Uczulam rowerzystów na to miejsce. Pod wiaduktem w okolicy Grabowa leżało dziś mnóstwo szkieł po rozbitych butelkach. Z grubsza zgarnąłem je na pobocze, ale te mniejsze najpewniej zostały i są najbardziej zdradliwe. To stały problem tego miejsca. Często bawią się tu dzieciaki z Grabowa i okolic, którym nie wpojono szacunku dla środowiska naturalnego i drugiego człowieka. Inna rzecz, zarządca tego odcinka Green Velo mógłby tu częściej zaglądać.
Powiązane artykuły
-
Kosmiczny Czurlonis – rozpocznij lato z kulturą w Druskiennikach!
Już 6 lipca zapraszamy do Druskiennik na wyjątkowe wydarzenie artystyczne – „Kosmiczny Czurlonis”, organizowane w ramach... -
Jest ich w Polsce już 125 i jeden w naszym powiecie
W torek w siedzibie Ministerstwa Klimatu i Środowiska odbyła się jubileuszowa konferencja z okazji 50-lecia istnienia... -
Jak dbać o porcelanę ze złotem i platyną? Praktyczny poradnik
Porcelana zdobiona złotem lub platyną od lat kojarzy się z elegancją i ponadczasowym stylem. W ofercie...

