W sobotę można było zwiedzić Szkołę Podstawową nr 5

Swoją ofertę dla najmłodszych prezentowała w sobotę Szkoła Podstawowa nr 5, która znajdzie swoje miejsce w budynku obecnego Gimnazjum Samorządowego nr 1 im. Noblistów Polskich. Zainteresowani rodzice wraz dziećmi mieli okazję nie tylko zobaczyć przeznaczoną na nową szkołę bazę lokalową, ale mogli również obejrzeć prezentację multimedialną oraz przedstawienie.

 

Były też konkursy, zajęcia praktyczne, między innymi „kolorowa chemia” oraz zabawy językowe i zabawy z komputerem.

Dzień Otwarty Szkoły Podstawowej nr 5 im. Noblistów Polskich odbywał się od dziewiątej do piętnastej.


Aktualności

Powiązane artykuły

27 komentarzy do “W sobotę można było zwiedzić Szkołę Podstawową nr 5

  1. Mama 6 latka

    Było DOSKONALE! Od wrzesnia wpadamy do Was!!! Trzymajcie tak dalej! Już Was Kochamy!

     
  2. super

    najbardziej podoba mi się pani która ma uczyć sześciolatki schowała się za szafkami … tylko poco ???;)

     
  3. Jednego nie rozumiem

    Nie bardzo rozumiem, dlaczego szkoła nr 5, która tak naprawdę jeszcze nie istnieje, bo nie było oficjalnego głosowania rady i nie ma jeszcze opinii z kuratorium, robi zapisy i dzień otwarty. Inne szkoły mają wstrzymane przez gminę zapisy, a byłe gimnazjum robi co chce. Dwójka sama sobie odwiesiła zapisy, bo tak im się podoba. Co tu się w tej małej mieścinie dzieje, to się w głowie nie mieści. „Piątka” tym wydarzeniem pokazała, jaką zamierza mieć postawę względem innych szkół. A gmina milczy, jakby się bała interweniować. Skoro ta nowa szkoła, która ma dopiero powstać postanowiła sama walczyć o siebie i iść na całego, bez żadnych skrupułów względem innych szkół, to niech walczy. W związku z tym, Panie Burmistrzu, proszę nie nakładać żadnych ograniczeń w ilości tworzonych oddziałów w pozostałych szkołach, bo to będzie zagrywka nie fair.

     
    1. Ewelina

      Matko kochana,co za głupoty kipiące jadem!!! Brrrrrrrrrr..

       
    2. Nie rozumiem "Jednego nie rozumiem"

      SP5 żadnych zapisów jeszcze nie robi, zapisy są dopiero od kwietnia. Jak w każdej innej szkole. Pisanie o tym, że już trwają jest kłamstwem obliczonym na to żeby już teraz pokazać „5” ze złej strony. Czy autor tego poprzedniego komentarza umie czytać? Czy naprawdę nie widzi w mediach zapowiedzi, że inne szkoły też w najbliższych dniach mają swoje „dni otwarte”? Jad, jad i złośliwość!!! Do tego najnormalniejsza głupota.

       
  4. ktoś

    Już widzę , jak tych kilkoro dzieci za kilka lat idzie w tym wielkim budynku do klasy czwartej. Za dwa lata piętra opustoszeją i co wtedy?.Trzeba będzie kimś ten budynek zapełnić i będzie to prawdopodobnie szkoła średnia. Wtedy ci czwartoklasiści i tak w końcu trafią do istniejących już podstawówek i będzie tylko niepotrzebna zamieszanie.

     
  5. Lina

    Brawo SP5! Nikt nie może zabronić żadnej szkole robić dni otwartych, zapraszać rodziców z dziećmi, przedstawiać ofertę, rozmawiać. Powodzenia!

     
  6. Mis

    Ale tlumy szturmuja nowa SP5 chichichi

     
  7. Obserwator

    Dyrekcja SP 5 mogłaby opublikować imienny przydział przedmiotów dla nauczycieli! Rodzice zoczyliby czy ich pociechy będą prowadzone przez nauczycieli doświadczonych w pracy z maluchami ! Może zaistnieć obawa, że w nauczaniu początkowym będą pracować ludzie bez doświadczenia!

     
    1. Syzyf

      Zgadza się. To akurat powinno być jasne już teraz.

       
  8. Och

    „Ludzie bez doświadczenia”! A nauczyciel tuż po studiach? On nie ma doświadczenia, więc co, nie zatrudniać? Ci nauczyciele mają bardzo duże doświadczenie zawodowe i to pomoże im ogarnąć maluchy. Będzie dobrze! Nie rezygnujcie! Nowe wyzwanie – nowa jakość.

     
  9. Agnes

    Nauczyciele,którzy mają mieć klasę pierwszą, raczej nie mają wykształcenia w tym kierunku. Porażka .

     
  10. Mis

    Za dwa lata budynek szkolny przyjmie pod swoje skrzydla szkole srednia aby sie utrzymac i wtedy zobaczymy jak bede funkcjonowac w jednym budynku dzieci 6 letnie z 16 latkami. Porazka.

