Posiedzenie odbędzie się 15 września i rozpocznie się o 13:00. Jednym z ważniejszych tematów będzie: „Omówienie sprawy możliwego przejęcia dróg przez Gminę Gołdap pozostających obecnie w zarządzie Powiatu Gołdapskiego”. Rozpatrzone też zostaną dwie skargi na działania burmistrza i sytuacja w gołdapskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Niżej program oraz link do transmisji i retransmisji: https://esesja.tv/transmisje_z_obrad/654/rada-miejska-w-goldapi.htm
Informuję, że XLIX sesja Rady Miejskiej w Gołdapi odbędzie się w dniu 15 września 2026 r. o godz. 13:00 w sali nr 1 Urzędu Miejskiego w Gołdapi.
Porządek posiedzenia
1. Otwarcie posiedzenia, stwierdzenie prawomocności obrad (kworum).
2. Przedstawienie porządku posiedzenia.
3. Sprawozdanie Burmistrza o pracach w okresie międzysesyjnym.
4. Informacje przewodniczącego obrad o działaniach podejmowanych w okresie międzysesyjnym.
5. Rozpatrzenie projektów uchwał w sprawach:
1) zmian Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Gołdap na lata 2026-2047;
2) zmiany budżetu Gminy Gołdap na 2026 rok.
3) uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kwartału miasta Gołdap położonego nad jeziorem Gołdap, ograniczonego: linią brzegową jeziora Gołdap, prawym brzegiem rzeki Gołdapy, południową granicą działki nr 1898/8, północną granicą działki nr 386, zachodnią granicą działek oznaczonych nr geodezyjnymi: 280/2, 280/1, 3280 (nieczynne torowisko), północno-zachodnią granicą działki nr 1970/1, południową granicą działki nr 1985 do linii brzegowej jeziora Gołdap;
4) rozpatrzenia skargi z dnia 21 lipca 2026 r. na działania Burmistrza i podległe mu służby dotyczącej braku prawa do korzystania z drogi dojazdowej do miejsca postojowego przy ul. Paderewskiego;
5) rozpatrzenia skargi z dnia 22 lipca 2026 r. na Burmistrza Gołdapi dotyczącej zaniechania działań w sprawie zalewania piwnicy budynku przy Paderewskiego;
6) rozpatrzenia skargi z dnia 19 lipca 2026 r. dotyczącej naruszenia przepisów ochrony środowiska – jezioro Gołdap;
6) omówienie sprawy możliwego przejęcia dróg przez Gminę Gołdap pozostających obecnie w zarządzie Powiatu Gołdapskiego;
7) bieżąca sytuacja w Ośrodku Sportu i Rekreacji w Gołdapi oraz sportu na terenie Gminy Gołdap.
8. Interpelacje radnych.
9. Zapytania radnych.
10. Zapytania przewodniczących organów wykonawczych jednostek pomocniczych.
11. Wolne wnioski.
12. Zamknięcie sesji.
Przewodnicząca Rady Miejskiej
/-/ Wioletta Maria Anuszkiewicz
Niżej m.in. projekty uchwał:

Zastępca burmistrza Damian Czarniewski niedawno opisał na FB swoją podróż do Warszawy i rozmowy w Sejmie. Chciałbym zacytować fragment z jego wpisu: „Wracamy do naszych gmin z nowymi doświadczeniami, pomysłami i przekonaniem, że warto być tam, gdzie można zabiegać o sprawy naszych mieszkańców. Bo samorząd to nie tylko zarządzanie. To służba, odpowiedzialność i codzienna praca dla ludzi.”
Tak więc należy spodziewać się, że jutro na Sesji pan Czarniewski na pewno podzieli się z Radą i mieszkańcami nabytymi nowymi doświadczeniami a przede wszystkim pomysłami i możliwościami jakie przywiózł z tej podróży.
To jakiś ponury żart ten człowiek na takim stanowisku. Nieśmieszny a ponury żart. Jak słabe kadry musi mieć lokalna KO, że promowała kogoś tak słabego na tak istotne stanowisko. Nawet składnie nie potrafi się wypowiedzieć a mam wrażenie, że i niwiele rozumie z otaczającej rzeczywistości.
Na marginesie, czy podziela poglądy swojej rodziny, która w socialmediach publikuje Konfederackie i braunowskie treści?
To akurat nie jego wina jakie poglądy ma rodzina, ale na stanowisku spisuje się bardzo marnie. To znaczy, w ogóle się nie spisuje bo go po prostu nie widać ani nie słychać.
No i – nic dziwnego – ja też jestem rozczarowany. Czekałem na jakieś wystąpienie pana Czarniewskiego i nic. Zero. Oto zastępca burmistrza wybrany przez… A, dość. Wszyscy wiedzą jak się tu znalazł. Dziękujemy, panie Rant.
