Jurorom najbardziej smakowały kartacze restauracji Mazurska 6

Kolejny Festiwal Pogranicza „Kartaczewo” zgromadził w niedzielę zarówno smakoszy, jak i zainteresowanych zakupami w stoiskach. W przerwach miedzy konkursami czas umilał zespół LODKA, na zakończenie imprezy widzów rozbawiał telewizyjny Ferdek z „Kiepskich”, czyli Andrzej Grabowski.

 

 

W kategorii konkursowej „Mistrz Kartaczy 2017” (bary i restauracje) jurorom najbardziej smakowały kartacze restauracji Mazurska 6.

W kategorii „kartacze domowe” najbardziej odpowiadała degustatorom propozycja Lucyny Sowul z Żytkiejm, drugie miejsce zajęła Katarzyna Matyszczyk z Kozak. Trzecie – Tadeusz Rydzewski z Żytkiejm.

Jak zwykle największą rzeszę publiczności przyciągnął konkurs jedzenia kartaczy na czas, który odbywał się w trzech kategoriach.

 

Wyniki konkursu jedzenia kartaczy na czas

 

Kategoria dzieci (1 kartacz do zjedzenia):

1. Dawid Szlempo – Gołdap (49,05 s.);

2. Artur Fiedorow – Gołdap (58,43);

3. Zuzanna Bagińska, Ełk (60,58).

 

Kategoria kobiet (1 kartacz):

1. Maria Charkiewicz – Gołdap (27,11 s.);

2. Krystyna Ruksza – Gołdap (34,30s.);

3. Janina Puszko, Węgorzewo (42,52 s.).

 

Kategoria mężczyzn (2 kartacze):

1. Radosław Tarasiewicz  (Ełk- 29,58 s.);

2. Kamil Jadeszko (Białystok- 35,14 s.);

3. Jan Zarzycki – Gołdap (39,74 s.).

 

Podczas imprezy odbywała się zbiórka na rzecz małego Wiktorka dotkniętego niepełnosprawnością ruchową.

Powiązane artykuły

16 komentarzy do “Jurorom najbardziej smakowały kartacze restauracji Mazurska 6

  1. Anonim

    Panie Tomaszu wreszcie nie miał Pan swojej ,,najlepszej,, obstawy.Aż miło było patrzeć.I kartaczewo się udało i było fajnie.

     
    1. Anonim

      Wlasnie,bo mysla ze przez swoje stanowisko sa kimś lepszym,fajniejszym,troche wladzy i w glowie sie przewraca.Obrzydliwe.Ktos w końcu powinien otworzyć oczy.

       
      1. Anonim

        Ktos inny robi czarna robote a mowi ze sam to zrobil.

         
  2. Jadwiga

    Tak i nic sie nie zawaliło.

     
    1. Anonim

      Ktos umie dibry szum zrobic kolo siebie a ktos jest slepy.

       
    2. Anonim

      Hurra…jak to sie mogło stać.

       
  3. Anonim

    Bo najlepsze towarzystwo to najbliższa rodzina a nie…

     
  4. ktoś

    Od kilku lat pani z Żytkiejjm wygrywa.Czy to zasługa pani kierownik od promocji ( a wcześniej vicestarosty) dla której jest ciotką? A jurorów do konkursu kto i na jakiej podstawie wybiera?

     
    1. Glosuje publiczność, zatem każdy może mieć wpływ…

       
    2. rtn

      Trzeba wspierać kampanię wyborczą to się wygra, a i za grosze (podobno) dobre miejsce w mieście na wyszynk się dostanie.

       
      1. Anonim

        Plotki plotkami ale w kazdej jest troche prawdy.Goldap i okolice nic sie nie ukryje.Pewne osoby stracily juz szacunek i nigdy juz go nie odzyskaja.Pozory.Ktos mysli ze ktos jest głupi.

         
    3. A.

      To co piszesz jest obrzydliwe. Pani, która wygrała zrobiła po prostu najlepsze kartacze, tak zdecydowało ponad 60 osób. Nie sądzę, że pani kierownik chodziła i przekonywała ludzi, żeby zagłosowali na kartacze jej ciotki. A druga sprawą jest to, że w tak małym mieście każdy jest czyjąś ciotką, wujkiem, szwagrem itd…. Uroki życia w małej mieścinie…

       
  5. Anonim

    Pewnym kobietom i mężczyznom wydaje sie ze sa wyjątkowi i najlepsi.Nie ma ludzi niezastapionych,inni okazuja sie nawet lepsi i z wartosciami rodzinnymi czemu innym brakuje.

     
  6. Anonim

    Pozdrawiamy Pania z B.M.

     
  7. Kartacz

    Zasada jest prosta: im mniej Luto się pokazuje ze swoją świtą tym lepiej dla wszystkich. Oby częściej Pana brakowało Panie burmistrzu. Tym lepiej dla Gołdapi. Proszę korzystać z okazji. Zostało tylko kilkanaście miesięcy do wyborów. Już powinien Pan się rozglądać za nową robotą.

     
  8. Remigiusz

    Szanowni Panstwo !!!
    Od dłuższego czasu czytając wpisy na na stronie Gołdap .org ,zadaję sobie pytanie, kto kryje się
    pod hasłem „Anonim ” Wiem,że jest to rzeczownik rodzaju męskiego. Natomiast z wpisów „anonima” wynika ,że są to plotki. A plotka to jest rodzaj żeński. Ale to jest tzw. produkt uboczny .
    Z treści tych wypocin wynika ,że „anonim” to urzędniczka. Należy postawić pytanie kiedy ta
    osóbka pracuje ,skoro w godzinach pracy zajmuje się oczernianiem innych.
    Panie starosto i panie burmistrzu ,zróbcie przegląd swoich kadr.Macie chyba ich nadmiar.
    Nie chodzi tylko o plotkowanie ale też o branie udziału w godzinach pracy, w imprezach nie
    związanych z zatrudnieniem.