Po raz kolejny apelujemy do rodziców – zanim pozwolicie dziecku wsiąść na pojazd elektryczny, sprawdźcie, czym tak naprawdę jest dane urządzenie, jakie prędkości może osiągać, czy zgodnie z przepisami może poruszać się po drogach publicznych oraz jakie uprawnienia są wymagane do jego prowadzenia.

To, że pojazd z wyglądu przypomina hulajnogę elektryczną, nie oznacza, że w świetle obowiązujących przepisów nią jest.
Udostępnienie dziecku pojazdu, do którego prowadzenia nie posiada ono wymaganych uprawnień, może mieć nie tylko tragiczne skutki, ale także wiązać się z konkretnymi konsekwencjami prawnymi dla osoby dorosłej.
Bezpieczeństwo na drodze zaczyna się od odpowiedzialności. Dotyczy to zarówno osoby siedzącej za kierownicą samochodu, jak i rodzica, który decyduje o tym, jaki pojazd trafia w ręce jego dziecka.
KPP w Gołdapi