Panie Kazaniecki, w karafkach to powinna być woda z kranu a nie gazowana. Bo nasza woda jest bardzo dobra i bardzo zdrowa. I trzeba właśnie ją popijać a nie kupować ze sklepu! I żadne korki nie będą strzelały w karafkach.
Nie powinniśmy płacić za śmieci za tych, którzy tego nie robią. To władze gminy powinny wymyślić sposób jak wyłapać niepłacących i zmusić ich do płacenia. Potrzebne kamery? Dobrze, znajdźcie możliwości pozyskiwania środków zewnętrznych na ich zakup i montaż. To na pewno drastycznie pomoże w problemie. Podnoszenie stawek a nie szukanie niepłacących to błąd, który odbije się na opinii o naszej miejskiej władzy!
Dlaczego gmina ma pilnować prywatnych śmietników które są pod oknami mieszkańców. Wszyscy jęczą że drogo ale swoich sąsiadów brudasów nikt nie widzi albo raczej nie chce widzieć. Ustawodawca określił takie stawki i bardzo dobrze. U mnie na wsi raz gość przyniósł zmieszane śmieci i zostawił pod śmietnikiem. Więcej tego nie zrobi. Brudas zawsze będzie brudasem. Wystarczy zobaczyć ile śmieci leży w Gołdapi obok wiat śmietnikowych. Podwyższać stawki za odbiór śmieci maksymalnie ile można.
Rada miejska powinna przyjrzeć się respektowaniu prawa odnośnie funkcjonowania wiat śmietnikowych. Od dawna wiadomo, że są określone dni na wywóz śmieci gabarytowych, że śmieci poremontowe należy wywieźć na własny koszt na wysypisko itd. Tymczasem w Gołdapi jest wolna amerykanka. Każdy wyrzuca co chce i gdzie chce. Tony rozwalonych śmieci gabarytowych miesiącami zalega przy śmietnikach. Fachowcy wykonujący remonty w prywatnych mieszkaniach w biały dzień wynoszą stare klozety, umywalki, zbite płytki i tynki pod śmietnikiem i nikogo to nie obchodzi. Mieszkańcy usuwają stare wersalki, regały a nawet opony ze swoich samochodów wprost na ulicę. Były pan radny Wawrzyn, który przeniósł prawie wszystkie śmietniki spółdzielni mieszkaniowej na ulice w centrum miasta ma się czym szczycić. Mieszkańcy spółdzielni są największymi brudasami w Gołdapi. Proponuje zmienić nazwę ul. Mickiewicza na Wawrzyna, bo ta ulica śmietnikiem stoi. Mogą ją zwiedzać turyści i traktować jako „atrakcję turystyczną”. Nie wierzę, że nikt z radnych nie dostrzegł tego problemu, choć oni sami są posiadaczami domów jednorodzinnych i nie mają z okna widoku na śmietnik sąsiadów, więc może to ich nie obchodzi. Radni zróbcie coś z wizerunkiem miasta, mamy przecież straż miejską. Już kiedyś, za komuny karano mieszkańców za brak porządku na posesji a teraz? Jeżeli dalej z tym nic nie zrobicie utoniemy w śmieciach i smrodzie, który wydostaje się z niezamkniętych kontenerów. Prym wiedzie tu śmietnik naprzeciwko wjazdu do byłego gimnazjum. Tam nikt nie ubrudzi sobie palca otwieraniem pokrywy. Stoją one otwarte, aby z odległości można było wrzucić resztki z „pańskiego stołu”. A że śmierdzi? Najważniejsze, że nie im, bo ich śmietnik jest daleko od ich budynku, zbyt daleko, żeby spełnić normy maksymalnej odległości od ostatniej klatki. No cóż, pan Wawrzyn był wtedy u władzy i przepisy go nie dotyczyły. Proszę więc radnych o zajęcie się tą śmierdzącą fizycznie i wizerunkowo sprawą turystycznej i uzdrowiskowej Gołdapi. Czekam na reakcję.
Wniosek taki ze przy następnych wyborach trzeba podziękować naszym cudownym radnym, oraz burmistrzowi. Miasto spada na psy a nasza władza nic z tym nie robi. Czas pożegnać ich wszystkich zwłaszcza że niektóre osoby to już można powiedzieć że na etacie w radzie pracują. Nieudolność naszych rządzących przeraża.
E, nieprawda. Przecież Wawrzyn i Janczuk na szczęście już odeszli. Jeszcze tylko Pietrewicz, Syperek i Hołdyński i będzie jako tako.
