Uczulam rowerzystów na to miejsce. Pod wiaduktem w okolicy Grabowa leżało dziś mnóstwo szkieł po rozbitych butelkach. Z grubsza zgarnąłem je na pobocze, ale te mniejsze najpewniej zostały i są najbardziej zdradliwe. To stały problem tego miejsca. Często bawią się tu dzieciaki z Grabowa i okolic, którym nie wpojono szacunku dla środowiska naturalnego i drugiego człowieka. Inna rzecz, zarządca tego odcinka Green Velo mógłby tu częściej zaglądać.
Powiązane artykuły
-
Z regionu. Toyoty nie pojechały do Rosji
Funkcjonariusze z Warmińsko–Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali w Grzechotkach i Bezledach 2 samochody. Wartość odzyskanych pojazdów... -
Zaśpiewaj z nami! Bezpłatne warsztaty wokalne!
Serdecznie zapraszamy na bezpłatne warsztaty wokalne oraz nabór do chórku! Marzysz o śpiewaniu? Chcesz rozwijać swój... -
„Młodzi z Pasją – Gołdap”. Burmistrz powołał komisję stypendialną. Ogłoszono nabór wniosków
W ramach Lokalnego Programu Wspierania Edukacji Uzdolnionych Dzieci i Młodzieży pod nazwą „Młodzi z Pasją –...

