Może by tak przywrócić minibusa?

W ciągu niecałych dwóch dni wpis o gołdapskim minibusie doczekał się na fanpage’u naszego portalu ponad 7000 odsłon oraz wiele komentarzy nie tylko od osób w średnim wieku i powyżej, ale również od młodzieży. Komentarze w większości z nutką tęsknoty. Może zatem warto się zastanowić nad powrotem w sezonie letnim gazika z wagonikami?

 

 

Oczywiście jestem zwolennikiem rozsądnej kalkulacji, a w tym wypadku ważne jest by reaktywowany ewentualnie pojazd nie jeździł pusty i by miał odpowiednią homologację.

Imitacje kolejek z wagonikami cieszą się dużym powodzeniem między innymi na wybrzeżu. Wyobraźmy sobie naszego minibusa na promenadzie.

 

Przy okazji jeden z internautów podrzucił nam taki link:


Aktualności

Powiązane artykuły

8 komentarzy do “Może by tak przywrócić minibusa?

  1. Pasażer

    Pytanie w jaki sposób miałoby to być zorganizowane? Czy byłyby to nadal identyczne trzy wagoniki ciągnięte przez taki gazik? Ze wznawianiem dawnych pomysłów trzeba uważać, żeby ich nie popsuć. Dla przypomnienia film ś.p. Jana Racisa z minibusem.

    https://www.youtube.com/watch?v=0EyeY6P2wqg

     
  2. xyz

    Popieram.Pomysł dobry , myślę ,że jakiś lokalny /i nie tylko/ biznesmen zainteresuje się tematem.

     
  3. stary

    Oby tylko kierowcą nie został słynny „siurek”

     
  4. ja

    A może by tak, redaktorze, przywrócić autobusa? Albo traktora, samochoda? Można też przywócić starego telefona, takiego na korbkę…
    Bardzo się dziwię, że w tytule artykułu znalazł się błąd, to ogromna rzadkość na tym portalu.

     
    1. Na ogół wykazuję dużo pokory, jeśli idzie o takie uwagi. Ponieważ nie jestem „bezbłędny”:-) Tu jednak mam wątpliwości. To jest raczej dyskusyjne. Tak jak dyskusyjne może być – czy minibusa (busu), czy (rozdzielnie) mini busa? Myślę że to drugie jest właściwe:-)
      Poniższy link uzasadnia te wątpliwości:
      https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/bus;8457.html

       
  5. ja

    Redaktorze, pokora to cecha rzadka w dzisiejszych czasach.
    Co do odmiany słowa „minibus” (nie: „mini bus”), jest ona analogiczna, jak słowa „autobus”, inna niż odmiana słowa „bus”.
    W Poradni językowej słownika języka polskiego PWN nie ma wyjaśnienia, ale choćby pierwszy z brzegu link: http://www.morfologia.com.pl/m/mi/minibus.html
    Skąd te różnice w odmianie? Hmm… a skąd różnice w odmianie słów „telefon” i „smartfon”? Słowa podobne, drugie zostało utworzone na podstawie pierwszego, wydawałoby się, ze odmiana powinna być identyczna, a tymczasem dopełniacze…hmm…
    Co do wątpliwości w sprawie pisowni łacznej bądź rozdzielnej, to do rozważenia podrzucam: „auto bus, mini bus, omni bus, szyno bus, trolej bus”.

    Oczywiście, nie twierdzę, że wszystkie rozumy zostały przeze mnie już zjedzone, niemniej mój poprzedni komentarz był szybką i zdrową reakcją na nieczęste na tym portalu wydarzenie 😉

    Pozdrawiam,
    Purysta językowy (kto zna znaczenie słowa purysta, ten zrozumie)

     
  6. Remigiusz

    Szanowny „purysto” nie masz czym się chwalić. We wszystkim niezbędny jest umiar.Aby ten warunek spełnić konieczne jest racjonalne myślenie .Z tego co wiem to u purysty częściej goszczą emocje.
    Zyczę powodzenia w walce z zasmiecaniem Języka Polskiego.
    Ja w okresie nauki i pracy korzystałem z Słownika Języka Polskiego prof. Doroszewskiego.

     
  7. Anka

    Może by tak przywrócić – odmiana przez przypadki: dopełniacz kogo? czego? (minibusa) czy biernik kogo? co? (minibus) – ?