Wyborne. Wspaniała inicjatywa, popieram! Ulica Wawrzyna. Cudownie. Gratuluję poczucia humoru a mieszkańcom współczuję. Spółdzielcom też
Jakby zmienić nazwę ulicy to Mickiewicz by się w grobie przewrócił.
Od pana Wawrzyna trudno już czegokolwiek oczekiwać. Po tym jak poniósł klęskę wyborczą jest obrażony na wszystkich i nie ma co na niego liczyć.
Z wystąpienia pana Wojtyny zrozumiałam, że darowizny od rodziców na funkcjonowanie klubu Rominta w okresie 01.2024 do 31.06.2026 to kwota nieco ponad 60 tysięcy zł. A wydatki Rominty w tym okresie to grubo ponad 200 tys. zł. Zapewne w tej pozostałej kwocie jest też dotacja z gminy, ale chyba nie 140 tys. zł!!! To pytam, kto daje resztę? Wydaje mi się, że nazwisk tu wymieniać nie trzeba. Bo wszystko jest jasne, tylko nie dla OSiR i nie dla burmistrza, który zasłużonych sponsorów i działaczy nie potrafi albo nie chce docenić i dostrzec. Choćby przy otwarciu sztucznej płyty na boisku. Jest to bardzo brzydkie podejście władz, konkretnie burmistrza, który nie potrafi wypowiedzieć magicznego słowa – „dziękuję”. Do czego to doprowadzi? Oby nie do tego, że kiedyś ci sponsorzy na prośbę o wsparcie rozłożą ręce i te ręce będą puste.
Panu Markowi Słowikowskiemu należą się duże słowa uznania za prywatne podejście do potrzeb sportowych i kulturalnych naszego miasta. Brawo! Niewielu jest takich przedsiębiorców w Gołdapi którym na sercu leży rozwój naszej gminy, nie tylko gospodarczy ale także sportowy i kulturalny. To przykre, że tak perfidnie podchodzą do niego tymczasowe władze Gołdapi.
Brawo Panie Marku. Serdeczne podziękowania od wszystkich zawodników, którym Pan pomógł, a jest ich wielu. A opiniami Trenera Husarii i Dyrektora OSiR to proszę się nie przejmować, nie ma czym. Do pięt Panu nie dorastają.
DZIĘKUJĘ za okazaną pomoc i życzę wytrwałości !
Panie Gutowski, nie trzeba i nie wypada podkreślać swojej osobistej roli w pracy z młodzieżą. Jeśli ma pan taki wkład to dobrze, to pańska satysfakcja, nie trzeba się tym publicznie chwalić. Chyba , że tylko o to panu chodzi.
Do panów z Rominty. Skoro nie ma opłat za udział w sekcjach piłkarskich prowadzonych przez OSiR to dlaczego trenerzy wypisują coś zupełnie innego na komunikatorach do rodziców? Potrzebujecie zrzutów ekranu? Proszę sobie darować tę hipokryzję.
A teraz o tych pieniądzach, które już zostały wpłacone przez te wszystkie lata. Skoro OSiR pokrywał wszystkie kooszty związane z tymi grupami to poprosimy o zestawienie wydatków gdzie poszły te pieniądze? Na dzici? Na pewno nie. Dość hipokryzji!
Pani Sylwio. Dużo w tym prawdy co Pani mówi ale – jak mówi pewien radny – „na Boga!”, trochę skromności. Nie wyciąga się, bo nie wypada, tak jak Gutowski, tak podkreślać swoich zasług w obszarze publicznym. Czy naprawdę trzeba publicznie dziękować poszczególnym radnym za ich działania na rzecz np. organizacji Gali Sportu? Od tego przecież radni są. Zostali wybrani i mają pracować. A podziękowanie przyjdzie przy wyborach, czyż nie?
A tak przy okazji. Zdaje się, że wniosek SP1 w Budżecie Obywatelskim dotyczący poprawy Orlika wygrał w tym roku głosowanie. A do tej pory ogrodzenie Orlika całe w strzępach. To gdzie realizacja budżetu?
Jeśli dobrze sobie przypominam to właśnie klub Husaria, a nie inne gołdapskie kluby, błyszczał w telewizji podczas gołdapskiej edycji „Lata z Radiem i Telewizją”. Ciekawe kto o tym zdecydował, TVP czy władze gminy?
Racja – ciekawe ??? Chyba trzeba zapytać Dyrektora OSiR. Widać, że z Panem Szafranem mają świetne relacje 🙂
Jak się słucha pana Kordjaka to w końcu nic nie wiadomo. Raz mówi, że co pół roku przekazywał darowiznę na klub Rominta, potem, że pranie strojów w klubie odbywa się bezpłatnie i robi to klub, potem, że wpłacał yyy.. 60 czy 30 % za dresy dla syna, a w ogóle to zabierał strój do prania do domu. To ja już nic nie rozumiem.
