List do redakcji: Strzeż się „pobieraczka”

5 marca, 2012 w dziale: Aktualności Autor: redakcja

Jeszcze do niedawna wydawało mi się, że po przygodach z dziwnymi fakturami, przypominającymi formularze jednej z firm telekomunikacyjnych nie dam już się nabrać na podobnych oszustów.

Wtedy polegało to na tym, że niemal niewidoczny druk na odwrocie miał informować o zawarciu nowej umowy. Nabrało się wielu. Zresztą dochodzenie w tej sprawie prowadziła również gołdapska policja.

I oto kilka dni temu szukając formularza ważnego dokumentu – natrafiłem na stronę jakiegoś urzędu i stamtąd przekierowano mnie na stronę pobieraczek.pl

Tam trzeba się było zalogować i z ogólnej informacji oprócz tego nic nie wynikało, bo gdzieś tam coś było zakamuflowane i praktycznie nie do odczytania od razu.

Po kilku dniach otrzymuję maila od portalu pobieraczek.pl z nakazem zapłacenia 94,80 pln.

W mailu m.in. tekst: Z uwagi na to, że poprzez rejestrację na stronie zawarł Pan z nami umowę o świadczenie usług Usenet na podstawie ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144 poz. 1204), doręczamy Panu niniejsze wezwanie do zapłaty.
Jednocześnie informujemy, iż dalszy brak uiszczenia należnej kwoty może spowodować poważne konsekwencje prawne.

Po wstępnym spenetrowaniu tematu natrafiłem na kilka tekstów o „pobieraczku”. Co w tym najbardziej dziwne przekierowania następują ze stron poważnych instytucji.

 

Oto link do jednego z tekstów:

http://www.prawont.pl/2010/11/pobieraczek_29.html

Mariusz