Uczulam rowerzystów na to miejsce. Pod wiaduktem w okolicy Grabowa leżało dziś mnóstwo szkieł po rozbitych butelkach. Z grubsza zgarnąłem je na pobocze, ale te mniejsze najpewniej zostały i są najbardziej zdradliwe. To stały problem tego miejsca. Często bawią się tu dzieciaki z Grabowa i okolic, którym nie wpojono szacunku dla środowiska naturalnego i drugiego człowieka. Inna rzecz, zarządca tego odcinka Green Velo mógłby tu częściej zaglądać.
Powiązane artykuły
-
Dzień Kota w EkoDrużynie Gołdap
W EkoDrużynie Gołdap świętowaliśmy Dzień Kota. Było wesoło i bardzo „mrucząco”. Dzieci miały kocie opaski, wąsy... -
W Warmińsko-Mazurskim Oddziale Straży Granicznej odbyła się uroczystość z okazji Dnia Służby Cywilnej
Dziś w obecności pocztu sztandarowego Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej komendant oddziału gen. bryg. SG Daniel Wojtaszkiewicz... -
Randka z książką – laureaci wybrani
Biblioteka Publiczna w Gołdapi zorganizowała walentynkowy konkurs fotograficzny „Randka z książką”. Nadesłane prace oceniali czytelnicy podczas...