Pan Kordiak czyta/mówi to, co dostanie w przekazie od asystentki – AI. W zależności od chwili może funkcjonować wg cytatu klasyka – „jestem za, a nawet przeciw”.
Środki z dofinansowania nie pokrywają wszystkich kosztów ponoszonych przez kluby. Nie wystarczają na podstawowe wydatki. Chcąc funkcjonować i zapewnić dodatkowo np. stroje, transport, wy żywienie szukają sponsorów. Nikt nie przychodzi sam i nie daje pieniędzy! To członkowie klubów sami chodzą i proszą o wsparcie. Panie Szafran, gdyby zwrócił się Pan o wsparcie do innych osób, przedsiębiorców, gminy, to na pewno by nie odmówili pomocy!
Dokładnie tak. Pan Szafran to chyba sądzi, że sobie będzie siedział i to do Niego będą przychodzić. Niestety tak to nie działa.
Trener klubu Husaria mówił, że opłaca wszystko ze swoich pieniędzy. Jest taki biedny i pokrzywdzony. Nic nie dostaje, nie ma opłat. To jak nazwać i na co idą pieniądze wpłacane przez Rodziców Jego zawodników ? On może pobierać opłaty a inny nie ?
Ja bym chciał zapytać o status Akademii Rominty. Z moich informacji wynika, że to jest prywatny biznes jednego z działaczy. Zatem dlaczego pan Ostrowski wprowadził w błąd mówiąc, że nikt nie zarabia na prowadzeniu klubu? To jest prywatna firma i teraz powstaje wiele pytań:
Na jakiej zasadzie użyczona jest temu biznesmenowi-trenerowi-członkowi zarządu nazwa i marka Rominty?
Ile zarabia na tym i czy ten zysk nie powinien być zyskiem klubu?
Dlaczego to klub nie prowadzi Akademii?
Jeżeli to nieprawda to trzeba zdementować te krążące plotki. Jeżeli to prawda to będzie to największy skandal sportowy w historii Gołdapi. Pani Paniczko na sesji opisała jakie koszty musi ponosić jako przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą w sporcie a tu może się okazać, że inny gość robi kokosy na mieniu gminy. Dobrze pan Szafran mówił – prokurator będzie miał co robić
A tylko Pani Paniczko ponosi koszty ? Myślę, że inne kluby też. Dlaczego od jakiegoś czasu funkcjonuje jako fundacja ??? Chyba dlatego, że chciała mieć tańsze tory. No, ale niestety nie wyszło, więc teraz trzeba trochę ponarzekać.
Jak jest status Akademii? Kto prowadzi? Czy faktycznie to prywatny biznes? Kto na tym zarabia?
Panie Darku, chyba Pana wywołują do tablicy. Na sesji tak chętnie Pan się wypowiadał, pora teraz zabrać głos i powiedzieć jak jest. Odwagi.
„Porządków” w gminie ciąg dalszy! W załączniku do projektu uchwały „wykaz dróg powiatowych” widnieje wykaz dróg gminnych co sprytnie zauważył pan Marek Zajączkowski. Bo „pani Magda tak to nazwała” – informuje burmistrz. I oczywiście znów radnych przeprasza. Tak jak w kwotach przy zmianie w budżecie na rok bieżący. Tu zauważył błędy pan Maciej Kordjak. Pani skarbnik… przeprasza . Co się dzieje? Ile jeszcze wytrzymają radni? Może już czas?
Karawana idzie dalej.
Panie Damianie. Trochę mniej jadu. Inni potrafili wypowiedzieć się w sposób kulturalny i z klasą. Nawet jak mieli jakiś problem do kogoś, u Pana tej kultury zabrakło. Może warto się zastanowić nad podejściem do innych osób, instytucji lub klubów. Jak Pana ton rozmowy i podejście do innych się zmienią, to i może sponsorzy, albo osoby chętne do pomocy się znajdą. Może w tym tkwi problem ???
Też jestem tego zdania. Trener klubu Husaria ma to na co sobie zapracował. To w jaki sposób odnosi się do innych, tak sam jest traktowany.
