Kilkakrotnie zwracaliśmy już uwagę na niedrożność niektórych fragmentów szlaku Green Velo na odcinku Jabłońskie–Boćwinka, zwłaszcza w pobliżu Grabowa. Oczywiście trudno jest mieć pretensje o zawalidrogi, będące skutkiem wichur, ponieważ te dosyć szybko są likwidowane.

Natomiast wspomniany odcinek przy Grabowie wygląda tak, jakby nie był użytkowany, choć według statystyk suwalsko-gołdapska trasa należy do najpopularniejszych. Mimo to jedna z kolein jest całkowicie zarośnięta trawą, ponieważ przejazd utrudniają gałęzie przydrożnych krzewów i drzew.
Bywa, że rowerzysta musi przeciskać się przez gałęzie.
Green Velo to szlak nie tylko ułatwiający poruszanie się rowerzystom, ale też element promocji ziemi gołdapskiej.
Jak widać nie wszyscy to rozumieją.
Przypominamy:
Za utrzymanie i zarządzanie poszczególnymi odcinkami Wschodniego Szlaku Rowerowego Green Velo odpowiadają lokalni zarządcy dróg (gminne, powiatowe, wojewódzkie) oraz poszczególne samorządy. Całościową koordynację nadzorują Urzędy Marszałkowskie z 5 województw.
P.S.
Do likwidacji jest kolejna zawalidroga na wspomnianym odcinku.






