Będzie w Gołdapi jeszcze jedna podstawówka?

W czwartek Urzędzie Miejskim odbyło się spotkanie zespołu zajmującego się reformą oświaty w gminie Gołdap. Głównym tematem dyskusji była propozycja przedstawicieli Gimnazjum Samorządowego nr 1 utworzenia kolejnej szkoły podstawowej w budynku gdzie placówka funkcjonuje. Byłaby to szkoła podstawowa nr 5 (ZPE-W traktowany jest jako czwórka). W spotkaniu uczestniczyło około trzydziestu osób, które w głosowaniu przychylnie odniosły się do tej koncepcji.

 

Wstępnie zaproponowano, że na początku w nowej podstawówce utworzono by kilka siódmych klas, odbierając pewną liczbę uczniów z tego rocznika „Trójce” i „Jedynce”. Jednocześnie na starcie ogłoszono by nabór do klas pierwszych.


Aktualności

Powiązane artykuły

11 komentarzy do “Będzie w Gołdapi jeszcze jedna podstawówka?

  1. A

    To raptem dzieci przybyło nam w Gołdapi? Tworzyć, aby tworzyć to nie sztuka. Pytanie czy to ma sens?

  2. lol

    Nie, dzieci nam nie przybyło.Dzieci jest tyle samo ale ubędzie jedna szkoła.Bardzo dobry pomysł.Przy trzech podstawówkach nastąpi praca zmianowa. A może powstać w miejscu gimnazjum dodatkowa szkoła, która zmieści dzieci.Szkoła świetnie wyposażona ,która nie musi dostosować się do nauki starszych dzieciaków.Szkoła, która ma doskonałe zaplecze do nauczania przedmiotowego z fajną kadrą nauczycielską. Moje dziecko na pewno tam trafi!

  3. janek

    A ktoś pomyślał o nauczycielach podstawówek którzy za dwa lata zostaną bez pracy bo będzie za mało dzieci do 1 klas. Ja rozumiem sytuacje nauczycieli z gimnazjum ale zapomina się o tym co będzie za 3 lata . Niż jest a podwójne roczniki nie będą trwać wiecznie. Poza tym gimnazjum ma słabą opinie którzy rodzice dadza tam dzieci.

    1. Ewelina

      A nauczyciele gimnazjum nie muszą czy nie chcą pracować? Nie mają rodzin? Żenujące są takie wypowiedzi.

  4. QWERTY

    No i to jest problem,. Dobra Zmiana. Ktoś przecież wybrał rozwiązanie -przepraszam-wygaszenie gimnazjów.

    1. J

      Tak, sama reforma jest idiotycznym pomysłem, ale niestety mamy rząd taki jaki mamy, większość z nas go niestety wybrała, dając prawo do realizacji ich niemądrych i nieprzemyślanych pomysłów. Dlatego trzeba było powołać taki zespół i trzeba było znaleźć rozwiązanie najbardziej korzystne i najmniej szkodliwe : dla dzieci, dla nauczycieli, dla budżetu, i w końcu dla oświaty w jej nowym (znów podkreślam – nieprzemyślanym) kształcie. Wydaje się, że takie rozwiązanie znaleziono.

  5. Kasia

    Gimnazjum oprócz dużych sal nic nie ma. Żeby prowadzić podstawówką na wysokim poziomie trzeba mieć przynajmniej salę gimnastyczną w tym samym budynku, bo małe dzieci nie będą zimą ubierały się 15 minut, a następnie rozbierały kolejne 15 minut, bo takim sposobem 15 minut zostanie na wf. Powinna też być stołówka z dużym, dobrze wyposażonym zapleczem, toalety dostosowane do maluchów itp. Chwilowy nadmiar uczniów za chwilę się skończy i okaże się, że dobrze wyposażone placówki zaczną świecić pustkami. Nie ma sensu inwestować w ten budynek, by stworzyć kolejną szkołę. Może warto taki gotowy, wyremontowany budynek przeznaczyć na przykład na szpital.

  6. abcd

    Jak miemam, zespół zajmujacy się reformą oświaty w gminie Gołdap przedstawił na spotkaniu analizę demograficzną, obrazujacą liczbę potencjalnych uczniów na najbliższe 10-15 lat, bo bez takiej analizy wszelkie działania dotyczące zmian w sieci szkół są niepoważne i nieodpowiedzialne.
    Chętnie zapoznam się z tym dokumentem.
    Czy Redakcja mogłaby zamieścić na portalu ten dokument, byśmy mogli poznać prognozy demograficzne?

    1. Poszukam… Jeśli jest, rzecz jasna.

  7. Anonim

    Mysle ze w tym chodzi o dobro dzieci a nie nauczycieli. Co z szkołami malymi na wsi?

  8. POLAK

    Wszystkich postawiono przed faktem dokonanym, protesty ZNP były albo za wcześnie albo za późno nikt z nikim nie konsultował tej pożal się Boże dobrej zmiany i w efekcie wdepnęliśmy w wielkie gówno, które rośnie w siłę ministry od oświaty.