Myslę że dzisiejszym wystąpieniem pan Damian odwdzięczył się dyrektorowi za występ w TVP. Zastanawia mnie fakt że stwierdził iż Husaria Gołdap nie pobiera składek od dzieci i młodzieży pytanie czy tylko podczas trwania programu KLUB czy wogóle uczestnictwo w owym Klubie jest darmowe. Skoro sytuacja finansowa Klubu jest tak zła może trzeba byłoby dołożyć starań aby pozyskać sponsorów i dlaczego nie przenieść zajęć do hali Osir podobno jest najtańsza w mieście a dzięki zażyłości z Dyrektorem napewno jest w stanie zapewnić Husarii dogodne terminy. Wracając do Rominty i korzystania z obiektów będących własnością OSIR-u czy ktoryś z klubów czy stowarzyszeń dba i angażuje własne środki w utrzymanie obiektów z których korzystają? Wydaje mi się że tylko Rominta pomaga w utrzymaniu stadionu w należytej formie.
Brawo……”Ktoś” powiedział chyba to o czym wszyscy myślą. Szacun.
Rominta dba o obiekty? To jakaś kpina! Proszę o wliczenie i podanie do publicznej wiadomości ile rokrocznie budżet gminy kosztuje:
1) utrzymanie płyt boiskowch (główna + 2 treningowe), szatni, biura Rominty? Tutaj dodam, że tylko Romina ma swoje własne biuro w zasobach gminy a pozostałe kluby nie mają takiej możlwiości
2) korzystanie z Orlika przez pilkarzy w celach treningowych?
3) korzystanie z hali, siłowni, basenu prez piłkarzy Rominty? Przecież wszyscy pozostali sporowcy muszą za to płacić a tylko piłkarze musza mieć za darmo (czyż nie?)
4) który klub jeszcze ma opłacanych trenerów i zawodników oprócz Rominty z budżetu gminy?
Po podliczeniu wyjdze lekko, że grupka piłkarzy i ich trenerów dla których jest to sposób na całkiem dobre zarobki kosztuje nas wszystkich około 500 000 złotych rocznie! Jak to wygląda przy pływakach, szczypiornistach, siatkarzach którzy dostają jakeś maksymalnie 20 000 złotych rocznie z budżetu a za obiekty musza dodatkowo płacić?!
Panowie Mościńscy, Kwaśniewski, Ostrowski, Wojtyna – wstydu nie macie. Czas na ujawnienie prawdy o faktycznym drążeniu naszych kieszeni.
……”całkiem dobre zarobki ” trenerów ????
Jakby Pan wiedział o jakiej kwocie mowa, to Pan powinien się WSTYDZIĆ to pisać
Drogi Anonimie,
tak się składa, że wiem o jakich kwotach mowa. Proszę o publiczne ujawnienie wszystkich kwot. A skoro w myśl powiedzenia odezwały się nożyce jak uderzyłem w stół to jeszcze dorzucę smaczek. Mam ich wiele, więc będę dawkował.
Drodzy rodzice i opiekunowie. Jeżeli wysyłacie swoje dzieci do klubów sportowych, dorośli lub młodzież – jeżeli zamierzacie trenować jakąkolwiek to każdy musi być świadomy tego, że musi zaopatrzyć się w sprzęt (buty, stroje treningowe, etc.) Każdy w Gołdapi poza piłkarzami bo tym wszystko musi zapewnić klub. A dodatkowo jeszcze wypłacać pensję. Prawda? Nikt nie zaprzeczy. Skąd na to brać. Oczywiście sponsorzy swoje – głównie jak słychać na wynagrodzenia piłkarzom (to absurd by płacić komuś za to, że uprawia dyscyplinę jaką kocha, prawda?) ale na wszystko pozostałe trzeba gdzieś znaleźć pieniądze. I po to są te wszystkie składki/cegiełki/darowizny (jak zwał, tak zwał) płacone przez rodziców. OSiR (czyli budżet Gminy) ponosi 99% kosztów dla dzieci i młodzieży a Wasze (moje także) składki idą np. na buty (nie chcecie wiedzieć ile i jak drogie – serio) dla piłkarza np. dojeżdżającego z Suwałk.
Dlaczego o tym nie mówili wybitni dziąłacze i trenerzy na sesji Rady Miejskiej? Audyt! Szczególowy audyt i ci wszyscy „obrońcy” zapadną się pod ziemię.
Czyli jak dobrze rozumiem wg Ciebie to źle że klub funkcjonuje na tyle sprawnie że jest go stać na płacenie pensji? Trzeba to piętnować? Też jestem za tym żeby jawnie pokazać kwoty i wydatki z publicznych pieniędzy, ale nikogo nie powinny obchodzić wpłaty dobrowolne i od sponsorów – chwała im za to że chcą wspierać.
Szanowny @Adamski, pod Twoją odpowiedzią nie ma opcji odpowiedzi dlatego tutaj wrzucam moją replikę:
Nie przekręcaj moich słów, nie znajdziesz w mojej wypowiedzi uwagi, że klub funkcjonuje źle. Włąśnie, że ma bardzo dobrze. Kosztem wszystkich innych. Moje uwagi sprowadzają się do sprawiedliwego podziału pieniędzy które są delegowane na sport. Nie 90% dla Rominty a ochłapy pozostałym, tylko sprawiedliwie. Jak? To jest kompetencja Rady Miejskiej. Dość z tym nieuczciwym lobbingiem i szantażem!