     
    1. konik

      Tak się nie stanie.
      Szkoły średnie w Gołdapi mają swoje siedziby i nowa nie jest im potrzebna.
      Również nowej szkoły średniej się nie otworzy, bo pozostałe dwie świeciłyby pustkami i upadłyby.
      Poza tym szkołyśrednie należą do powiatu, a podstawówki do gminy – nie widzę możliwości, by gmina otworzyła nową szkołę średnią.
      Tak więc szkoła nr 5 to będzie efemeryda, istniająca parę lat po to, by nauczycielom dać pracę przez jakiś czas – za nasze pieniadze. Droga zabawa.
      Trzeba było przyłaczyć gimnazjim do SP3, wtedy miałoby to jakiś sens… ale jest jeszcze możliwość, ze ta „reforma” zostanie zablokowana.

      Co do nauczycieli gimnazjum, którzy mieliby uczyć pierwsze klasy podstawówki – owszem, mają doświadczenie, ale w nauczaniu gimnazjalistów, a to ma się nijak do uczenia młodszych dzieci.
      Dlatego nawet osoba bezpośrednio po studiach na kierunku nauczanie wczesnoszkolne będzie lepiej przygotowana od wieloletniego nauczyciela gimnazjum, bo nie chodzi tylko o doświadczenie, ale przede wszystkim o przygotowanie merytoryczne do uczenia małych dzieci.
      Oczywiście – nie generalizując.

       
    2. Misiek

      Widać że Mis nie zadał sobie trudu i nie odwiedził SP5. Dlaego nie wie, że dzieci młodsze są oddzielone od starszych.

       
  11. Gimbaza

    Już za rok większość rodziców będzie pukała do szkoły nr 5. W tej szkole nie tylko zaplecze, ale przede wszystkim kadra nauczycielska jest na najwyższym poziomie. Ta szkoła, dla porównania będzie jak liceum Batorego w Warszawie, o którym każdy młody człowiek, który wie, o co chodzi po prostu marzy. A jeszcze bardziej rodzice tych młodych, którzy poważnie będą chcieli zadbać o ich przyszłość, pokumają, o co biega.

     
  12. SEN

    Nauczyciel musi mieć kwalifikacje do prowadzenia danej grupy uczniów. Bez nich nie może być zatrudniony. Pani dyrektor SP5 nie może powierzyć małych dzieci komuś, kto nie ma skończonej edukacji wczesnoszkolnej i na pewno tego nie zrobi.

     
  13. Obserwator

    Szanowne Och. Po studiach zatrudniać! Ale po kierunku nauczanie początkowe.

     
  14. obserwator 2

    Po studiach a nie po znajomościach

     
  15. Anka

    Tego, że w „dwójce” trwają zapisy, nie trzeba się domyślać. Wystarczy wejść na stronę SP2 i przeczytać szczegóły związane z zapisami. To nie jest tajemnica, domysł, ani złośliwość. To fakt. SP5 ogłaszając zapisy i dzień otwarty nie napisała, od kiedy można się zapisywać. Przeciętny człowiek otwiera internet i czyta, że zapisy do „piątki” się właśnie rozpoczęły. Nie ma tam podanej informacji, że od kwietnia się rozpoczną. Wchodząc na stronę SP3 wyraźnie jest napisane, że zapisy z przyczyn niezależnych od szkoły zostały wstrzymane i że kontynuacja zapisów jest planowana na koniec marca lub początek kwietnia.. Może trzeba bardziej precyzować informacje , a nie doszukiwać się wszędzie złośliwości i jadu.

     
    1. loli

      A na budynku Gimnazjum ( nowej SP5)wisi wielki napis ZAPISY OD 1 KWIETNIA !!! No i mamy czytanie ze zrozumieniem i jad!

       
    2. Syzyf

      Może i tak.

       
  16. FLY

    W SP3 zapisy już się odbyły (zanim stworzono nową sieć szkół). Teraz „trójka” udaje, że jest grzeczna i przyzwoita.

     
  17. Anka

    Drogi Fly! Zapisy trwały we wszystkich szkołach. W „Jedynce” zaczęły się podobno już w grudniu. Szkoły miały takie prawo i z niego skorzystały. Podobnie „trójka”. Kiedy jednak gmina kazała wstrzymać zapisyć, to niektóre placówki dostosowały się, a niektóre nie. Na budynku gimnazjum być może jest napis, że zapisy będą od 1 kwietnia, ale już w internecie takiej precyzji brak. Z ludźmi trzeba się komunikować, a nie podawać niepełne informacje do publicznej wiadomości, a potem się dziwić, że wokół tematu powstają nieporozumienia.

     
  18. nieporozumienie

    do Anka
    „niektóre placówki dostosowały się, a niektóre nie.”, „Z ludźmi trzeba się komunikować, a nie podawać niepełne informacje do publicznej wiadomości, a potem się dziwić, że wokół tematu powstają nieporozumienia.”
    To mów dokładnie które placówki nie dostosowały się ??????????????

     
  19. Obserwator

    Szanowny Sen Pani dyrektor zrobi oj zrobi!

     
  20. Beata

    Do nauczania małych dzieci nie wystarczą kwalifikacje zrobione w pośpiechu. Trzeba mieć serce, wiele cierpliwości i zrozumienia.