Wczoraj zakończyliśmy kolejny, tygodniowy rejs po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Od dłuższego czasu organizujemy to dwa razy w roku – w maju i pod koniec sierpnia lub na początku września. Każde „żagle” to jednocześnie nowe spostrzeżenia i powody do refleksji. Co oczywiste, jeziora stają się coraz bardziej „zmotoryzowane”, mimo to żaglówek nie brakuje.
Czytam dalej »