Grupka piłkarzy czyli ile osób? Bo około 300. Dla Pana to grupka? A Rominta kupiła kosiarkę do trawy, oświetlenie boiska, nawozy i wysiewa trawę. Mało?
Nie Rominta a sponsor kupił czy wykonał coś. Klub jak wynika z wypowiedzi działaczy jest biedny jak mysz kościelna. O tak, grupka piłkarzy. I nikogo nie obrażam ani nie ujmuję. Bo z 300 osób zostanie po 3 miesiącach 200, oczywiście regularnie trenujących (lub mniej, przyjąłem wariant optymistyczny). I teraz ta grupa ma więcej przywilejów niż cała ogromna rzesza sportowców uprawiających inne dyscypliny. A jeśli jeszcze zerkniemy ile osób z Gołdapi faktycznie gra w pierwszym zespole to okaże się, że szkolenie tych wybitnych trenerów jest nic nie warte bo prawie nikogo nie potrafią wyszkolić tak aby mogli grać na poziomie 3 lub 4 ligi. Więc utrzymujemy zawodników z całego województwa? Na tym ma to polegać?
Chcielibyśmy zobaczyć to na liczbach i nazwiskach. To łatwe. Ale wowczas będzie bolało dzialaczy
Nadal nie rozumiem. Która grupa gołdapską zrzesza więcej niż 200 zawodników? Gdzie te tysiące innych zawodników? Jezeli Rominta pozyskała sponsora to dzieki komu jest to wszystko? No chyba dzięki Romincie. Linczujemy władzę Rominty za to że mają sponsoring? Ty tak na poważnie? A skoro inni sportowcy nic nie dostają to dlaczego nie ma pretensji do władz miasta tylko do władz Rominty? Kto wypłaca? Według czyich wytycznych? Kto powinien sprawować nadzór nad tymi wydatkami? Burmistrz drogi kolego. Burmistrz rozpętał te dyskusje i dzięki niej obnażył swoją niekompetencję także na tym polu. Może pieniędze i złudne poczucie władzy to jednak nie wszytko co?
@Oburzona – nie przekręcaj sensu wypowiedzi. Ale w jednym się zgadzamy: wina leży u bardzo słabego i skonfliktowanego już chyba ze wszystkimi burmistrza. Z każdym dniem przekonuję się, że referendum odwołujące Kazanieckiego to jest jedyne właściwe rozwiązanie.
Ale jak mnie tykasz to mam jeszcze jedno zadanie do wykonania. Podsumowałem to co usłyszałem.
OSiR prowadzi sekcje dla około 100 dzieci. Dla ostrożności przyjmę 80. Rominta zbiera od rodziców składki czy cegiełki w wysokości 130 zł miesięcznie od zawodnika. czyli 80 x 130 = 10400 zł miesięcznie. Z tego co powiedzieli działacze na sesji płaci tylko część Załóżmy, że 60% wszystkich zawdoników (zobacz jak idę CI na rękę) – czyli to jest 6240 zł miesięcznie. Pomnóżmy to przez 10 miesięcy to da nam kwotę 62 400 rocznie (sądzę, że faktycznie to jest więcej ale niech tam, będę dla Ciebie zyczliwy). I teraz wiemy, że prawie wszystkie koszty utrzymania drużyn ida przez OSiR. Więc na co idą te dodatkowe pieniądze? Na dzieci? Zapewne można to wszystko udokumentować fakturami i zapisami księgowymi w stowarzyszeniu MKS Rominta. Prawda?
Z moich informacji wynika, że tych pieniędzy jest duuuużo więcej niż z tych wyliczeń jak w komentarzu. I przede wszystkim idą na drużynę seniorów, tak w 95%. A na jakieś sensowne rozliczenie księgowe bym nie liczył bo podobno takich nie ma. Teraz panie Wielki Kierowniku Drużyny czas na pańskie dowody czarno na białym, że jest inaczej. Czekamy i będziemy bardzo dociekliwi. Wielu byłych zawodników i działaczy ma wiele do powiedzenia.
O to w punkt też chciałbym wiedzieć ile kosztuje Osir utrzymanie stadionu i obiektów znajdujących się na terenie kompleksu to pytanie trzeba zadać dyrektorowi. Chciałbym również zobaczyć ile kosztuje utrzymanie basenu przecież z dwóch obiektów mogą korzystać mieszkańcy z tym że ze stadionu nieodpłatnie. Łatwo jest rzucać kwotami 200 300 czy 800 tysięcy wolałbym żeby udostępniono rzetelnie przygotowany koszt obsługi tych dwóch obiektów. Z tym że MKS Rominta partycypuje w kosztach dbania o obiekty to fakt a nie kpina.
