. Tym razem tematem jest depopulacja jednostek samorządowych. Jeśli idzie o ubytek ludności w latach 2009–2024 to wśród miast wojewódzkich na pierwszym miejscu znalazła się Łódź (-13,03 proc. ubytku ludności).
Przybyło w tym czasie mieszkańców m.in. Krakowowi, Wrocławowi i Warszawie.
Olsztyn znalazł się na 10 miejscu (-5,70 proc.). W kategorii miast powiatowych najbardziej wyludniającym się miastem w naszym kraju w latach 2009–2024 okazała się Kamienna Góra (-18,37 proc.). W naszym regionie prym wiodą w tej kategorii Bartoszyce (-15,42 proc.).
Gołdap znalazła się na miejscu 191 (-4,46 proc.). Tu nas wyprzedzają m.in. – Kętrzyn (-10,40 proc.), Węgorzewo (-10,25 proc.) i Giżycko (-8,62 proc.). Jest w naszym województwie jedno miasto powiatowe, któremu mieszkańców przybyło, czyli Ełk (+2,90 proc.)
W kategorii miast powiatowych w naszym województwie Gołdap znalazła się na 14 miejscu (w Polsce mamy 314 powiatów i 1453 gminy wiejskie).
Najbardziej wyludniającym się małym miasteczkiem w Polsce jest Hel (-27,46 proc.). W naszym województwie Reszel (-19,27 proc.).
W kategorii gmin wiejskich największym wyludnieniem w latach 2009–2024 wykazują się podlaskie Czyże (-28,124 proc.).
Bardzo duży poziom wyludnienia odnotowuje gmina Banie Mazurskie (-17,667 proc.) plasując się tym samym na wysokim 70 miejscu w swojej kategorii.
Również wysoko znajduje się gmina Dubeninki (-16,027 proc. i 105 miejsce). Podobny poziom wyludnienia odnotowano w sąsiednich gminach powiatu oleckiego – Świętajno i Kowale Oleckie. Choć samo Olecko wykazało się mniejszym niż Gołdap poziomem wyludnienia (-2,82 proc.).
Autorzy rankingu piszą m.in.:
W drugiej dekadzie XXI w. liczba mieszkańców Polski rosła, choć był to wzrost bardzo powolny. W 2009 r. populacja wynosiła, według danych GUS, 38,167 mln osób. Do roku 2020, czyli ostatniego roku naszego poprzedniego rankingu demograficznego, wzrosła do 38,266 mln. Po 2020 r. trend uległ odwróceniu. W 2023 r. liczba ludności spadła o ponad pół miliona – do 37,637 mln, a w 2024 r. do 37,489 mln, czyli o kolejne blisko 150 tysięcy. O ile więc poprzednie zestawienie dotyczyło okresu, w którym spadek liczby mieszkańców miał przede wszystkim charakter punktowy i był silnie zróżnicowany terytorialnie, o tyle obecnie mamy do czynienia z tendencją spadkową w skali całego kraju. Wzrost liczby ludności stał się zjawiskiem wyjątkowym, ograniczonym do relatywnie niewielkiej grupy gmin. Potwierdzają to dane: podczas gdy w latach 2004–2020 spadek populacji wystąpił w 58 proc. gmin, to w latach 2009–2024 dotyczył już 72 proc. jednostek.
M.in. metoda tworzenia rankingu:





