Kartony i opakowania produktowe dla lokalnych marek – na co zwrócić uwagę

Kartony i opakowania produktowe dla lokalnych marek – na co zwrócić uwagę

Warmia i Mazury słyną z produktów, które coraz częściej trafiają do sprzedaży poza regionem. Miody, sery zagrodowe, nalewki, kosmetyki naturalne czy rękodzieło zyskują klientów w sklepach internetowych i delikatesach w całej Polsce. Gdy mała firma zaczyna sprzedawać szerzej, szybko okazuje się, że słoik owinięty w szary papier już nie wystarcza. Potrzebne jest opakowanie, które ochroni produkt w transporcie, dobrze wygląda na półce i od razu mówi kupującemu, z czym ma do czynienia.

Od czego zacząć projektowanie opakowania

Pierwsze pytanie brzmi: gdzie produkt będzie sprzedawany. Pudełko stojące na półce sklepu musi być czytelne z odległości kilku metrów, mieć wyraźną nazwę i stabilną podstawę. Karton wysyłany kurierem w pierwszej kolejności musi przetrwać transport, a dopiero potem robić wrażenie po otwarciu. Wiele lokalnych marek sprzedaje w obu kanałach, dlatego często projektuje się dwa rodzaje opakowań albo jedno, które łączy obie funkcje.

Drugie pytanie dotyczy samego produktu. Szklany słoik z miodem wymaga przegród albo wkładki, która nie pozwoli mu się przesuwać. Kosmetyk w tubce zmieści się w lekkim pudełku z kartonu litego. Zestaw prezentowy z kilkoma produktami potrzebuje sztywniejszej konstrukcji z tektury falistej i dopasowanych gniazd na każdy element.

Karton lity czy tektura falista

Karton lity to gładki, jednolity materiał, z którego robi się większość pudełek kosmetycznych, farmaceutycznych i spożywczych. Dobrze przyjmuje druk offsetowy, więc nadaje się do opakowań z bogatą grafiką i zdjęciami. Tektura falista ma w środku pofalowaną warstwę papieru, dzięki czemu jest znacznie sztywniejsza i lepiej chroni przed uderzeniami. Sprawdza się przy cięższych i delikatnych produktach, a także przy wysyłce. Przy mniejszych markach popularnym rozwiązaniem jest karton lity na pojedyncze produkty i zadrukowana tektura falista na zestawy oraz paczki.

Uszlachetnienia, które robią różnicę

Ten sam projekt graficzny może wyglądać zupełnie inaczej w zależności od wykończenia. Lakier wybiórczy podkreśla logo lub zdjęcie, zostawiając resztę powierzchni matową. Folia matowa daje przyjemny w dotyku, aksamitny efekt, a błyszcząca wzmacnia kolory. Tłoczenie, czyli wypukłe wytłoczenie fragmentu grafiki, często stosuje się na nazwach marek premium. Przy produktach naturalnych coraz więcej firm rezygnuje jednak z folii na rzecz niepowlekanego papieru o naturalnej fakturze. Taki karton lepiej pasuje do wizerunku ekologicznej marki i łatwiej trafia do recyklingu.

Materiały, które trafiają do pudełka

Opakowanie to często tylko część całości. Do środka trafia ulotka z opisem produktu, karta z przepisem, instrukcja użycia albo podziękowanie za zakup. Takie materiały zwykle drukuje się na większych arkuszach, a potem składa do formatu pasującego do pudełka. Ten etap nazywa się falcowanie i od jego dokładności zależy, czy ulotka po złożeniu ma równe krawędzie i mieści się w opakowaniu bez zaginania. Zamawiając druk i opakowania w jednym miejscu, łatwiej dopasować format wkładek do wymiarów kartonu.

Gdzie szukać producenta

Małe i średnie firmy z regionu często zaczynają od wyszukania hasła opakowania Olsztyn, licząc na dostawcę z najbliższej okolicy. Bliskość ułatwia odbiór próbek i spotkania, ale nie jest jedynym kryterium. Ważniejsze bywa to, czy producent przyjmuje niewielkie nakłady, czy pomaga dobrać konstrukcję i czy sam drukuje materiały towarzyszące. Przy pierwszym zamówieniu warto poprosić o makietę, czyli złożone pudełko bez nadruku. Pozwala sprawdzić, czy produkt dobrze się w nim mieści, zanim zapadnie decyzja o całym nakładzie.

Przykładem firmy łączącej produkcję opakowań z drukiem jest Multi-Druk, drukarnia z Pomorza działająca od 2003 roku. W ofercie ma kartony i opakowania produktowe, druk offsetowy i cyfrowy, a także obróbkę introligatorską. Dla lokalnej marki oznacza to jeden kontakt w sprawie pudełek, ulotek i etykiet, a w efekcie spójny wygląd wszystkich elementów.

Fot. pexles.com

Powiązane artykuły