Weżmy od uwagę jedną istotną różnicę. Z basenu poza pływakami korzystają tysiące gołdapian. Tysiące. Dane są podawane do publicznej wiadomości na profilu fb OSiRu. A ze stadionu – głównej płyty ile osób? 11 zawodników z drużyny głownej. Bo dzieci i mlodzież nie może tam wejść. A do tego bieżnia nie nadaje się do użytkowania. Więc poza piłkarzami nikt.
Więć nie wyjeżdżaj z takim demagogicznym argumentem bo okazuje się, że strzelasz sobie samobója.
Ale w jednym się zgadzamy: niech dyrektor pokaże wszystkie koszty utrzymania obiektów w przeliczeniu na jednego korzystającego. Oj, to dopiero będzie ciekawe dla podatników.
Ja nie powiedzialem ze koszta utrzymania basenu sa duże dlatego że korzysta z niego klub pływacki. Troszkę ostudź emocje tak poprostu jako mieszkaniec i płatnik podatków chciałbym wiedzieć jaki jest koszt utrzymania poszczególnych obiektów Osiru i co się na niego składa po obejrzeniu ostatniej sesji wiem że pellet i prąd na stadionie kosztują równo po 24 tysiące. I żebys mnie dobrze zrozumiał nie zadałem tego z powodu ataku na który kolwiek klub sportowy.
Jest godzina 21.57. Czy pani Anuszkiewicz wie, że Sesja trwająca powyżej 8 godzin powinna być wręcz automatycznie, nawet bez formalnego wniosku, przerwana i kontynuowana w dniu kolejnym?
I po co to pisać. Inni radni też nie chcieli przerwania sesji.
Problem burzówek to problem nie tylko ul. Paderewskiego. To problem na ul. Żeromskiego, Kościuszki i innych ulicach. Niestety, pan Hołdyński nie powinien bronić burmistrza, że „nie ma tu żadnej jego winy i skarga jest bezzasadna”. To burmistrz, ten czy poprzedni – bo mowa nie o człowieku a o stanowisku, jest odpowiedzialny za te wszystkie sprawy. Przejął stanowisko z całym dobrodziejstwem inwentarza, więc niestety ma pecha. To on jest teraz za to wszystko odpowiedzialny.
Czy ten Pan co mówił o klubie Husaria to napewno trener ? Miałem wrażenie, że słucham obrażonego nastolatka. Brak słów.
Przy takim nastawieniu do innych zobaczy sponsorów dla Husarii jak własne ucho bez lusterka. Tak się zachowywał, zachowuje i pewnie będzie się zachowywał w przyszłości. A takie zachowanie to na ringu a nie poza nim. Bo nie popłaca.
SPORT POWINIEN ŁĄCZYĆ, NIE DZIELIĆ !!! W tej całej sytuacji najbardziej szkoda zawodników ze WSZYSTKICH klubów, bo to Oni ucierpią zanim inni dojdą do porozumienia.
Brawo!
Jestem tego samego zdania !
@pomocnik. Za chwilę okaże się że do Rominty chodzi 20 osób a miliony zebrane od rodziców idą na zabawy zarządu. Kończąc dyskusję. Na biurku masz przygotowane przez zarząd rozliczenie tych kwot. Wiarogodni ludzie, działacze potwierdzają że zarządzanie klubem jest na wysokim poziomie. Poczytaj. Policz. I z pretensjami jak już pisałam do burmistrza. On zarządza finansami gminy i nawet jak nie da na Rominty jednej złotówki to klub będzie istniał bo tworzą go ludzie którzy łączą społeczność a nie dzielą tak jak burmistrz . Ponawiam pytanie. Warto dla nieokreślonego zysku kłócić się z sąsiadami i kolegami? Przecież żadna władza nie trwa wiecznie.
A już miałem nadzieję, że porozmawiamy na poziomie. A tu proszę – argumentacja ad absurdum, bardzo tania i nikt się już chyba na nią nie nabierze. Sprowadzić przecwnika i jego argumenty do absurdu, kpiny i potem łatwo wyśmiać, nie zajmując się istotą sprawy. Bo nigdzie nie ma mowy o 20 osobach i nigdzie nie padł argument o przeznaczeniu pieniędzy na zabawy zarządu. Ale Ty masz widze wprawę w odwracanu kota ogonem.
A teraz do meritum:
Burmistrz jaki jest każdy widzi – i tutaj się zgdzamy (…).
Ale sposób postępowania działaczy i ich modus operandi w celu drążenia – tak drążenia – budżetu gminy i kieszeni rodziców na cele tylko jednej dyscypliny to już jest sprawa, która słusznie budzi w środowisku sportowym i nie tylko bardzo duże negatywne emocje. Zamiast stsować tzw. mgłę informacyjną proszę odnieść się szczegółowo do wszystkich zarzutów jakie powyżej formułują ludzie wyżej. Pisze w tonie dość familiarnym ponieważ jak wynika z Twoich wpisów masz informacje bezpośrednio od zainteresowanych więc cieszę się, że moja korepsondencja trafia bezpośredno do źódła.
I na koniec – nikt się nie kłóći. Nikt nie ma złych intencji. Wręcz przeciwnie. Czas by pokazać jak jest. Ile faktycznie i kto dostaje. I jak prowadzi sprawy, rozlicza prywatne wpłaty i publiczne, czy jest transparentnie i jakie są efekty działań. Wiele samorządów i klubów już to wprowadziło. Efekty są zadowalające dla wszystkich stron. Jak zwykle w Gołdapi dobre praktyki muszą być wprowadzone pod presją i na samym końcu.
Pokażmy wszystkim jak jest, nie kombinujmy a sport w Gołdapi tylko na tym zyska. Sport! Nie tylko sami działacze
Kombinuje to Pan Szafran w porozumieniu z Panem Dyrektorem. W końcu z jednej „firmy”.
Powiedział kilka zdań od serca gość, który stworzył coś od zera I to kontynuuje i to tak was boli? Prawdę powiedział. Przestańcie niszczyć ludzi! To takie typowe dla tych pseudodziałaczy. Zdecydowanie Marek Słowikowski nie pasuje do tej całej reszty. Panie Marku, proszę zrobić porządek w tym klubie i podziękować tym, którzy najgłośniej krzyczeli na sesji. Wszyscy na tym skorzystają a najbardziej Rominta.
Zacznijcie w końcu coś dawać od siebie a nie tylko brać! Panie Marku – jazda z nimi!
Nie da się ukryć, że wszyscy mówili co ich boli, a nie w taki sposób jak ten Pan. Niech się potem nie dziwi, że nikt z Nim nie chce współpracować i pomagać.
Masakra. Niektórzy to chyba pomylili urząd z ringiem bokserskim. Nie dało się tego słuchać. Brawo za kulturę wypowiedzi dla pozostałych, mimo napiętej atmosfery.
Pozwolę sobie zacytować pana redaktora:
” Natomiast godne uwagi jest tłumaczenie burmistrza Konrada Kazanieckiego, dlaczego nie zaproszono na niedawne otwarcie nowej płyty boiska stadionowego m.in. prezesów – Gminnej Rady Sportu i Klubu „Rominta”. Że „było to spotkanie otwarte i każda osoba mogła przyjść”.
Dla mnie to pańskie tłumaczenie panie burmistrzu jest nie tylko niefortunne, ale po prostu… niemądre. Zaś fakt niezaproszenia wymienionych na otwarcie było skandalem.”
Skandal, panie redaktorze, to bardzo delikatne słowo w tym kontekście.
Po raz trzeci i zmodyfikowany żeby w końcu redaktor zamieścił komentarz, który nikogo nie obraża a po prostu mówi prawdę. „Oj nie macie wy pracownicy Biblioteki Publicznej szczęścia. Dalej po decyzji burmistrza będziecie z lękiem przychodzić do pracy pod strachem czy ktoś nie nakrzyczy, nie obrazi.. Współczuję ale mogliście przecież albo sami wziąć udział w konkursie albo namówić kogoś kogo chcecie widzieć swoim nowym szefem. I być może już by nie szeptano, że ktoś kupuje głos radnej za pracę dla córki.
Panie Damianie. Nie tędy droga. Naprawdę !!! Proszę słuchać ogółu, a nie jednej osoby. Proszę szanować innych, a odwdzięczą się tym samym. Naprawdę szanuję Pana pracę, ale nie Pana postępowanie. Ma Pan złych doradców. I nie mówię tego w złej wierze Obejrzałam sesję raz, potem ponownie, żeby nie napisać czegoś pod wpływem emocji i żeby nikogo nie obrazić. I co mogę powiedzieć, z całym szacunkiem, bardzo stracił Pan w moich oczach. Zapewne zdanie pojedynczej jednostki ma Pan gdzieś, a tak być nie powinno. Proszę zmienić nastawienie do innych, a klub powinien na tym zyskać. Bo większość patrzy przez pryzmat Pana nastawienia do innych. Bo to jak Pan postępuje do niczego dobrego nie prowadzi..